Co zrobić gdy ubezpieczyciel po odwołaniu dalej odmawia zwrotu części kosztów naprawy?

Wojciech Drapała        29 lipca 2014        2 komentarze

W ostatnim poście pisałem o praktykach niektórych zakładów ubezpieczeniowych odnoszących się do kosztorysowania, o tym jak weryfikować kalkulacje naprawy sporządzane przez ubezpieczycieli oraz o łatwych i często skutecznych sposobach, aby odzyskać większe odszkodowanie z OC za naprawę pojazdu.

Wskazany przeze mnie sposób weryfikacji kosztorysu ubezpieczyciela i „wskazywanie” ubezpieczycielowi, że koszty naprawy w rzeczywistości są wyższe nie zawsze doprowadzi do rekompensaty całości wydatków na naprawę. Konieczna może się okazać droga sądowa. W takim wypadku poszkodowany i zakład ubezpieczeń powinni wywiązać się z pewnych procesowych obowiązków dotyczących postępowania dowodowego.

Co i jak powinien wykazać poszkodowany, aby jego odszkodowanie z OC zostało zasądzone?

W tej kwestii należy zasięgnąć stanowiska Sądu Najwyższego, w szczególności zawartego w uchwale składu trzech sędziów z dnia 13.06.2003 roku (sygn. akt III CZP 32/03) i uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 12.04.2012 roku (sygn. akt III CZP 80/11).

W pierwszej z uchwał podano, że za „niezbędne” koszty naprawy należy uznać takie koszty, które zostały poniesione w wyniku przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu jego technicznej używalności istniejącej przed wyrządzeniem szkody przy zastosowaniu technologicznej metody odpowiadającej rodzajowi uszkodzeń pojazdu mechanicznego. Kosztami „ekonomicznie uzasadnionymi” są koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu.

Z tej części uzasadnienia trudno jest wywieść, czy poszkodowany, udowadniając zasadność kosztów naprawy (przede wszystkim zasadność zastosowania części oryginalnych), ma obowiązek złożyć wniosek o biegłego, który oceni zasadność zastosowanych części, czy może wystarczające jest samo przedstawienie zlecenia naprawy, rachunku/faktury dokumentującej koszty oraz ewentualne zeznania, że poszkodowany wymienione koszty poniósł. Wydaje mi się, że będzie to zależało od okoliczności konkretnego przypadku, np. przy naprawie 3-5 letniego pojazdu dowód z opinii biegłego może być zbędny. Natomiast co do samych kosztów robocizny – poszkodowany nie musi wykazywać, że były one zasadne (tak wynika z dosłownego rozumienia przytoczonego poglądu).

Teza drugiej powołanej uchwały brzmi następująco:

Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi.

Zatem ciężar dowodu, że naprawa powoduje wzrost wartości samochodu (a tym samym bezpodstawnie wzbogaca poszkodowanego) spoczywa na ubezpieczycielu (poszkodowany nie musi wykazywać, że było inaczej). Co więcej, zakład ubezpieczeń musi wykazać, że zamontowanie danej części musi ponadto prowadzić do wzrostu wartości całego pojazdu. Oczywiście dowód sporządzony być powinien przez biegłego (z dziedziny techniki samochodowej i napraw).

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy stwierdził również, że literalna wykładnia art. 361 § 2 i art. 363 § 2 k.c. nie daje podstaw do obniżenia należnego poszkodowanemu odszkodowania o różnicę pomiędzy wartością części nowej a wartością części, która uległa uszkodzeniu, wyliczoną odrębnie dla każdej części

Kiedy może się okazać, że naprawa doprowadziła do wzrostu wartości pojazdu?

Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli wymianie podlegały części już znacznie wyeksploatowane i przestarzałe technicznie, a jednocześnie stanowiące znaczną część wartości całego pojazdu, to może się okazać, że w konkretnym przypadku wartość pojazdu po naprawie wzrośnie.

Stosowanie się do opisanych reguł powinno sprawnie i skutecznie pomóc odzyskać odszkodowanie z OC za naprawę pojazdu.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Barbra Grudzień 25, 2014 o 22:55

Witam, jaki jest okres odwołania od decyzji zakładu ubezpieczeniowego?
Pozdrawiam,
Barbara Oczadły.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 30, 2014 o 14:23

Ten termin nie jest regulowany ustawowo. Uważam, że jeśli poszkodowany przedstawia nowe istotne dowody/okoliczności sprawy, to rozpatrzenie odwołania powinno potrwać najwyżej 30 dni.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: