dokumentacja szkody

Wczoraj uciąłem sobie miłą pogawędkę z być może moją przyszłą klientką, a właściwie z jej matką (klientka została poszkodowana przed uzyskaniem pełnoletności). Sprawa jest interesująca. Dotyczy szkody osobowej: uraz zdrowotny po upadku z roweru wskutek najechania na ubytek w jezdni. Czyli, krótko mówiąc, odpowiedzialność zarządcy drogi za zaniechanie. Sytuacja na drodze była nagła – taka, że nie można niczego […]