FAQ

Najczęściej zadawane pytania.

1. Doznałem złamania, skręcenia, urazu psychicznego itp., czy w związku z tym mogę otrzymać odszkodowanie?

Jeśli inna osoba spowodowała ten uraz albo w wyniku zaniedbania innej osoby doszło do urazu, to wówczas przysługuje Ci odszkodowanie i zadośćuczynienie (odpowiedzialność za delikt) i ja mogę pomóc w otrzymaniu odszkodowania i zadośćuczynienia od tej osoby lub ubezpieczyciela.

2. Czy prowadzi Pan sprawy sądowe?

Tak, głównie zajmuję się sprawami sądowymi.

3. Czy pisze Pan odwołania do ubezpieczycieli?

Nie piszę samych odwołań, chyba że jednocześnie umawiam się na ewentualne prowadzenie sprawy sądowej.

4. Czy może Pan zawrzeć ugodę w moim imieniu, bez mojej zgody lub bez mojej wiedzy?

Oczywiście, że nie. To Klient zawsze decyduje czy i jaką zawiera ugodę. Ja tylko oceniam czy ugoda jest sla Klienta korzystna.

5. Czy po przyjęciu sprawy od Klienta od razu występuje Pan z pozwem?

Nie, przed złożeniem pozwu kieruję jeszcze ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty albo odwołanie.

6. Nie zgłaszałem jeszcze szkody. Czy może Pan poprowadzić moją sprawę?

Tak. Prowadzę zarówno sprawy, które dopiero wymagają zgłoszenia szkody/zgłoszenia roszczeń, jak i sprawy od etapu po otrzymaniu decyzji / stanowiska ubezpieczyciela.

7. Jak ustalana jest kwota odszkodowania / zadośćuczynienia?

Proszę zajrzeć tutaj: https://youtu.be/8EDm4c2OyHI

8. Czy warto występować na drogę sądową?

Oczywiście każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, ale uważam, że w wielu przypadkach warto jest wystąpić na drogę sądową, ponieważ można otrzymać wyższe odszkodowanie i/lub zadośćuczynienie.

9. Jak Pan ocenia czy sprawa kwalifikuje się na drogę sądową?

Ustalam to na podstawie mojej wiedzy i doświadczenia, na bieżąco analiując praktykę orzeczniczą sądów.

10. Jakie ma Pan doświadczenie?

Do tej pory samemu prowadziłem i zakończyłem ok. 200 spraw (zdecydowana większość przeciwko ubezpieczycielom), a obecnie prowadzę ok. 150 spraw.

11. Czy dużo Pan spraw wygrywa?

Prawie wszystkie sprawy to sprawy korzystnie zakończone w pierwszej instancji – nakazem zapłaty, wyrokiem lub ugodą zawartą po złożeniu pozwu.

12. Jak mogę mogę zweryfikować, czy ma Pan tak dużą skuteczność jak Pan zachwala?

Jeszcze nikt o to dokładnie nie pytał, ale jestem w stanie to wykazać, choćby pokazując konkretne wyroki i ugody (oczywiście po usunięciu danych osobowych). Dostępne są w mojej kancelarii na życzenie po wcześniejszym umówieniu.

13. Jakimi szczególnym osiągnięciami może się Pan pochwalić?

Jest kilka spraw, z których jestem szczególnie dumny. Wkrótce je opiszę w tym miejscu lub w osobnym wpisie na blogu.

14. Ile kosztuje założenie sprawy sądowej?

Strona występująca z powództwem o zapłatę musi ponieść opłatę sądową w wysokości 5% dochodzonej kwoty. Opłatę wnosi się przy składaniu pozwu, na rachunek sądu.

Poza tym należy liczyć się z kosztami opinii biegłego (od kilkuset złotych). Opłatę za biegłego wnosi się w toku postępowania na wezwanie sądu.

Koszty te są zwracane stronie wygrywającej spór sądowy (w zakresie w jakim wygrała sprawę).

15. Jakie wynagrodzenie Pan pobiera?

Wynagrodzenie ustalam indywidualnie, jest uzależnione od nakładu pracy i zawiłości sprawy Wynagrodzenie dostosowuję do możliwości Klientów.

16. Nie stać mnie na poniesienie opłat sądowych. Czy coś da się zrobić?

Tak. Można np. wystąpić o zwolnienie od opłaty/kosztów.

17. Co by się stało, gdybym przegrał sprawę?

Ryzyko przegranej jest minimalne, ponieważ roztropnie i odpowiedzialnie podchodzę do kwestii kwalifikowania sprawy na drogę sądowej.

Oczywiście nie zawsze w 100% można przewidzieć wynik postępowania, dlatego w niektórych sprawach nie można wykluczyć przegranej.

Nie bagatelizuję kwestii ewentualnych kosztów i gdyby jednak doszło do przegrania sprawy zapewniam reprezentację w postępowaniu odwoławczym (o ile oczywiście postępowanie odwoławcze, czyli apelacja będzie wskazana).

Gdyby nadal sąd podtrzymał niekorzystne rozstrzygnięcie istnieje możliwość ubiegania się, aby sąd nie obciążył kosztami.

18. Jakie koszty ponoszę w przypadku przegranej?

Przepada opłata od pozwu, wydatek na biegłego oraz zazwyczaj należy też ponieść koszty pełnomocnika drugiej strony.

19. Moją sprawę dotychczas prowadziła firma odszkodowawcza. Czy Pan może ich zastąpić?

Tak, proszę przesłać umowę, abym mógł sprawdzić, czy można rozwiązać umowę.

20. Czy prowadzi Pan sprawy spoza Warszawy i okolic?

Tak, w szczególności dużo spraw prowadzę na terenie Śląska i Wielkopolski. Ze względu na dobry dojazd, nawet chętnie podejmuję się takich spraw.

21. W którym sądzie odbędzie się sprawa?

Sprawy kieruję zazwyczaj do sądów miejsca zamieszkania Klienta, ale staram się wybierać sądy, które mogą rozpoznać sprawę szybciej.

22. Czy przyjeżdża Pan na rozprawy?

Stawiam się na rozprawy lub zapewniam odpowiednie zastępstwo, ponieważ nie wyobrażam sobie jak poszkodowany (powód), czyli strona, na której spoczywa ciężar dowodowy, mogłaby samemu występować w sądzie – zwłaszcza przy szkodach na osobie. Przy okazji odradzam wszystkim występowanie w sądzie jako strona bez pełnomocnika.

23. Ile czasu będę czekał na moje odszkodowanie/zadośćuczynienie, jeśli wniesiony zostanie pozew?

To zależy. Jeśli strony nie zawrą ugody po złożeniu pozwu, to wówczas sprawa potrwa średnio co najmniej rok czasu. Jeśli dojdzie do ugody, to sprawa może zakończyć się po jednym lub dwóch miesiącach od złożenia pozwu.

24. Czy podpisuję wcześniej z Panem umowę i w jaki sposób?

Tak, umowę można podpisać osobiście w kancelarii lub można zawrzeć ją korespondencyjnie.

25. O jaką minimalnie kwotę warto wystąpić do sądu?

W sprawach szkód osobowych to sprawy powyżej 10.000 zł, a w szkodach rzeczowych – powyżej 5.000 zł.

26. Czy prowadzi Pan sprawy inne niż szkody komunikacyjne/sprawy ubezpieczeniowe?

Tak, obecnie prowadzę np. sprawę o pobicie, o poślizgnięcie się na nieodśnieżonym chodniku, o naruszenie dóbr osobistych oraz sprawy w zakresie dochodzenia innych wierzytelnosci itp.

27. Czy muszę chodzić na rozprawy?

W przypadku dochodzenia odszkodowania za koszty naprawy – z reguły nie. W przypadku szkody na osobie – konieczne będzie stawiennictwo na co najmniej jednej rozprawie.

28. Czy samemu warto jest prowadzić swoją sprawę w sądzie?

Zdecydowanie to odradzam. Nie wyobrażam sobie, aby poszkodowany prowadził swoją sprawę w sądzie bez np. adwokata.

Obecnie przygotowuje wpis na blogu na ten temat, w którym omawiam konkretne historie błędów procesowych poszkodowanych.

29. Czy Przyjmę Twoją sprawę do prowadzenia?

Proszę wysłać maila z krótki opisem sprawy (albo przesłać dokumenty z leczenia oraz decyzje zakładu ubezpieczeń). Wówczas będę mógł podjąć się oceny.

Komentowanie do tego wpisu jest wyłączone.