Ile odszkodowania za złamaną nogę?

Wojciech Drapała        27 października 2015        9 komentarzy

Niedawno opisywałem przykładową sprawę dotyczącą odszkodowania za złamaną rękę, tym razem przyszedł czas na omówienie orzeczenia, które powie ile odszkodowania za złamaną nogę można otrzymać od ubezpieczyciela.

Poszkodowana poślizgnęła się na mokrej powierzchni i doznała uszkodzenia ciała polegającego na złamaniu trzonu kości piszczelowej podudzia prawego.

W konsekwencji powstała konieczność hospitalizacji oraz wykonanie zabiegu w znieczuleniu polegającego na stabilizacji odłamów kości piszczelowej płytą.

Po kilku dniach poszkodowaną wypisano do domu z zaleceniem zmiany opatrunku i usunięcia szwów po kilku dniach. Poszkodowanej zakazano obciążania kończyny (chodzenia przez 6 tygodni),  posługiwania się kulami oraz leczenia przeciwzakrzepowego.

Przez 6 miesięcy poszkodowana przebywała na zwolnieniu lekarskim. Następnie była ponownie hospitalizowana w związku z usunięciem z podudzia 6 śrub.

Przez pierwszych 6 tygodni powódka leżała. W czasie rekonwalescencji opiekę nad dziećmi poszkodowanej sprawował mąż. Poszkodowanej pomagali również jej rodzice. Poszkodowana nie mogła wykonywać czynności dnia codziennego.

Poszkodowana denerwowała się również w związku z pracą, ponieważ miała zawartą umowę o prace na czas określony i bała się , że umowa nie zostanie przedłużona.

Gdy wracała do pracy to utykała.

Powódka przyjmowała zastrzyki przeciwzakrzepowe w brzuch. Przez pierwszy miesiąc powódka cierpiała z powodu dotkliwego bólu. Cały ten czas brała lek przeciwbólowy.

Stopniowo zezwalano jej na obciążanie nogi.

Poszkodowana w chwili rozpatrywania sprawy nadal odczuwała bóle (po 3 latach) – przy zmianie pogody oraz gdy długo stoi. Złamana noga była spuchnięta, przez co poszkodowana nie mogła nosić obuwia na szpilkach oraz musiała kupować obuwie o numer większe.

W związku z wypadkiem u poszkodowanej biegły ustalił 12% uszczerbek na zdrowiu. Złamanie zostało operacyjnie wyleczone. Poszkodowana miała nieznacznie ograniczony zakres ruchów w stawie skokowym. Aktualny stan zdrowia dobrze rokował na przyszłość. Złamanie zostało całkowicie wygojone. Poszkodowana nadal jednak nie mogła chodzić po górach, jeździć na nartach czy biegać, natomiast mogła ale może pływać i jeździć rowerem.

Ubezpieczyciel odmówił przyjęcia odpowiedzialności za wypadek, natomiast sąd przyznał poszkodowanej kwotę 20.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę.

Jeśli zastanawiasz się ile odszkodowania za złamaną nogę możesz otrzymać, ten wyrok będzie dla Ciebie pewną wskazówką.

{ 9 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Magda Luty 27, 2016 o 13:36

Witam,
Czy może Pan podać link do wyroku albo sygnaturę bądź zamieścić skan ?
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 1, 2016 o 08:49

Sąd Rejonowy w Lubinie, I C 595/11

Odpowiedz

Kamil Maj 31, 2017 o 18:56

Witam, mam złamanie kości strzałkowej i piszczel + mikropęknięcie w prawym kolanie przez co nie moge się poruszać. Czy kwota od jakiej chce się odwołać ( tj. 30 tyś. jest kwotą nie realną ? ) na tyle wyceniłem swoją krzywdę.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 13, 2017 o 11:47

Mówimy o zadośćuczynieniu z OC? Opis jest bardzo ogólny, ale kwota nie wydaje się nieadekwatna, proponuję przesłać opis sprawy do mnie na maila, wówczas być może będę w stanie udzielić lepszej oceny.

Odpowiedz

Snopas Czerwiec 22, 2017 o 12:17

Witam mam doslownie to samo co pana klientka 2 tyg temu zakaczylem leczenie ale mam problem bo czasami mi kolano ucieka i niemoge go.naprezyc

Odpowiedz

marcin Czerwiec 29, 2017 o 19:35

Witam.Złamałem nogę a dokładnie kostkę .złamanie dwukostkowe podudzi lewego ze zwichnięciem stawu skokowego.Stało się to pod czas meczu w okręgowej b-klasie.moje pytanie kiedy mogę starać się o odszkodowanie?jak zakończe całkowicie leczenie i lekarz mi wyda oświadczenie ze już jestem całkowicie zdolny do pracy.dodam że jestem na własnej działalności gospodarczej.i na zwolnieniu na razie jestem już drugi miesiąc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2017 o 21:13

Co do zasady to od razu.

Odpowiedz

Sławomir Listopad 6, 2017 o 19:35

Witam. Panie mecenasie zaciągnąłem kredyt w banku WBK i ubezpieczyłem kredyt od niezdolności do pracy. W 2016 roku miałem wypadek, wysiadając z samochodu złamałem nogę, w związku z powyższym nie mogłem pracować przez rok. Gdy brałem kredyt prowadziłem działalność gospodarczą, w momencie wypadku byłem zatrudniony na umowę o pracę i to było powodem odmowy wypłaty świadczenia. Podobnie sytuacja wygląda gdy zwróciłem się do ubezpieczyciela z NW, otrzymałem odmowę, bo lekarz w dokumentach wpisał, ze zeskakiwałem z samochodu, gdy napisałem odwołanie otrzymałem drugą odmowę, gdyż wypadek zdarzył się w Niemczech. Nie jest to prawdą, lekarz pytał mnie o różne rzeczy i opowiadałem o pracy i nie wiem jak to się stało, ze w kartę wpisał coś co nie miało miejsce i jest po prostu z punktu medycznego niemożliwe. Przecież ze złamaną nogą nie mógłbym przejechać 700 km. Czy jest szansa, aby walczyć o świadczenia w sądzie, jakie mam szanse?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 14, 2017 o 11:20

Oczywiście, że jest przecież takie sformułowanie w dokumentacji nie jest wiążące. Sąd powinien opierać się na całokształcie dowodów w sprawie, np. zeznania świadka, przesłuchanie Pana itp.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: