Najem pojazdu zastępczego. Technologiczny, organizacyjny i rzeczywisty czas naprawy – cz. 1

Wojciech Drapała        29 maja 2014        Komentarze (1)

W dzisiejszym wpisie chciałbym nawiązać do uchwały SN z dnia 17.11.2011 roku (III CZP 5/11) odnoszącej się do kwestii, jaką jest odszkodowanie z OC sprawcy za najem pojazdu zastępczego. Sąd stwierdził w niej, że odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego.

W uchwale na próżno szukać szczegółowych wytycznych, na podstawie których moglibyśmy zweryfikować, czym są owe celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki w przypadku naprawy pojazd. W tym zakresie niezbędne jest zasięgnięcie do wniosków z praktyki.

Do niedawna jeszcze zakłady ubezpieczeń, wydając decyzję odnośnie czasu najmu pojazdu, powoływały się na technologiczny czas naprawy. Było to postępowanie nieprawidłowe. Określenie to dotyczy faktycznie przepracowanej liczby godzin zakładu naprawczego, czyli czasochłonności naprawy.

Wspomniana uchwała spowodowała, że w swoich decyzjach ubezpieczyciele zaczęli dodatkowo powoływać się na czas organizacyjny. Określenie to, podobnie jak celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, również nie mówi zbyt wiele…

Odszkodowanie z OC sprawcy za najem pojazdu zastępczego – jaki elementy są istotne przy określaniu wysokości odszkodowania?

W sporach sądowych co do okresu najmu niezbędny jest dowód z opinii biegłego. Z zaobserwowanej przeze mnie praktyki wynika, że biegli wyróżniają pojęcie efektywnego czasu pracy (choć to określenie według mnie nie oddaje jego istoty). Obejmuje on technologiczny czas pracy oraz m. in. przygotowanie stanowiska pracy, kodeksowe przerwy w pracy, czy schnięcie powłoki lakieru. Jedynie 60-80% technologicznego czasu naprawy stanowi ten efektywny czas naprawy.

Zatem konieczne jest wykonanie odpowiedniego rachunku matematycznego (czas technologiczny / 60-80% = czas efektywny). Tak obliczoną wartość należy zaokrąglić w górę do pełnych dni roboczych (czyli podzielić przez 8h). W ten sposób otrzymujemy wartość, którą ja określam jako rzeczywisty czas naprawy albo po prostu czas naprawy.

Czy rzeczywisty czas naprawy określa, jak długo można wynajmować pojazd zastępczy? Oczywiście nie! Jest on jedynie częścią czasu potrzebnego do naprawy i likwidacji szkody. O dodatkowych czynnościach procesu likwidacji szkody, których uwzględnienie jest konieczne przy wymierzaniu świadczenia stanowiącego odszkodowanie z OC sprawcy za najem pojazdu zastępczego, napiszę następnym razem.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Marcin Październik 26, 2017 o 12:27

Witam Pana
Mam pytanie, miałem szkodę częściową, malowanie elementów. Jest sprawca, policja była. Zgłosiłem szkodę ale samochód użytkowałem do czasu aż w serwisie był wolny termin na naprawę pojazdu. Jak zwolniło się miejsce w serwisie odstawiłem mój samochód do naprawy i wziąłem zastępczy z firmy z którą ubezpieczyciel współpracuje.
Niestety naprawa się przedłużyła (kilka dni 4), a wg ubezpieczyciela miała trwać max 3 dni (chyba czas technologiczny). Jednak samochód dalej w serwisie. Ubezpieczyciel nie wypłacił za dalsze korzystanie przeze mnie z samochodu zastępczego. Wynająłem za własne pieniądze przedłużenie czasu korzystania z samochodu bo jest on mi potrzebny.

Czy jest szansa że w miarę bezproblemowo odzyskam pieniądze ???

Jak dzwoniłem do ubezpieczyciela PZU to Pani powiedziała że czas był na trzy dni robocze i powinni zrobić w tym czasie. Powołała się na ustawę z 2011. Dodatkowo wspomnę że ten czas obejmował weekend. Czyli wstawiłem auto w czwartek a przez week serwis nie pracuje. Stwierdziła że auto jest jezdne i jeśli nie zrobili to mogę z auta korzystać. Powiedziałem kobiecie że auto jest rozebrane w serwisie i nie z mojej winy przedłużenie czasu.
Miałem dwie opcje oddać zastępczy i komunikacja publ, lub przedłużyć za własne pieniądze, wybrałem opcję drugą.

Druga sprawa że mam auto wyższej klasy niż moje ale oczywiście za różnicę w cenie ja dopłacam i wcześniej to już uzgodniłem z wypożyczalnią. Zastrzegłem że ubezpieczyciel pokrywa tylko koszt samochodu mojej klasy a resztę ja dopłacam.

Czy fakt że mam pojazd zastępczy wyższej klasy może stanowić problem w odzyskaniu pieniędzy.???

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Wojciech Drapała Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Wojciech Drapała Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem sekretariat@wdrapala.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: