Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – praktyczne wzory

Wojciech Drapała        23 września 2014        455 komentarzy

odwołanie od decyzji ubezpieczycielaW darmowym prezencie otrzymasz ode mnie pakiet 5 wzorów odwołań od decyzji – o kosztach naprawy pojazdu, dot. szkody całkowitej (2) i koszty najmu pojazdu zastępczego (2), pomogą Ci one wystąpić o dopłatę do odszkodowania.

Często spotykam się z pytaniem, jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, co w nim zawrzeć, na co się powołać, jak je uzasadnić.

Odwołanie nie jest sformalizowanym pismem, jego wymogi nie są określone ustawowo, jest tworem praktyki ubezpieczeniowej. Odwołanie pełni funkcję „trochę bardziej rozbudowanego” wezwania do zapłaty. Ma wskazywać na uchybienia przyjęte przy wycenie szkody. Samo uzasadnienie prawne jest mniej istotne.

Ważna rzecz: odwołanie nie zawsze doprowadzi do tego, że ubezpieczyciel przyzna dopłatę odszkodowania, ponieważ i tak większość poszkodowanych poprzestaje na samym kierowaniu odwołań i straszeniu drogą sądową, zamiast złożyć pozew i raz na zawsze zakończyć sprawę w sposób dla siebie korzystny.

Niemniej jednak oddaje do Twojej dyspozycji wzoryodwołań, który możesz uzupełnić samodzielnie. Są one niemal „gotowy do użytku”:

– odwołanie od decyzji o szkodzie całkowitej,

– odwołanie od decyzji o szkodzie całkowitej 2,

– odwołanie od decyzji o kosztach naprawy,

– odwołanie od decyzji o odszkodowaniu za najem pojazdu (jeżeli nie zachodzi szkoda całkowita),

– odwołanie od decyzji o odszkodowaniu za najem pojazdu (przy szkodzie całkowitej)

Każdy ze wzorów zawiera wyeksponowaną istotę nieprawidłowości decyzji – uchybienie, wolne miejsca na dane konkretnej szkody oraz uzasadnienie wraz z przywołanym aktualnym stanowiskiem orzecznictwa.

Zanim przystąpisz do przygotowania odwołania, zapoznaj się z kilkoma zasadami dotyczącymi obliczania odszkodowania za uszkodzenie samochodu.

I. Po pierwsze, ustal czy w przypadku Twojej szkody naprawa pojazdu jest opłacalna czy nie (szkoda całkowita).

Ten wpis pomoże Ci odpowiedzieć na to pytanie – opisuję w nim czym jest szkoda całkowita.

II.

Po drugie (jeśli naprawa jest opłacalna), zweryfikuj kosztorys naprawy przedstawiony przez ubezpieczyciela.

Dokładnej weryfikacji cen części nie dokonasz inaczej niż przez konsultację z warsztatem naprawczym lub sklepem z częściami albo wycenę niezależnego rzeczoznawcy, ale samemu możesz dokonać weryfikacji w sposób przybliżony.

Warto pamiętać, że odszkodowanie za naprawę przysługuje, nawet jeśli naprawy faktycznie nie dokonałeś – zakład ubezpieczeń nie może uzależniać wypłaty od przedstawienia faktury czy rachunku za części lub innego dowodu wykonania naprawy.

Przyczyny zaniżonej wypłaty odszkodowania z OC sprawcy za koszty naprawy auta mogę być następujące:

1. zastosowanie w kalkulacji cen części nieoryginalnych, tańszych zamienników (pochodzących od tzw. alternatywnych dostawców)

Jeśli w pojeździe była zamontowana część oryginalna, to przysługuje Ci odszkodowanie za wartość części oryginalnej.

Jeśli na kosztorysie widzisz, że dostawcą danej części nie jest producent Twojego auta (np. jest wpisany Polcar, Intercars, itp.), to znaczy, że przyjęto cenę od tego alternatywnego dostawcy. Choć tu czasem trzeba uważać, bo może się zdarzyć, że na kalkulacji nie ma wpisanego dostawcy,

2. zastosowanie tzw. amortyzacji części (czyli pomniejszenia ich wartość z powodu ich „zużycia”)

Jeśli w kosztorysie znalazłeś adnotację „urealnienie” wartości części np. o 20% czy 60%, to znaczy, że ubezpieczyciel zaniżył wartość części o taki procent (tutaj trzeba uważać, bo takie urealnienie jest zasadne, jeśli konkretna część już wcześniej była uszkodzona).

Ubezpieczyciel nie może dokonać takiego zabiegu przy likwidacji szkody, chyba że zastosowanie części nowych i/lub oryginalnych powoduje wzrost wartości całego samochodu. Jak łatwo się domyślić taka sytuacja może mieć miejsce w zasadzie w odniesieniu do samochodów starszych, powypadkowych, wyeksploatowanych.

3. zaniżenia stawki za prace warsztatu naprawczego

Kwestia stawki jest chyba oczywista, z reguły prawidłową stawką jest 100 zł netto/rbh, a w przypadku ASO – 140 zł netto/h,

Orzecznictwo mówi, że poszkodowany może dowolnie wybrać zakład naprawczy i nie musi szukać warsztatu najtańszego lub oferującego średnie ceny.

4. zaniżenie kosztu materiału lakierniczego

Jeśli na wyliczeniu kosztów naprawy lakierniczej wskazano „odchylenie 50%”, to znaczy, że nie uwzględniono tej części kosztów za lakierowanie (aczkolwiek w wyjątkowych wypadkach, może być to uzasadnione, jeśli konkretna część pojazdu już przed wypadkiem była uszkodzona i wymagała lakierowania,

5. nieuwzględnienie uszkodzeń w pojeździe jako nie mających związku ze szkodą

W tym przypadku pomocne mogą być zdjęcia pojazdów uczestniczących w kolizji, które wykonuje się rutynowo po kolizji.

III.

Po trzecie (jeśli wynajmowałeś pojazd zastępczy), ustal jak określić czas, przez który możesz wynajmować pojazd.

To zagadnienie szczegółowo omawiam w innych wpisach:

Najem przy szkodzie całkowitej – wpis

Najem przy opłacalności naprawy – wpis 1 , wpis 2

Dowiedz się więcej o odszkodowaniu komunikacyjnym:

{ 455 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Aneta Październik 9, 2014 o 11:16

Bardzo przydatne, dziękuję ! Bez takich pomocy ciężko wywalczyć swoje!

Odpowiedz

Wojciech Drapała Październik 10, 2014 o 14:18

Dziękuję 🙂

Odpowiedz

bk Październik 20, 2014 o 18:02

Ciekawa strona 🙂

Odpowiedz

Wojciech Drapała Październik 21, 2014 o 00:34

Dziękuję :), zachęcam do zasubskrybowania newsletter’a.

Odpowiedz

Aleksander Luty 25, 2015 o 16:54

Witam uległem NW otóż podczas spawania odprysł mi opiłek i wbił się w lewe oko po czym został on osunięty przez Okulistę po czym zrobiły się powikłania w postaci zapalenia Rogówki trwało to prawie 2 tyg PO zakończonym leczeniu okazało się ze widzenie w lewym oku uległo pogorszeniu i pozostała blizna.Mam ubezpieczenie grupowe z pracy w PZU lecz odmówili mi wypłaty odszkodowania argumentując brakiem uszczerbku na zdrowiu czy zaburzenie widzenia i powstała blizna rogówki nie są uszczerbkiem na zdrowiu co moge zrobić w tej sprawie proszę o Pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:28

Witam. Moim zdaniem jak najbardziej jest to uszczerbek na zdrowiu, choć sprawa wymaga indywidulanej analizy. Gdyby był Pan zainteresowany, proszę o kontakt na maila. Pozdrawiam.

Odpowiedz

ilona Listopad 2, 2014 o 20:33

Witam
Moje dziecko pogryzł pies( nasz pies) ma straszna bliznę pod okiem i na wardze.PZU określiło wypadek na cene 1000zł jestem nie zadowolona bo to jest jednak buzia a dziecko ma dopiero 4 latka.Chciała bym sie odwoływać i mam problem ze sformułowaniem tego pisama. Bardzo proszę o pomoc.Z góry dziękuje ilona

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 3, 2014 o 12:25

Pani Ilono, proszę o kontakt na maila.

Odpowiedz

Małgorzata Listopad 8, 2014 o 10:46

A ile czasu ma Ubezpieczyciel na wydanie deczji po złożeniu odwołania? Słyszałam ze jest to 30 dni- jednak są to dni robocze, czy włacznie z sobotami i niedzielami?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 10, 2014 o 10:54

Witam, jest to 30 dni włącznie z dniami wolnymi od pracy, uwzględnia się soboty, niedziele i święta. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Małgorzata Listopad 11, 2014 o 11:27

Dziekuję bardzo za szybką odpowiedź. Załóżmy, że w ciagu 30 dni Ubezpieczyciel nie wydał decyzji, oraz nie poinformował, że będzie ona wydana z opóźnieniem. Czy takie działanie rodzi jakieś skutki prawne na korzyść Ubezpieczonego/Ubezpieczajacego?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 11, 2014 o 12:34

Poszkodowany może wówczas żądać zapłaty odsetek ustawowych, chyba że ubezpieczyciel przedłużył postępowanie likwidacyjne, gdyż sprawa wymagała ustalenia odpowiedzialności sprawcy w postępowaniu karnym lub o wykroczenie.

Odpowiedz

Małgorzata Listopad 11, 2014 o 21:29

A załóżmy, że Ubezpieczyciel wydał decyzję odmowną, po otrzymaniu której złożone zostało odwołanie. Po upływie 30 dni od momentu złożenia odwołania, Ubezpieczyciel nie wydał kolejnej decyzji. Co Ubezpieczający powinien dalej zrobić? Czy takie zaniedbanie ze strony Ubezpieczyciela rodzi jakieś skutki prawne?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 13, 2014 o 12:30

Witam ponownie :),

Tak naprawdę uważam, że jeśli poszkodowany nie przedstawił np. nowych dowodów lub nowych istotnych okoliczności po pierwszej decyzji, to ubezpieczyciel nie musi wydawać kolejnej decyzji (ustawa do tego nie zobowiązuje). Poza tym ustawa nie reguluje samej kwestii odwołania od decyzji ubezpieczyciela, jak również terminu odpowiedzi na odwołanie, gdyż odwołanie od decyzji ubezpieczyciela wykształciło się i funkcjonuje w praktyce. Ubezpieczyciel ma 30 dni (zasadniczo) na likwidację szkody i od tego momentu nieprzerwanie naliczane są odsetki. I to właściwie jedyna korzyść poszkodowanego.

Ewentualnie może Pani zgłaszać problem do RZU lub KNF. KNF w swojej historii karał ubezpieczycieli za takie zaniechania (nawet ostatnio), ale robił to po stwierdzeniu kilkuset przypadków u jednego ubezpieczyciela. Jednostkowych zaniechań nie karze. Poza tym kary te jednak nie są dotkliwe dla ubezpieczycieli.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Mateusz Listopad 11, 2014 o 00:19

Witam
Sprawa w skrócie dotyczy złamania kości nadgarstka. Zdarzenie miało miejsce w pracy, byłem 2 i pół miesiąca na L4. Pzu w dniu dzisiejszym (10/11/2014) wypłaciło mi 880 zł. Wydaje mi się że kwota jest zaniżona. Czy jest możliwość odwołania się od decyzji i jak to zrobić ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 11, 2014 o 12:34

Panie Mateuszu, proszę o kontakt na maila.

Odpowiedz

Magdalena Listopad 14, 2014 o 17:41

Witam
w lutym złamałam obojczyk z UBEZPIECZENIA zostało mi wypłacona 600zl orzeczono 2% uszczerbku na zdrowiu przez 3 miesiące chodziłam w kamizelkę ortopedycznej. Miałam krwiaka i płyn w panewce, złamanie było widoczne na zdjęciu usg. Proszę o informacje czy jest sens składać odwołanie od decyzji. Ubezpieczenie mam w Compensie. Proszę o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 17, 2014 o 14:29

Magdaleno, punktem wyjścia powinna być tu analiza polisy i ogólnych warunków umowy ubezpieczenia. Niestety bez tej dokumentacji nie jestem w stanie nic powiedzieć…

Odpowiedz

Pawel Lipiec 30, 2016 o 13:29

Witam zaciekawil mnie panski artykol przechodze do konkretow otoz jakis czas temu podczas meczu na turnieju pilkarskim doznalem kontuzji kolana dokladnie nie wiem co to bylo ale mialem naderwane sciegna duzy obrzek krwiak w kolanie zalozono mi gips na kilka dni od wypadku minęły prawie 3 miesiace kolano nie jest w pelni sprawne wyplacono mi z ubezpieczeni pzu 90 zl przyznano 1,5 procent a z ubezpieczenia dodatkowego które mam w pracy w compensie 200 zl uwazam to za niedorzeczne. Czy mógłbym sie z panem skontaktowac i czy jest w ogole sens starac sie o cos wiecej ? O to pzu mi za bardzo nie chodzi bo to bylo tanie ubezpieczenie ale compensa co miesiac bierze 60 zl

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 1, 2016 o 10:00
Urszula Listopad 16, 2016 o 22:45

Witam.
Jako kierowca miałam zdarzenie przy wysiadaniu z auta. Diagnoza złamana kość łódkowata stopy (kość stępu). Ergo Hestia (MTU) wydała decyzję 1% uszczerbku – 100zł.
Czy ubezpieczyciel mógł wydać taką decyzję mimo że leczenie nie jest zakończone?
Noga w gipsie 4 tygodnie, teraz 6 tygodni zwolnienia i rehabilitacji a lekarz twierdzi że to nie będzie jeszcze koniec.
Chcę się odwołać i prosiła bym o pomoc.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2016 o 13:04

Wypłata odszkodowania najczęściej nie jest uzależniona od zakończenia leczenia. Natomiast po zakończeniu leczenia można nadal wskazywać na okoliczności określające procentowy uszczerbek na zdrowiu.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 21, 2014 o 09:02

Magdaleno, proszę przeanalizować polisę i OWU.

Pozdrawiam,
WD

Odpowiedz

Maria Listopad 16, 2014 o 18:10

Witam
W kwietniu miałam mały wypadek uszkodzeniu uległa szyba czołowa samochodu, w ramach wykupionego ubezpieczenia w PZU POMOC wariantu autoszyba zgłosiłam wypadek na infolinie i następnego dnia po dokonaniu oględzin przez likwidatora szkód został mi zaproponowany zakład w którym miała zostać wymieniona szyba, jednak z uwagi na bardzo niską jakość tej szyby odmówiłam , po rozmowie z likwidatorem ustaliliśmy że mogę wymienić tą szybę na marginalną w innym zakładzie a pieniądze z wyceny otrzymam w ciągu 14 dni. Z uwagi na brak reakcji ze strony ubezpieczyciela, a tym samym wypłaty środków wysłałam pismo do PZU, odpowiedź na nie otrzymałam we wrześniu w którym zakład odmawia wypłaty rekompensaty zasłaniając się § 37 ust. 3 PZU Ogólnych warunków ubezpieczeń komunikacyjnych ustalonych uchwałą Zarządu PZU S.A. Nr UZ/33/2012 z dnia 31 stycznia 2012 r. przy czym § 40 ust. 4 wskazuje na możliwość wypłaty przez ubezpieczyciela środków gdy jakość szyby jest gorsza od oryginalnej, którą miałam w samochodzie przed wypadkiem.
Czy jest możliwość odwołania sie od tej decyzji i nakłonienia zakład do wypłaty rekompensaty?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 21, 2014 o 09:01

Mario, proszę składać odwołanie. Ubezpieczyciel powinien pokryć koszt szyby (zamiennik lub oryginał) wskazanej w OWU.

Pozdrawiam,
WD

Odpowiedz

Piotr Listopad 18, 2014 o 17:15

Witam
Dnia 06.11.2014 PZU odmówiło mi wypłaty odszkodowania za zdarzenie w którym belka stropowa spadła mi na nogę.Nie było złamania oraz pęknięcia widocznego na zdjęciu rtg. założono szynę gipsową i przez 2 tyg leżałem w łóżku a następnie kolejne 2 tyg nakazano rehabilitację.Noga była cała sina i strasznie obolała.Czy ma sens odwołanie się od decyzji PZU??? Proszę o pomoc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 21, 2014 o 08:56

Piotrze, a czemu odmówiło? Jakie to ubezpieczenie?
Pozdrawiam,
WD

Odpowiedz

Krzysztof Listopad 20, 2014 o 20:25

Witam,
w styczniu miałem wypadek przy pracy, gdzie złamałem nogę (złamanie nasady bliższej piszczeli) mam 2 blachy i 11 śrub przebywałem w szpitalu 12 dni oraz na zwolnieniu 302 dni łącznie z zasiłkiem rehabilitacyjnym. Jestem ubezpieczony grupowo w zakładzie pracy. W dniu wczorajszym złożyłem dokumenty do PZU a dzisiaj już dzwoniła do mnie Pani i pytała czy wyrażam zgodę na odszkodowanie w kwocie 3000 zł, nie wyraziłem zgody, więc Pani kazała mi się do jutra zastanowić. Czy mam szansę na wyższe odszkodowanie?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 20, 2014 o 22:08

Krzysztofie, to zdecydowanie za mało, aby podjąć się oceny. Trzeba spojrzeć w polisę i OWU oraz dokumentację szkody. Proszę o ewentualny kontakt na maila.
Pozdrawiam, WD.

Odpowiedz

Marcin Listopad 24, 2014 o 19:21

Witam Panie Wojciechu.
Na początku pragnę podziękować Panu za prowadzenie obfitego w informację Bloga. Zagłębiłem się w niego z powodu stwierdzenia szkody całkowitej na moim pojeździe (dość starym, bo 98r.). Pragnę odwołać się od decyzji jaka mi przyszła: czyli wypłata 1600zł i 500zł za wrak, gdyż przeglądając portale aukcyjne zauważyłem, że te samo auto kupiłbym za około 3000-5000zł. Nie chcę wyciągać pieniędzy od ubezpieczyciela, ale uważam, że wycena jest stanowczo za niska, gdyż za rekompensatę nie kupię takiego samego pojazdu. poza tym nie bardzo wiem, czy będę w stanie sprzedać wrak i co z nim zrobić. Czy jest na Pana blogu wzór takiego odwołania? I czy mogę w jakiś sposób wpłynąć na ubezpieczyciela, aby pomógł mi pozbyć się wraku? Co mam zrobić, gdyby to mi się nie udało?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 25, 2014 o 08:30

Witam, Panie Marcinie,

Dziękuję 🙂

Proszę najpierw ocenić czy zachodzi szkoda całkowita, a więc czy naprawa jest droższa od wartości sprzed kolizji. Potem najlepiej skontaktować się zakładem ubezpieczeń, żeby zgodzili się wykupić wrak lub wystawić go na aukcję. Jeśli się nie zgodzą musi go Pan samemu zezłomować.

Pozdrawiam,
WD

Odpowiedz

Marcin Listopad 25, 2014 o 09:02

Panie Wojciechu, wczoraj otrzymałem wycenę od ubezpieczyciela. Stwierdzili szkodę całkowitą. Nie ma tam jednak żadnej informacji że mogę się odwoływać, ani jak to zrobić. Wczoraj podrukowalem już 3 aukcje w których ten sam pojazd o zbliżonych lub wyższych parametrach jest do kupienia za cenę wyższą niż ubezpieczyciel przedstawia na wycenie jako wartość rynkową. Na wycenie podają sumę 2100, a na portalach aukcyjnych potrzebuję na te seame auto około 3tys. W jaki sposób można się odwołać? I czy jest w ogóle zaczynac z nimi?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 25, 2014 o 09:09

To jest bardzo ważny argument, powinien się Pan na to powołać.

Odpowiedz

Sylwia Listopad 26, 2014 o 15:34

Witam serdecznie
Mój mąż rok temu mial wypadek w pracy spadl na nogę i uszkodzil wiezadlo oraz kolano przez12 miesięcy byl na zwolnieniu lekarskim i zasilku rehabilitacyjnym w tym czasie przeszedł dwie operacje kolana artoskopie ogólnie po tych operacjach nie ma pelnego wyprostu nogi.PZU wyplacilo pierwszym razem 4.5% czyli ok 1900zl odwolalismy się z opinia lekarska gdzie lekarz sam powiedzial ze spokojnie powonnismy dostac 12% po komisji lekarskiej po odwolaniu dostalismy kolejne 3% Moje pytanie brzmi czy warto odwolac się kolejny raz bo wiem ze PZU daje minimum i wiem ze teraz to tylko do sadu.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2014 o 21:50

Witam, Sylwio. Nie zaszkodzi się odwołać, choć rzeczywiście bez sądu może się nie obyć. Pamiętaj, że jeżeli to był wypadek przy pracy, to przysługuje również jednorazowe odszkodowanie z ZUS.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Sylwia Listopad 27, 2014 o 15:17

Witam! mój mąż miał wypadek na boisku podczas którego doznał urazu stawu łokciowego. konieczna była operacja gdyż złamanie okazało się wieloodłamowe i bardzo skomplikowane na zwolnieniu przebywał 6 miesięcy. pzu przyznało 9 % uszczerbku na zdrowiu(bez komisji lekarskiej). natomiast po komisji lekarskiej w firmie ubezpieczeniowej AIG PRZYZNANO 16%. czy możliwe jest że po napisaniu odwołanie do PZU mąż zostanie skierowany na komisję lekarską? czy decyzja AIG może być podstawą do roszczenia w firmie pzu?pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 29, 2014 o 12:12

Witam, mąż powinien ubiegać się o ocenę komisji lekarskiej. Poza tym można powołać się na orzeczony wyższy % u innego ubezpieczyciela. Jednak należy pamiętać, że to ubezpieczyciel określa w OWU jaki przyznaje % za dany rodzaj uszczerbku. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Katarzyna Listopad 28, 2014 o 09:20

Witam,
kilka miesięcy temu uległam wypadkowi samochodowemu. W wyniku wypadku oprócz e posiniaczeń i problemów neurologicznych, doznałam uszczerbku na zdrowiu psychicznym. Od czasu wypadku nie mogę wsiąść za kierownic auta. Towarzyszył mi stan przed depresyjny.
Do dnia dzisiejszego leczę się psychiatrycznie. Złożyłam do PZU wniosek o odszkodowanie , gdyż jestem ubezpieczona grupowo PZU TYP P PLUS.
W dniu dzisiejszym otrzymałam odszkodowanie w wysokości 350 zł.
Czy jest sens pisania odwołania? Jak należało by sformułować takie pismo?

pozdrawiam

Katarzyna

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 29, 2014 o 12:14

Witam, Katarzyno, proszę powiedz, czy to Ty spowodowałaś wypadek czy ktoś inny? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Łukasz Grudzień 4, 2014 o 10:59

Witam mam taki problem jak odmowę wypłaty ubezpieczenia. Pomocy
Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji Allianz Polska Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, ul. Rodziny Hiszpańskich 1, 02-685 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd
Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem KRS: 0000028261, NIP 525-15-65-015, REGON 012267870, wysokość kapitału
zakładowego: 377 240 000 złotych (wpłacony w całości).
900/E012776/12/2014Z
TUiR Allianz Polska S.A.
DLSI (W2)
ul. Łopuszańska 38C
02-232 Warszawa
Infolinia: +48 22 567 12 02
Warszawa, 03.12.2014
Polisa nr:
Szkoda nr: Wasz znak:

Decyzja
Po rozpatrzeniu wniesionych roszczeń o odszkodowanie za szkodę powstałą w dniu 13.11.2014 z tytułu ubezpieczenia
MOTOR OC dealer zawiadamiamy, że odszkodowanie za Uszkodzenie pojazdu RENAULT nie przysługuje.
Uzasadnienie
W nawiązaniu do zgłoszonych roszczeń odszkodowawczych dotyczących uszkodzeń w/w pojazdu TUiR Allianz Polska
S.A. uprzejmie informuje, iż brak jest podstaw do wypłaty odszkodowania w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności
cywilnej posiadacza pojazdu marki PEUGEOT 508.
Wyjaśniamy, iż zgodnie z treścią Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu
Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r. (Dz. U. nr 124/2003, poz. 1152)
art. 34 ust. 1 w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów
mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie
jeżeli posiadacz lub kierowca pojazdu mechanicznego są zobowiązani na podstawie prawa do odszkodowania za
wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest zniszczenie lub uszkodzenie mienia.
Nadmieniamy, że odszkodowanie wypłacane jest wówczas, gdy w sposób nie budzący wątpliwości zostanie ustalona
odpowiedzialność cywilna wskazanego sprawcy.
W wyniku przeprowadzonej analizy zabranej dokumentacji TUiR Allianz Polska S.A. stwierdza jednoznacznie, że
zgłoszona szkoda nie mogła zaistnieć w okolicznościach podanych przez jej uczestników. Rozmiar i charakter uszkodzeń
pojazdów uczestniczących w kolizji oraz jej okoliczności nie są zgodne ze stanem faktycznym.
Ponadto wskazujemy, że ciężar udowodnienia faktu potwierdzającego odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń spoczywa,
zgodnie z postanowieniem art. 6 Kodeksu cywilnego, na wnoszącym roszczenie.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 4, 2014 o 14:45

Panie Łukaszu, proszę o kontakt na maila z opisem okoliczności szkody. To zdecydowanie za mało, abym mógł cokolwiek powiedzieć – nie wiem z powodu jakich okoliczności faktycznych wypadu ubezpieczyciel odmówił przyjęcia odpowiedzialności. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Borys Grudzień 4, 2014 o 14:11

Panie Wojciechu proszę o wskazanie podstawy prawnej do złożenia odwołania od decyzji ubezpieczyciela. W Pańskim wzorze dot. kosztów naprawy pojazdu powołuje się Pan na art. 19 ust. 1 zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o
ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
W obu tych art. nie znalazłem nic na temat odwołań od decyzji.

Pozdrawiam Borys

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 4, 2014 o 22:02

Panie Borysie, pojęcie „odwołania” od decyzji zakładu ubezpieczeń nie jest pojęciem ustawowym. Nie znajdzie go Pan nigdzie ani w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, ani w ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Odwołanie od decyzji zu jest tworem praktyki stosowanej przez uprawnionych do otrzymania odszkodowania. Tak naprawdę odwołanie od decyzji zu nie ma swojej ścisłej podstawy prawnej. Nie oznacza to oczywiście, że poszkodowani nie mogą tego robić. Praktyka ta jest dopuszczalna i ma na celu zwrócenie uwagi zakładu ubezpieczeń na określone okoliczności faktyczne sprawy (które w ocenie poszkodowanego mają istotne znaczenie) lub na niewłaściwe stosowanie lub wykładnię przepisu, będącego podstawą wymiaru i wypłaty odszkodowania. Nie oznacza to, że wymienienie wspomnianych przepisów jako podstawy jest niepoprawne – ich znaczenie jest po prostu szersze, ogólniejsze. Wreszcie w mojej ocenie samo wskazanie „podstawy” kierowanego odwołania jest najmniej ważne. Najważniejsze jest wskazanie okoliczności determinujących, definiujących szkodę w konkretnym przypadku. Oczywiście czym innym jest jeszcze podstawa materialnoprawna (np. art. 361 i 363 Kodeksu cywilnego). Może o to Panu chodziło? 🙂 Pozdrawiam.

Odpowiedz

Borys Grudzień 5, 2014 o 09:25

Dziękuję Panu za tak szybką odpowiedź. Zastanawiałao mnie właśnie czy w którejś z ustaw jest uregulowana kwestia odwołania. Pozdrawiam

Odpowiedz

rafal Grudzień 10, 2014 o 19:49

Dziękuje za pomoc. Dam znać czy cos to poskutkowało na ubezpieczyciela

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 11, 2014 o 19:19

Dziękuję, pozdrawiam.

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 11, 2014 o 22:10

Witam Pana. 2 czerwca miałem wypadek w pracy, skręciłem kolano. Wieczorem pojechałem na pogotowie z bólem, gdzie dostałem skierowanie do poradni ortopedycznej. 4 czerwca w poradni zrobiono mi RTG, stwierdzono „stan po dkręceniu kolana” zalecono tabletki przeciwbólowe, kóle ortopedyczne i za dwa tygodnie do kontroli. Po dwuch tygodniach bez żadnej poprawy kolejny raz zrobiono RTG, i dano skierowanie na rezonans, który wykonałem prywatnie odpłatnie. Z opisu rezonansu wynikało, że jest uszkodzona łąkotka, wiązadła, i znajdują się odłamki niewiadomego pochodzenia. Z tym opisem natychmiast udałem sie do poradni, gdzie w trybie przyśpieszonym zostałem skierowany do szpitala. Dnia 8 lipca zostałem przyjęty na oddział, 9 miałem artroskopię kolana – chondrectomię, drbridement i płukanie stawu kolanowego. 15 lipca zostałem wypisany za szpitala. Do dnia dzisiejszego jestem na zwolnieniu. Jako że posiadam grupowe ubezpieczenie w PZU złożyłem wniosek o wypłatę świadczenia za pobyt w szpitalu związany z wypadkiem. Zostało ono rozpatrzone negatywnie z powodu przekroczenia 14 -to dniowego czasu od wypadku do przyjęcia do szpitala. I moje pytanie, czy ma sens odwoływanie się od tej decyzji, i jakich argumentów użyć. Dziękuję za poradę. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 14, 2014 o 14:10

Witam Pana, musiałbym zagłębić się w treść OWU. Z drugiej strony postanowienie mówiące o tym 14-dniowym wydaje się mieć cechy klauzuli abuzywnej (niedozwolonej) i tym samym nieskutecznej. Proszę o ewentualny kontakt na mail.

Odpowiedz

Andrzej Grudzień 14, 2014 o 21:56

Dziękuję za poradę. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Karina Grudzień 15, 2014 o 13:07

Witam !!!

Moja historia jest trochę zawikłana jednak bardzo proszę o wskazówki jak mam poczynić w tej sprawie. W dniu 10.10.2014 roku mój samochód, który stał na parkingu przy LIDLU uległ uszkodzeniu przez kierowcę tira, który dostarczał towar do sklepu. Naczepa tira zahaczyła o lewą stronę w wyniku czego samochód był ciągnięty (również po murze), aż do momentu wyrwania części tyłu. Samochód został uszkodzony z każdej strony, ale cała historia opiera się o tylny zderzak, który został wyrwany z lewej strony. Sprawca podpisał wszystkie stosowne oświadczenia a ja po zgłoszeniu szkody oddałam samochód do serwisu, który jest rekomendowany przez PZU i ma z nimi podpisaną umowę. Naprawa miała być bezgotówkowa i bez problemowa. Po otrzymaniu kopii kosztorysu z dnia 20.10.2014 r. zauważyłam, że rzeczoznawca nie zezwolił na malowanie zderzaka gdyż napisał, że występuje nie naprawiona szkoda. W dniu 09.09.2011 roku cofając do tyłu nieznacznie zarysowałam prawą stronę zderzaka i zgłosiłam szkodę z Auto casco ponieważ samochód miał dopiero 4 miesiące. Odszkodowanie nie zostało wypłacone gdyż uznano, że wartość jest poniżej 500 zł. Nie wiedziałam, że można się odwoływać i nie mając pieniędzy na naprawę zderzak pozostał zarysowany. W dniu 20.10.2014 zadzwoniłam do rzeczoznawcy z zapytaniem dlaczego uwzględnia tę szkodę skoro nie została wypłacona w 2011r. na co mi odpowiedział, że możemy teraz do tej szkody wrócić i powiedział, że mam się zwrócić do serwisu w tej sprawie. Z kontaktowałam się z serwisem i poprosili o przesłanie dokumentacji z 2011r. Znów podpisałam dokumenty na naprawę bezgotówkową. Nie znając się na tym było mi obojętne z jakiej polisy będzie szkoda naprawiona żebym tylko miała już samochód. Po mojej interwencji 24.10.2014 r. serwis wysłał mi kosztorys jaki wysłał do PZU wraz z informacją, że czekają na zgodę i akceptację. W dniu 07.11.2014r. otrzymałam e-mail od serwisu, że mam samochód będzie gotowy do odbioru 10.11.2014r. , i że przed odbiorem mam pokryć koszty VAT (prowadzę ledwo prosperującą firmę). Odebrałam samochód i po 3 tygodniach otrzymałam wezwanie z serwisu o zapłatę 965,68 zł za malowanie zderzaka ze względu na odmowę zapłaty odszkodowania przez PZU, gdyż oni twierdzą , że minęło 3 lata i szkoda jest przeterminowana. Skoro szkoda była przeterminowana to dlaczego nie wyrażono zgodę na pomalowanie zderzaka z OC sprawcy lub dlaczego zaakceptowano kosztorys z AC mojego a potem nie wypłacono odszkodowania? Skoro serwis nie miał akceptacji PZU (twierdzi, że taką zgodę ma) to dlaczego pomalował zderzak bez mojej zgody? Zderzak był obdarty z prawego boku ale cały był dobry (nie pęknięty, nie wykrzywiony) i pomalowany przed zniszczeniem w dniu 10.10.2014r. więc chyba powinien być przywrócony stan z przed wypadku? Nie wiem kto popełnił błąd a ja ciągle popadam w długi, z tego powodu. Proszę o wskazówki co mam robić i czy w ogóle warto. Dziękuję.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 17, 2014 o 21:39

Witam. To zależy, jak wyglądała Pani umowa z serwisem – np. czy zobowiązała się Pani pokryć koszty naprawy w razie odmowy zapłaty przez ZU (umowy często zawierają taką klauzulę). Gdyby zapłaciła Pani serwisowi, to moim zdaniem wciąż może Pani dochodzić zapłaty odszkodowania od ZU. Pozdrawiam,.

Odpowiedz

Karina Grudzień 19, 2014 o 11:16

Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 19, 2014 o 17:48

Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz

Michał Grudzień 22, 2014 o 23:37

Chwała Panu za prowadzenie tak pomocnego bloga ! Dzięki Pańskim wpisom mam nadzieję że wygram bardzo ciężką batalię z bandą oszustów z P… [MODERACJA] . Dzięki Pana radom mam nadzieję że nie stoję na straconej pozycji . Serdecznie Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 23, 2014 o 14:03

Dziękuję. Pozdrawiam i trzymam kciuki 🙂

Odpowiedz

Wioletta Grudzień 29, 2014 o 11:21

Witam. trafiłam przypadkiem na Pańskiego bloga . Mam ubezpieczenie grupowe typu P plus . Miesiąc temu rozcięłam sobie palec wskazujący w okolicy stawu DIP ( w zgięciu poniżej opuszka) założono mi 3 szwy , lekarz stwierdził , że brak uszkodzenia ścięgien i nerwów . leczenie zakończone . wysłałam zgłoszenie , najpierw dzwoniła do mnie Pani i zaproponowała 1 % ( 350 zł) i , że bez komisji nie zgodziłam się ale po dwóch dniach i tak otrzymałam na konto pieniądze . czy mogę się odwołać nie otrzymałam decyzji . palec dalej mnie boli i połowy opuszka do zgięcia mam drętwy jak przy znieczuleniu u dentysty. proszę o odpowiedź . Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 30, 2014 o 14:27

Pani Wioletto, oczywiście może się Pani odwołać. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Alicja Grudzień 29, 2014 o 19:34

Witam
Mój problem dotyczy złamania kości strzałki z powikłaniami i skrecenia stawu skokowego. W maju br miałam wypadek w wyniku, którego nastąpiły wcześniej opisane schorzenia. Mój powrót do zdrowia twał pół roku. Jestem ubezpieczona w PZU (ubezpieczenie grupowe), gdzie złożyłam zgłoszenie zdarzenia medycznego i trwałego uszczerbku na zdrowi. W dniu 16 grudnia br. skontaktowała się ze mną Pani z ubezpieczalni. Poinformowała mnie, że rozmowa jest nagrywana i zapytał (choć przedstawiłam to dokładnie w zgłoszniach) o przyczynę wypadku, Na koniec rozmowy poinformował mnie,że ubezpieczyciel przygotował mi ofertę odszkodowania w kwocie 2150 zł i czy się na nią zgadzam. Odmówiłam. Zatem Pani z ubezpieczalni poinformowała mnie,że w tej sytuacji sprawę skierują do powtórnego rozpatrzenia i do lekarza orzecznika co będzie wymagało czasu. Jakież było moje zdziwienie kiedy dnia 18 grudnia (dwa dni po rozmowie tel) na moim koncie pojawia się kwota 1800 zł w ramach odszkodowania. A 28 grudnia otrzymałam pismo z Pzu o przyznanym świadczeniu. Nic mnie tak nie dziwi jak fakt,że pismo został przygotowane 17 grudnia czyli jeden dzień po rozmowie tel z Panią z ubezpieczalni, która zapewniała mnie,że jeżeli odmówiłam wypłaty świadczenia w kwocie 2150 to ubezpieczyciel skieruje sprawę o lekarza orzecznika co będzie trwał w czasie. Mam wrażenie,że Pzu to jedno wielkie oszustwo. Przecież rozmowa była nagrywana zatem zrobiono ze mnie idiotkę.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 30, 2014 o 14:30

Pani Alicjo, proszę się nie denerwować 🙂 . Ubezpieczyciel przyjął odpowiedzialność, wypłacił kwotę bezsporną. Proponuję wystąpić z odwołaniem od decyzji. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Alicja Grudzień 30, 2014 o 16:42

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam (:

Odpowiedz

Dawid Styczeń 4, 2015 o 18:36

Witam
Chcialem sie poradzic w pewnej sprawie mianowicie 25 pazdziernika moj tato mial wypadek na motorze nie doznal wiekszych obrazen ale motocykl ulegl zniszczeniu, kierowca ktory wyjechal mojemu tacie spisal z nim sprawozdzanie z przebiegu calego zajscia i ze bierze na siebie wine. Po miesiacu czasu LINK4 zadzwonilo ze wycenili szkode itd ze wkrotce otrzymy wiadomosc co jak i ile. Po okolo 2 tyg przyszedl papier ze sa nowe czynosci podejmowane i ze potrzebuja jeszcze czasu. Po miesiacu przyslali papier ze odszkodowania nie wyplaca bo ich zdaniem z calego przebiegu sytuacji nie moglo dojsc do takiego zdarzenia i uszkodzen motoru…. jakas masakra nigdy wiecej zadnych pisemnych formalnosci tylko Policja bo wydaje mi sie ze wtedy ubezpieczalnia nie moze tak potraktowac osoby jak potraktowali mojego tate….

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 8, 2015 o 00:15

Witam, a czy sprawca poczuje się do odpowiedzialności, żeby wskazać zakres uszkodzeń? Czy jest taka szansa, może warto spróbować? Często sprawca wypadku potrafi uczciwie przyznać się do swojej winy i pomóc poszkodowanemu w odzyskaniu odszkodowania. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dawid Czerwiec 27, 2016 o 22:58

Witam. Chciałem zapytać czy po tym jak zakceptowałem kwotę odszkodowania można się jeszcze odwołać czy jest to nie możliwe ? Pozdrawiam i dziękuję za szybką odpowiedź

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2016 o 16:28

Co to znaczy, że Pan zaakceptował, w jaki sposób?

Odpowiedz

paulina Styczeń 12, 2015 o 18:18

Witam ile czasu ma pzu na odpowiedz w sprawie odwolania sie od decyzji

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 18, 2015 o 14:07

Pani Paulino, już na to pytanie odpowiadałem nie raz 🙂 Proszę poszukać w komentarzach do tego postu. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Elżbieta Styczeń 15, 2015 o 17:59

Witam, we wrześniu ubiegłego roku przewróciłam się na chodniku doznając złamania rzepki kolana oraz urazu łokcia.Przyczyną upadku były rozsypane śliwki.Prawdopodobnie ktoś w pobliskim sklepie je kupił i pękła mu siatka plastikowa w którą były zapakowane, więc porzucił i siatkę i śliwki. Część owoców była już rozdeptana, cześć w całości, poślizgnęłam się na nich i doszło do urazu.Wystąpiłam do miasta o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, ale Ubezpieczyciel odmówił wypłaty świadczenia, uzasadniając tym,że” zarządca drogi prowadzi na bieżąco objazdy ulic na terenie miasta, a podczas powyższych nie stwierdzono zalegających na chodniku owoców. Ponadto z informacji zawartych w piśmie wynika, iż nasz Ubezpieczony nie uznaje swojej odpowiedzialności za przedmiotową szkodę.Jego zdaniem przedmiotowe zdarzenie to nieszczęśliwy wypadek”…”W powyższym zdarzeniu brak jest więc winy naszego Ubezpieczonego z tytułu zaniechania bądź braku działania.TUW stoi również na stanowisku, iż przedmiotową szkodę należy rozpatrywać w kategorii nieszczęśliwego wypadku, a nie zaniechania obowiązków naszego Ubezpieczonego. Ponadto twierdzimy, że idąc chodnikiem w dzień poszkodowana powinna zauważyć leżącą reklamówkę z rozsypanymi owocami”.Czy mam rację, że sam sobie zaprzecza? Do wniosku o odszkodowanie nie dołączyłam zdjęć z miejsca wypadku, o które prosiło TUW, ponieważ takowych nie miałam, o czym uczciwie poinformowałam Towarzystwo.Jednak w oświadczeniu świadka wypadku była mowa o leżących na ulicy śliwkach. Zamieściłam ogłoszenie w miejscowej gazecie poszukując innych świadków zdarzenia ,ale nie mam pewności czy ktoś się odezwie.W jaki inny sposób mogę udowodnić stan faktyczny?Na co się powołać w odwołaniu? Proszę o wskazówki. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 18, 2015 o 14:06

Witam, Pani Elżbieto, uważam, że w opisanym w przypadku nie ma winy zarządcy. Oczywiście zarządca powinien utrzymywać drogę w należytym stanie, w tym również usuwać z niej zanieczyszczenia. Jednaj nie można każdorazowo przypisywać mu odpowiedzialności tylko z powodu, że ktoś rozsypał na ulicy śliwki, a zarządca ich nie usunął od razu. Uważam, że należałoby udowodnić, że śliwki leżały dłużej, np. co najmniej kilka dni, a zarządca w toku wykonywania swoich obowiązków po takim czasie powinien je usunąć. Jednak, co dosyć oczywiste, ta okoliczność jest bardzo mało prawdopodobna. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Anna Styczeń 16, 2015 o 19:53

Witam. Mojemu synowi pies (nie nasz) rozciął pazurem głowę i prawy policzek (8 szwów i 4 na policzku).Wdała się infekcja i syn był 5 dni w szpitalu, a ja razem z nim.Lekarz który kończył leczenie zapewnił mnie, że syn może liczyć na duże odszkodowanie, bo jest to uraz głowy z rozciętymi powłokami skóry.Niestety pzu ma inne zdanie i orzecznik przyznał mu 285zł odszkodowania.Wydaje mi się to śmiesznie niska suma,syn ma 7 lat i będzie miał blizny do końca życia.Chciałabym się odwołać od tej decyzji, wydaje mi się ona krzywdząca i mało zadowalająca za krzywdę syna. Bardzo proszę o pomoc, z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam
Anna

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 18, 2015 o 13:58

Witam. To wydaje się stanowczo za mało (jak na odpowiedzialność OC). Proszę o kontakt na maila. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Mirek Styczeń 18, 2015 o 14:00

Witam

Mam problem z ubezpieczeniem. Sprawa nie dotyczy kolizji tylko zdarzenia drogowego dotyczącego remontu drogi. Uszkodzenie mojego pojazdu wystąpiło w skutek prowadzonych prac drogowych. TU wyceniło moją szkodę, jednak w ostatecznej decyzji nie poczuwa się do odpowiedzialności ponieważ jak twierdzi droga była oznakowana i przy dostosowaniu prędkości do znaku nie byłyby możliwe uszkodzenia pojazdu. Czy można odwołać się od tej decyzji i w jaki sposób można to zrobić?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 18, 2015 o 14:08

Proszę o szczegóły. To za mało, żeby coś powiedzieć.

Odpowiedz

Mirek Styczeń 18, 2015 o 17:54

Prace polegały na tym, że wysypano tylko na ulicę asfalt w „surowej” postaci drobnych kamyczków na jezdni które miały być rozjeżdżone przez przejeżdżające samochody. Nie byłoby problemu, przy pustej jezdni, ale z naprzeciwka jechał samochód oraz zostaliśmy wyprzedzeni przez inny samochód co w głównej mierze spowodowało uszkodzenia lakieru.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 21, 2015 o 08:45

Roszczenie kierowałbym do wykonawcy robót. On z reguły też ma polisę OC. Myślę, że warto.

Odpowiedz

Aleksandra Styczeń 18, 2015 o 15:21

Dzień dobry. W sierpniu w wyniku upadku z konia doznałam złamania wieloodłamowego końca barkowego obojczyka prawego (jestem osobą praworęczną). W szpitalu podjęto decyzję o konieczności chirurgicznego zespolenia kości popręgiem Webera. W sumie przeszłam 2 operacje, a w szpitalu spędziłam łącznie 10 dni. Po obu operacjach musiałam nosić kamizelkę stabilizującą (łącznie 8 tygodni). Miałam wykupione ubezpieczenie NNW na kwotę 30 000. Jednak ubezpieczyciel (Ergo Hestia) wypłaciła mi 600 zł (2 % uszczerbku na zdrowiu). Wydaje mi się to stanowczo za mało. Do końca życia mój obojczyk nie będzie tak sprawny jak przed wypadkiem, mam 9-cio centymetrową bliznę o szerokości prawie centymetra… Czy mogę odwołać się od decyzji? Bardzo proszę o opinię. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 21, 2015 o 08:50

Witam, Pani Aleksandro – jak to już parę razy wyjaśniałem – w ubezpieczeniach dobrowolnych odszkodowanie wypłacane jest tylko w zakresie i wysokości wskazanej w polisie i OWU. Tak naprawdę rzadko się zdarza, że to odszkodowanie pokrywa całość szkody. Również sam określony procent uszczerbku wynika z OWU (i on również nie musi być adekwatny do rzeczywistego uszczerbku, tak jak sama wysokość odszkodowania). W praktyce oczywiście pojawiają się zaniżenia procentowego uszczerbku bądź niedopłat. Dlatego warto się odwoływać. Zupełnie inaczej jest przy polisach OC: ubezpieczyciel pokrywa musi naprawić całą szkodę, również tę niemajątkową, czyli krzywdę. Gdyby miała Pani problem z interpretację OWU, proszę przesłać skan polisy na mojego maila. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Sylwia Styczeń 20, 2015 o 12:31

Dzień dobry chciałam spytać czy jest sens się odwoływać od szkody całkowitej dodam że wypadek był nie z mojej winy sprawa została skierowana do sądu, mój samochód wyceniono na 6100 zł wrak na 2100 zł więc do wypłaty 4000 zł tylko że w tych pieniądzach nie da się kupić takiego samego, dodam że mam 25 lat i ma on dla mnie wartość sentymentalną gdyż jest to pierwszy samochód zakupiony przeze mnie za własne pieniądze, a pan rzeczoznawca nie wziął kilku elementów wyposażenia pod uwagę które moim zdaniem podnoszą wartość samochodu (tj. podgrzewana przednia szyba, klimatyzacja, itp) także nie wiem czy warto się odwoływać żeby to znów bardzo długo nie trwało ? bardzo proszę o odpowiedź pozdrawiam Sylwia

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 21, 2015 o 08:39

Witam, Pani Sylwio, jak najbardziej powinna zwrócić Pani uwagę, że nie uwzględniono wyposażenia, które powoduje wzrost wartości samochodu. Samo odwołanie nie może wpłynąć na tok sprawy i szybkość wypłaty – ubezpieczyciel powinien wypłacić przynajmniej tzw. kwotę bezsporną. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Sylwia Styczeń 23, 2015 o 10:05

Witam, dziękuje bardzo za poradę wysłałam odwołanie oraz pismo z prośbą o wypłatę kwoty bezspornej teraz czekam na odpowiedz.
pozdrawiam Sylwia

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 25, 2015 o 22:37

Proszę 🙂

Odpowiedz

Sylwia Styczeń 27, 2015 o 18:59

Witam, mam jeszcze jedno pytanie, otóż jak już pisałam sprawa o ukaranie sprawcy została skierowana do sądu, a ubezpieczyciel napisał mi takie pismo ”W przypadku skierowania sprawy do Sądu przez policję podstawą przyjęcia odpowiedzialności może być prawomocny wyrok.” Czy to znaczy że mam czekać aż do rozprawy, nie ma żadnej możliwości do wcześniejszej wypłaty odszkodowania ?

Ewa Styczeń 20, 2015 o 13:11

Witam.Mój jedenastoletni syn doznał złamania dwóch zębów stałych w szkole, z ubezpieczenia szkolnego dostał jakieś śmieszne odszkodowanie, które nie pokrywa wszystkich poniesionych przeze mnie kosztów odbudowy tych zębów.W jaki sposób skutecznie się odwołać?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 21, 2015 o 08:36

Witam, Pani Ewo, w ubezpieczeniach dobrowolnych odszkodowanie wypłacane jest tylko w zakresie i wysokości wskazanej w polisie i OWU. Tak naprawdę rzadko się zdarza, że to odszkodowanie pokrywa całość szkody. Inaczej jest w ubezpieczeniach obowiązkowych lub ubezpieczeniach OC – z reguły obejmują rekompensatę za całą szkodę i krzywdę. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Daria Styczeń 21, 2015 o 15:05

Dzień dobry
Mam pytanie dotyczące odwołania. Mój brat z żoną mieli wypadek, ustalono winę drugiego kierowcy i z oc sprawcy zostało wypłacone odszkodowanie za zamienniki prawie 500zł, ale by nie tracić na wartości samochodu brat zapłacił za oryginalne części w warsztacie ponad 3000zł, niestety było to w połowie 2013r. Nie odwołał się bo nie wiedział że może, i tu jest moje pytanie; jaki termin na odwołanie ma poszkodowany ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 22, 2015 o 18:31

Witam, Pani Dario. Poszkodowanego nie wiąże żaden termin na złożenie odwołania. Jak najbardziej może ubiegać się o dopłatę. Jednak, znając praktyki zu, nie zawsze odwołanie wystarczy. Często konieczne jest wystąpienie na drogę sądową. Niemniej jednak życzę powodzenia!

Odpowiedz

Patrycja Styczeń 21, 2015 o 23:41

Witam,

1,5 miesiąca temu uległam wypadkowi samochodowemu. Taksówkarz we mnie wjechał i spowodował karambol 3 aut. W wyniku tego doznałam skręcenia i naderwania szyjnego odcinka kręgosłupa, chodziłam w gorsecie.
Zaproponowano mi 1.500 zł odszkodowania. Czy warto się odwoływać od decyzji?
Miałam zwolnienie zdrowotne i nie mogłam przez to wykonywać zawodu (jestem muzykiem), straciłam koncert. będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 22, 2015 o 18:29

Pani Patrycjo, zawsze warto się odwoływać, natomiast nie zawsze możliwe jest odzyskanie pełnej rekompensaty w sposób polubowny. Adekwatną kwotę odszkodowania – a zwłaszcza zadośćuczynienia – najczęściej można otrzymać dopiero w sądzie. Tak mówią fachowe raporty i moja własna praktyka.

1.500 zł za podany przez Panią uszczerbek wydaje mi się za niski. Jednak na podstawie Pani krótkiej informacji nie jestem w stanie dokładnie zweryfikować wysokości kwoty (ważne jest m. in. jak długo trwa rekonwalescencja, czy bierze się leki, czy jest rehabilitacja, jak długo trwa ból i jakie jest jego natężenie, jakie powoduje to niedogodności w życiu osobistym poszkodowanego, czy jest uraz psychiczny, trudności ze snem, czy było się na zwolnieniu – i jak długo trwa ten stan). W Pani przypadku niemożność koncertowania również wpływa na wysokość zadośćuczynienia. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Natala Styczeń 23, 2015 o 16:36

Dzień dobry mam dość nie typowa sprawę dlatego skierowała się do Pana. Na początku miesiąca leżałam 6 dni w szpitalu skierowanie dostałam od Pani doktor z podejrzeniem przejścia zawału i a rytmie serca złożyłam papiery do ubezpieczenia w sprawie pobytu w szpitalu którego okres tez miał wynieść min 5 dni wiec się zmieścilam. W odpowiedzi otrzymałam wiadomość od firmy polisa życie iż nie dostane żadnych pieniążków z tego tytułu ze byłam w szpitalu na badaniach – zadzwoniłam do nich żeby dowiedzieć się coś więcej z rozmowy z ta panią wynikało iż nie jest mi nic przyznane tylko dlatego ze w szpitalu nie otrzymałam żadnych leków. Pani nie dała sobie przetłumaczyć iż z powodu mojego wieku 20 lat lekarz zlecił wszystkie badania serca przez 6 dni mojego pobytu (w tym holtera 4 dni) dopiero kiedy miał wszystkie wyniki co trwało do 6 dnia pobytu otrzymałam receptę do domu – wiec jeśli by mi nic nie było to bym żadnych lekarstw nie dostała. Proszę Pana o pomoc jak się od ich decyzji odwołać jak to by Pan argumentował. Może być odpowiedz na maila dziękuję

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 25, 2015 o 22:52

Witam, Natalo, proszę o kontakt na maila. To bardzo złożony temat.

Odpowiedz

Natala Styczeń 23, 2015 o 16:39

Chciałbym dodać iż skierowanie miałam do szpitala kardiologiczne go więc to chyba jest powiązane. A pan doktor powiedział ze całe szczęście to nie zawał ale a rytmie ekstrasystolia nadkomorowa i wypadanie płatka w.sercu wiec tabletki do końca życia wiec kurcze czemu odwołali w końcu za coś się płaci na te ubezpieczenie!

Odpowiedz

Natalia Styczeń 25, 2015 o 11:31

Witam serdecznie 🙂
Opłacam u męża w zakładzie pracy grupowe dodatkowe ubezpieczenie w PZU. Na początku lipca 2014 roku przewróciłam się na podwórku przed domem w konsekwencji czego zwichnęłam rękę w nadgarstku. Na początku miałam rękę w stabilizatorze jednak na kontroli okazało się, że stan ręki się pogarszał i pojawiły się odpryski i miałam założony gips. Do końca września przebywałam na L4. W październiku musiałam odbyć rehabilitację i przez 10 dni pobierałam zabiegi fizjoterapeutyczne. Po zakończonym leczeniu kadrowa z zakładu męża zgłosiła sprawę w PZU i właśnie otrzymałam pismo z PZU w którym napisali: cytuję
” Zgodnie z § 18 ust. 4 OWU w razie utraty lub uszkodzenia organu, narządu lub układu, który przed nieszczęśliwym wypadkiem był uszkodzony wskutek samoistnej choroby lub przebytego urazu, a ma to wpływ na ustalenie aktualnego stopnia (procentu) trwałego uszczerbku na zdrowiu ustala się na podstawie analizy jako różnicę stanu danego organu, narządu lub układu przed nieszczęśliwym wypadkiem a stanem istniejącym po nieszczęśliwym wypadku.
Lekarz orzecznik PZU Życie SA, na podstawie zgromadzonej dokumentacji medycznej, stwierdził 3% trwałego uszczerbku na zdrowiu w obrębie prawego nadgarstka. Jednocześnie ustalił, że był on już uszkodzony w tym samym stopniu przed zgłoszonym zdarzeniem, wskutek zmian zwyrodnieniowych. Ponieważ obecnie zgłoszone zdarzenie nie spowodowało zwiększenia istniejącej w obrębie prawego nadgarstka wielkości trwałego uszczerbku na zdrowiu postanowiono, że świadczenie nie może zostać przyznane”
Czy od takiej decyzji można się odwołać i jakich argumentów użyć. Co ma zwichnięcie ręki z odpryskami do zmian zwyrodnieniowych. Niby przyznał orzecznik 3% ale tego nie wypłacą.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Natalia

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 25, 2015 o 22:32

Witam, Pani Natalio, to dosyć skomplikowana sprawa, proszę o kontakt na maila.

Odpowiedz

Ewa Styczeń 26, 2015 o 16:44

Witam, mój mąż doznał złamania awulsyjnego kostki przyśrodkowej stopy oraz zerwania wiązadeł. PZU naliczyło zaledwie 3% odszkodowania, mimo iż kostka nadaje się do rehabilitacji i sprawia trudności, szczególnie w życiu zawodowym. Najbliższy termin to marzec. Czy warto złożyć odwołanie, żeby uzyskać wyższy procent uszczerbku, czy do odwołania trzeba by dołączyć dokument bieżący od ortopedy, że uraz jest poważniejszy niż PZU określiło?
Pozdrawiam
EWA

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 27, 2015 o 10:47

Oczywiście, niech Pani załączy.

Odpowiedz

Ewa Styczeń 27, 2015 o 11:58

Ale uważa Pan, że warto się odwoływać, czy jest to poprostu kruszenie kopii.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 27, 2015 o 16:41

Jakie są dokładne szanse, można ocenić po lekturze OWU. Proszę przejrzeć ten dokument.

Odpowiedz

Ania Styczeń 27, 2015 o 19:59

Witam Panie Wojtku W dniu 30.10.2014 r. doszło do kolizji samochodowej poczułam uderzenie w tył auta i potężny huk, sprawca jechał zbyt szybko zagapił się i gwałtownie uderzył w tył mojego samochodu .
Policja nie była wezwana na miejsce zdarzenia W dniu wypadku wróciłam do domu. Po powrocie poczułam się źle, zaczęła mnie boleć głowa i szyja . Zażyłam lek przeciwbólowy, ale nie pomógł. W związku z tym zgłosiłam się w dniu 31.10.2014 do szpitala lekarz chirurg przebadał mnie wykonał RTG kręgosłupa szyjnego . Rozpoznanie: skręcenie kręgosłupa szyjnego .Założono mi kołnierz szyjny oraz przepisano leki przeciwbólowe i zmniejszające napięcie mięśni .
Kontynuowałam leczenie w trybie ambulatoryjnym w Poradni chirurgii Urazowo Ortopedycznej. Przebywałam na zwolnieniu lekarskim ponad dwa miesiące. Ze względu na charakter pracy biurowej i pracę przy komputerze muszę robić częste przerwy ze względu na ból głowy oraz pleców . Zgłosiłam do Pzu ( polisa ubezpieczenie grupowe) dzisiaj otrzymałam odmowę wypłaty ” Zgodnie z § 2 ust. 1 ogólnych warunków trwały uszczerbek na zdrowiu oznacza trwałe, nie rokujące poprawy uszkodzenie danego organu, narządu lub układu, polegające na fizycznej utracie tego organu, narządu lub układu lub upośledzeniu jego funkcji.
Według opinii lekarza orzecznika, wydanej po wnikliwej analizie przedstawionej dokumentacji medycznej, brakuje obiektywnych dowodów na stwierdzenie, że przebyty uraz spowodował trwałe, nieodwracalne następstwa. Brakuje również dowodów na trwałe upośledzenie innych funkcji uszkodzonego organu. Dostarczona dokumentacja zawiera dowody jedynie na występowanie bólu oraz innych objawów i dolegliwości o charakterze przejściowym i odwracalnym.

Jednocześnie przypominam, że w ubezpieczeniu następstw nieszczęśliwego wypadku wypłata świadczenia następuje wyłącznie w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu powstałego wskutek wypadku, a nie za sam fakt wystąpienia wypadku. Spełniając ustawowy obowiązek informuję, że w przypadku braku akceptacji stanowiska ubezpieczyciela istnieje możliwość dochodzenia roszczeń także na drodze sądowej.” skręcenie kręgów szyjnych widnieje w tabeli pzu od 1-5 % dlaczego w takim razie odmowa 🙁

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 28, 2015 o 07:47

Witam, a nie próbowała Pani dochodzić odszkodowania z OC sprawcy?

Odpowiedz

Ania Styczeń 28, 2015 o 10:14

Witam ponownie Panie Wojciechu
składałam o roszenie z ubezpieczenia grupowego PZU
z oc sprawcy jeszcze nie

Odpowiedz

Sylwia Styczeń 28, 2015 o 11:57

Witam, mam jeszcze jedno pytanie, otóż jak już pisałam sprawa o ukaranie sprawcy została skierowana do sądu, a ubezpieczyciel napisał mi takie pismo ”W przypadku skierowania sprawy do Sądu przez policję podstawą przyjęcia odpowiedzialności może być prawomocny wyrok.” Czy to znaczy że mam czekać aż do rozprawy, nie ma żadnej możliwości do wcześniejszej wypłaty odszkodowania ?

Odpowiedz

barbara Styczeń 29, 2015 o 10:55

Witam,mam pytanie w sprawie mojego syna,w marcu ubiegłego roku syn miał wypadek motocyklowy była to według policji niejasna sprawa wiec wyjaśnianie trwało prawie rok,szkodę zgłosiliśmy 7 stycznia tego roku gdy sąd orzekł winę drugiego uczestnika ,ubezpieczyciel uznał szkodę całkowita ale wartość pojazdu wycenił na ten rok,odwołaliśmy się od decyzji jednak upierają się w swojej decyzji ponieważ oględziny pojazdu odbywały się w tym roku .bardzo proszę o odpowiedź czy możemy jeszcze się odwołać? I czy jest to zasadne ,że wartość pojazdu wycenili na ten rok ?pozdrawiam!!

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 30, 2015 o 17:47

Jest to błąd. Musi Pani zwrócić na to uwagę ubezpieczycielowi.

Odpowiedz

Karol Styczeń 30, 2015 o 17:59

Witam, miałem wypadek samochodowy nie z mojej winy, rzeczoznawca orzekł szkodę całkowitą lecz suma na jaką wycenił pojazd jest stanowczo za mała, sprawca miał ubezpieczenie z firmy allianz

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 3, 2015 o 16:34

To się często zdarza…niestety.

Odpowiedz

barbara Styczeń 30, 2015 o 18:32

Dziękuję za odpowiedź,będziemy jeszcze raz odwoływać się .Pozdrawiam

Odpowiedz

Aleksandra Luty 1, 2015 o 13:43

Szanowny Panie Wojciechu. Parę komentarzy wyżej pisałam o upadku z konia i ubezpieczeniu NNW. Wyslam do Pana maila, gdyż był Pan tak uprzejmy zaproponować przejrzenie mojej polisy. Czy mogę liczyć na odpowiedz?

Odpowiedz

Paulina Luty 2, 2015 o 15:24

Witam! Mam problem. Kupiłam tv i ubezpieczyłam go w warcie od nieszczęśliwych wypadków. Po roku czasu 2 letnia córka pociągneła za tv i wyłamała wejście do anteny. Zgłosiłam szkodę i dostałam decyzję odmowną. Powiedziano mi że mogę się odwołać ale zbytnio nie wiem czy to coś da i jak to zrobić. Jak by była taka możliwość to proszę o pomoc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 2, 2015 o 19:25

O proszę, takiego przypadku tu jeszcze nie było 🙂 . Proszę po prostu opisać dokładnie szkodę i powołać się na polisę oraz OWU. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Michał Luty 3, 2015 o 11:50

Witam,
Miałem kolizję drogową, kierowca najechał mi na tył samochodu, uszkadzając klapę bagażnika i zderzak. Sprawca przyznał się do winy na spisanym oświadczeniu. Po zgłoszeniu sprawy, przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej, w której sprawca opłaca OC oglądał samochód, dostałem kosztorys naprawy, natomiast po kilku dniach otrzymałem pismo, w którym stwierdzono iż „uszkodzenia klapy bagażnika i zderzaka w rozmiarze zgłaszanym w szkodzie nie mogły powstać w deklarowanych okolicznościach. Analiza dokumentacji wykazała, że do zdarzenia mogło dojść, jednakże w następstwie tego zdarzenia nie mogły powstać uszkodzenia deklarowane przez poszkodowanego. Charakter i umiejscowienie tych uszkodzeń wskazuje, że nie mogły one powstać w takim zakresie w skutek kontaktu z pojazdem sprawcy. W związku z tym brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności w szkodzie.” Rozumiem, że to standardowa forma odpowiedzi ubezpieczyciela, który chce poprostu uniknąć wypłaty odszkodowania i jako furtkę zostawia sąd (wielu ludzi poprostu odpuszcza i oni o tym wiedzą), ale ja nie zamierzam. Co teraz zrobić, pisać jakieś odwołanie? Czy sprawa od razu do sądu? Proszę o pomoc. Dziękuję.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 3, 2015 o 16:32

Witam, obawiam się, że odwołanie nie poskutkuje. Jest tak jak Pan mówi. Niestety.

Odpowiedz

Kuba Luty 4, 2015 o 11:16

Witam.Czy osoba ktora podpisała mi oswiadczenie przy kolizji że ja jestem poszkodowany gdyż to ona uderzyla w mój pojazd ( nie chciała Policji gdy proponowałem taką ewentualność) a tego samego dnia zglasza do mojego ubezpieczyciela ze to ona jest poszkodowana i próbje wszystko odwrócić( mataczyc) na swoją strone tak aby uznano inaczej a podkreslam ze nie chciala Policji. Czy ubezpieczyciel może wogóle taka „osobe” wziąsc pod uwage ktora podpisuje oswiadczenie mi a potem odwraca kota ogonem i tylko marnuje mi mój czas i nerwy??? Czy moge taką osobę pociągnąc do konsekwencji prawnych ja osobiście lub mój ubezpieczyciel???

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 9, 2015 o 08:21

Witam. Niestety ubezpieczyciel może próbować wykazać, że nie ponosi odpowiedzialności, mimo iż to pierwsze oświadczenie, obiektywnie oceniając, należy uznać za bardziej wiarygodne. Myślę, że powinien Pan dołączyć do akt własne oświadczenie, z którego będzie wynikało, że to tamten drugi kierowca nalegał, żeby nie wzywać policji i że jest po prostu oszustem. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Józef Luty 14, 2015 o 17:26

Witam pana , mam takie pytanie bo już sam nie wiem jak do tego się zabrać, jakieś dwa miesiące temu miałem stłuczkę nie z mojej winy koleś cofając uderzył w moje auto spisaliśmy oświadczenie itp wszystko jak powinno rzeczoznawca ocenił na szkodę całkowitą ubezpieczalnia tuz po jakimś czasie przyszło mi odszkodowanie i tu zaczyna się problem odszkodowanie tylko się popłakać takie niskie co bym nawet jednej części za to nie wymienił a po drugie nikt wcześniej w żaden sposób nie kontaktował się ze mną czy wogóle się zgadzam na tą kwotę odszkodowania i moja prożba co mam w tej kwesti zrobić ? napisać odwołanie tylko jak i czy moge na cos liczyć więcej

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 16, 2015 o 10:23

Witam, otrzymał Pan tzw. kwotę bezsporną. Jeśli uważa Pan, że jest za mała, trzeba napisać o tym ubezpieczycielowi. Pytanie jest, co było przyczyną niedopłaty? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Krystian Luty 17, 2015 o 14:02

Witam pisze do Pana w sprawie mojego odszkodowania za kolizje ktora miala miejsce w sierpniu 2014 nadal nie dostalem odszkodowanie mianowicie przyznali mi 2600 zl za caly bok felge oraz elementy zawieszenia . Po odwolaniu sie od tej wyceny PZU stwierdzilo , że pojazd nie mial kontaktu z innym pojazdem i stwierdzil ze nie nalezy mi sie odszkodowanie napisalem odwolanie i czekam juz 27 dni od wplyniecia odwolania do siedziby PZU w Bialym Stoku ile maja czasu na odpowiedz i co jesli sie nie wyrobia do tego czasu ?? Z Góry dziekuje za odp pozdrawiam 😉

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 23, 2015 o 22:43

Witam, już o tym wiele razy pisałem. Proszę szukać we wcześniejszych komentarzach. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Józef Luty 18, 2015 o 18:21

Witam. Niedawno miałem taką sytuację ze na stacji paliw przejechałem autem pewnej dziewczynie nadkole i zderzak jej auta bo nie zauwarzylem jej. Spanikowalem i ucieklem z miejsca zdarzenia bo nie miałem papierów od auta i prawa jazdy przy sobie a byłem autem firmowym. Auto szef kupił kilka dni przed zajściem tej sytuacji więc ubezbieczenie było jeszcze poprzedniego właściciela… Po godzinie wróciłem na miejsce zdarzenia. Niedaleko akurat stał patrol który wezwała tą dziewczyna. Jej na miejscu już nie było Ale podszedłem do panów funkcjonarjuszy i poinformowalem że to ja. Oni zadzwonili po dziewczynę której zrobiłem szkodę. Sprawdzili wszystkie dokumenty i wypisali mi mandat w wysokości 200zl za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Tydzień temu przyszedł mi właśnie list z ubezpieczalni InterRisk że mam zapłacić 6500 za odszkodowania które ta firma zapłaciła bo ja ucieklem z miejsca zdarzenia. Lecz ja na miejsce zdarzenia wróciłem… Jak ja mam się teraz odwołać do ich decyzji. Bo podobno takie sytuacje nieraz były…

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:31

Za ucieczkę z miejsca wypadku odpowiada niestety sprawca (zu ma do niego regres). Być może warto by rozważyć, czy w tej sytuacji nie dochodzi do nadużycia prawa ze strony zu (art. 5 kc), ponieważ wrócił Pan na miejsce zdarzenia i się przyznał.

Odpowiedz

Adrian Luty 18, 2015 o 20:39

Witam serdecznie.
nakreślę sytuacje: w czasie jazdy, na świeżo remontowanej oddanej do użytku drodze spadło na moje auto w czasie jazdy drzewo, wyrwane wiatrem z korzeniami (przy remoncie pogłebione rowy, osłabienie oparcia drzewa)policja, protokół jest. koszt naprawy wg kosztorysu 9,8tys cena wraku 460zl, szkoda calkowita audi 80 b4 94r Decyzja odmowna, uzasadnienie „drzewo było zdrowe, przycinane, po za tym tego dnia byla wichura.
Nie muszę tłumaczyć ze mi zależy na aucie i jest mi ono potrzebne
Z góry dziękuje za rozpatrzenie sprawy lub wskazówkę
Pozdrawiam Adrian

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 23, 2015 o 22:41

Witam, a do jakiego ubezpieczyciela Pan się zwracał? Na pierwszy rzut wydaje mi się, że powinien Pan skierować roszczenie do wykonawcy robót i jego ubezpieczyciela. Pozdrawiam.

Odpowiedz

TOMEK Luty 22, 2015 o 10:34

WITAM.
JAK FORMALNIE PODEJŚĆ DO TEMATU ZWROTU KOSZTÓW NAJMU AUTA ZASTĘPCZEGO W CZASIE ROZLICZENIA SZKODY JAKO CAŁKOWITEJ ALE PROBLEM POLEGA NA TYM, ŻĘ W CHWILI ROZLICZENIA KOLIZJI PRZEZ POLICJĘ MIMO OBECNOŚCI W AUCIE 4 OSÓB NIKT NIE CHCE SIĘ PRZYZNAĆ DO KIEROWANIA W CZASIE KOLIZJI – DOKŁADNIE WJECHANIE W STOJĄCY NA CHODNIKU SAMOCHÓD.
POLICJA W DRODZE DOCHODZENIA NIE WYTYPOWAŁA KIEROWCY I SPRAWA POSZŁA DO SĄDU.
W SĄDZIE PRZYPUSZCZAM, ŻE MOŻE TEŻ BYĆ CIĘŻKO USTALIĆ – ZMOWA UCZESTNIKÓW.
AUTO SPRAWCY POSIADA AKTUALNE OC – SZKODA ZGŁOSZONA – AUTO ZASTĘPCZE WYDANE POSZKODOWANEMU – WRAK STOI NA TERENIE PARKINGU STRZEŻONEGO MOJEJ FIRMY.
DO KIEDY UBEZPIECZALNIA FORMALNIE POWINNA POKRYĆ KOSZT NAJMU AUTA .
WG SĄDU ROZLICZENIE NAJMU AUTA POWINNO ODBYĆ SIĘ DO CHWILI WYPŁATY ODSZKODOWANIA NA KONTO.
PROSZĘ O ODPOWIEDZ.
POZDRAWIAM.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 23, 2015 o 22:39

Witam, moim zdaniem problem jest tutaj pozorny. Być może sprawcy na chwilę obecną ustalić się nie da, niemniej jednak wiemy, którym samochodem sprawca spowodował szkodę. I to jest właśnie najistotniejsze: to ubezpieczyciel tego samochodu ponosi odpowiedzialność.

Tak, zgodnie z orzecznictwem, można najmować do chwili wypłaty odszkodowania za zniszczenie pojazdu.

Myślę, że sprawca zostanie ustalony w sądzie. Nie wyobrażam sobie, żeby uczestnicy odmówili złożenia zeznań, kto kierował (chyba że to rodzina).

Odpowiedz

marek Luty 22, 2015 o 12:39

witam panie wojciechu.może i mi zechciał by pan pomóc.posiadam grupowe ubezpieczenie na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem typu P PLUS.Na skutek kichnięcia czyli nie kontrolowanego napięcia mięśni doszło do złamania lewego stanu biodrowego-złamanie kolana mniejszego z przemieszczeniem.ubezpieczyciel (PZU)NIE przyznał mi świadczenia,tłumacząc że nie było przyczyny zewnętrznej.sprawa jest troszkę zabawna bo przypuśćmy że nos został podrażniony np.pieprzem z kanapki to czy jest to gwałtowne zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną?czy jest sens powalczyć?nadmienię że 6 miesięcy przebywałem na zwolnieniu.pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:36

W podanym przez Pana przykładzie można moim zdaniem mówić o przyczynie zewnętrznej.

Odpowiedz

Ryszard Luty 25, 2015 o 11:16

wita mam ubezpieczenie grupowe w Generali z którego dostałem odmowną decyzje wypłaty roszczenia. W Pazdzierniku mialem wypadek w pracy mianowicie podnioslem ciężar i szczykło mi w plecach tydzien na chorobowym i do pracy było wszystko ok..ale po tygodniu zaczęła mnie bolec cala lewa noga udałem się więc do Ortopedy oczywiscie ze zdjęciem RTG ten kieruje mnie na Tomograf Kręgosłupa Lędzwiowego wracam do niego z płytą i opisem.Wystawia mi skierowanie na leczenie operacyjne Wpisując Rozpoznanie Choroby krążków międzykręgowych lędzwiowych nie napisał nic w tym jak do tego doszło czyli w skutek wypadku w pracy czy nieszczęśliwego wypadku. A WIĘC Z TEGO TYTUŁU NIE PRZYZNANO MI ODSZKODOWANIA ZA USZCZERBEK NA ZDROWIU BO MOJA POLISA NIE OBEJMUJE CHOROBY!!!!A JA PRZECIEŻ BYŁEM OPEROWANY I SPĘDZIŁEM 5 DNI W SZPITALU W SKUTEK NIESZCZĘŚLIWEGO WYPADKU!!! PROSZĘ O POMOC

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:33

Jaka była przyczyna odmowy?

Odpowiedz

Daria Luty 26, 2015 o 18:15

Witam Pana,
Świetny blog, cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy chcą dzielić się swoją wiedzą. Chciałabym się dowiedzieć jak napisać odwołanie w sprawie uznania przez ubezpieczyciela większej wartości wraku pojazdu niż jest on wart. Samochód, a raczej jej resztki nie nadają się nawet na szrot, na złomowisku powiedziano mi, że jest to warte około 400zł, ubezpieczyciel uznał, że 1200zł. Jak odwołać się od tego wyliczenia, na jakie artykuły się powołać?
Pozdrawiam
Daria

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:35

Proszę zbyć wrak i przedstawić dowód sprzedaży w ubezpieczycielowi.

Odpowiedz

Szymon Luty 27, 2015 o 15:44

Witam.

A jaki jest dokładny termin na złożenie odwołania (po odmownej decyzji wypłaty odszkodowanie przez PZU)? I od kiedy go liczyć? Bo wydaje mi się że ten temat nie był poruszany.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Szymon

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:27

Witam. Nie ma takiego terminu, jeżeli złoży Pan takie pismo np. po dwóch miesiącach, to nic się nie stanie.

Odpowiedz

dorota Marzec 3, 2015 o 09:26

Witam mam takie pytanie w listopadzie doznałam wypadku w domu poparzenie stopy drugi i trzeci stopien l4 46 dni po zakonczeniu leczenia złożyłam papiery do pzu otrzymałam tel z propozycją na 750 zł nie zgodziłam się po tygodniu otrzymałam decyzje na 1% czyli 400 zł typu P Plus oraz 100 zł dodatkowe swiadczenie 1% w sumie 500 zł bardzo prosze napisać czy mogę się odwołać od tej decyzji dodam ze stopa jest cała w bliznach i bardzo swędzi od czasu zakonczenia leczenia bardzo proszę o wzór odwołania dziękuję pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:25

Nie mam takiego wzoru. Musi Pani przeanalizować OWU i polisę. Każde takie ubezpieczenie zawiera inne warunki.

Odpowiedz

Zuzanna Marzec 3, 2015 o 12:53

Witam, w grudniu złamałam-skręciłam przednią część stopy prawej, piszę złamałam /skręciłam gdyż wykonanie RTG nie było możliwe ze względu na ciążę. Stopa była opuchnięta, nie mogłam na nią stawać. Przez cztery tygodnie nosiłam gips, dostawałam zastrzyki w brzuch, miałam zwolnienie lekarskie z pracy. Do dziś odczuwam ból przy zginaniu stopy. PZU nie wypłaciło mi odszkodowania, uzasadniając to tym, iż nie jest to trwały uszczerbek na zdrowiu. Nie zgadzam się z tą decyzją, płacę składki regularnie i uważam, że odszkodowanie mi się należy, co robić, jak napisać skutecznie odwołanie? Bardzo proszę o pomoc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:24

Musi Pani przeanalizować OWU i polisę. Każde takie ubezpieczenie zawiera inne warunki.

Odpowiedz

Magdalena Marzec 5, 2015 o 16:22

Witam,
sprawa pokrótce wygląda tak. Moj samochód był zaparkowany na parkingu, uderzył w niego inny samochód po czym sprawca odjechał. Kolega spisał numery i ustalono sprawcę. Policja zatrzymała mi dowód z powodu wycieku płynów eksploatacyjnych. Mój samochód to fiat punto z 1995 r rzeczoznawca uznał szkodę całkowitą. Jednak wycenił wartość samochodu przed szkodą na 600zł co jest śmieszną ceną, bo ceny rynkowe takiego auta wahają się 0d 3000 zł do nawet 5000zł. Zostałam bez samochodu i ze śmiesznym odszkodowaniem Co robić???? z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:23

Witam, może Pani wynająć samochód zastępczy. A poza tym, powinna się Pani odwołać od decyzji – w odwołaniu polecam załączyć przykładowe ogłoszenia sprzedaży podobnych pojazdów. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Czesław Marzec 6, 2015 o 10:21

Doszło do kolizji (uszkodzenie samochodu).Wypełniono druk ,wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym,sprawca zdarzenia napisał oświadczenie że on ponosi całkowitą winę.Rzeczoznawca opisał zdarzenie,porobił zdjęcia.Ten sam rzeczoznawca oglądał samochód sprawcy.Dostałem kosztorys na naprawę samochodu.Za kilka dni dostałem pismo od ubezpieczyciela sprawcy ,że nie doszło do kontaktu w opisanych okolicznościach pomiędzy samochodami i odmawia przyjęcia odpowiedzialności ww szkodę.Przysługuje prawo do pisemnego odwołania.Czy ma Pan wzór takiego pisma.Byłbym bardzo wdzięczny za jego przysłanie.Pana strona Mecenasie jest bardzo pomocna.Z góry dziękuje.Wszystkiego dobrego.czeszko 10@gmail.com

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 6, 2015 o 13:21

Witam, Dziękuję za pozytywną reakcję no bloga 🙂 . Niestety nie mam takiego wzoru. Proszę załączyć do odwołania jakieś oświadczenia świadków (jeśli są). A szczerze mówiąc, to ostatnio chyba panuje moda na tego rodzaju odmowy. Wkrótce na pewno zrobię o tym wpis. Pozdrawiam.

Odpowiedz

jacek Marzec 6, 2015 o 21:03

Witam, mój problem wygląda następująco przeszedłem zawał serca, miałem operację wszczepienia bajpasów z powikłaniami, czyli kolejnymi 2 zawałami leczonymi plastyką tętnicy wieńcowej (wszczepieniem stentu). Posiadam dodatkowe ubezpieczenie grupowe w zakładzie pracy, pzu odmówiło wypłaty odszkodowania argumentując to brakiem uszczerbku na zdrowiu, oraz tym że w mojej polisie nie było ubezpieczenia na wypadek zawału serca oraz operacji chirurgicznych. W szpitalu spędziłem ok. 50 dni. Czuję się fatalnie prawdopodobnie nigdy nie będę mógł pracować, czy jest jakaś szansa na wypłatę odszkodowania ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 11, 2015 o 23:35

Witam, takie ubezpieczenie charakteryzuje się tym, że przewiduje odszkodowanie tylko za przypadki w nim wymienione (konkretnie wymienione w OWU). Musi Pan sprawdzić, czy w OWU są wskazane te schorzenia. Z tego co zauważyłem, to różne uszkodzenia serca są wymienione w klasyfikacji uszczerbków. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Ewa Marzec 8, 2015 o 13:27

Witam!
W listopadzie 2014r. córka podczas zajęć wyrównawczych z wychowania fizycznego złamała palec podczas odbijania piłki.
Ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania , twierdząc ,że było to wyczynowe uprawianie sportu. Nauczyciel wpisał ,że miało to miejsce podczas zajęć wyrównawczych. Córka nie należy do żadnego klubu sportowego ani nie ćwiczy wyczynowo sportu. Na zajęcia te również nie uczęszcza systematycznie . Proszę o informację , czy jest sens pisania odwołania. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 11, 2015 o 23:36

Witam, na pewno jest sens. Może to jakaś pomyłka? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Paulina Marzec 10, 2015 o 18:17

Dzień dobry,
mam takie pytanie.. tydzień temu (3.03.2015 r.) uległam wypadkowi w pracy – wbił mi się nóż w dłoń. Zostały mi założone 4 szwy. W protokole powypadkowym jest oczywiście, że wypadek z przyczyn zewnętrznych losowych. Przypuśćmy, że zostałaby mi tylko blizna a bólu bym nie odczuwała (mam nadzieję, że tak właśnie będzie).. czy jest sens w tym,abym ubiegała się o jednorazowe odszkodowanie z ZUS-u? Bardzo dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Paulina

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 11, 2015 o 23:37

Witam, wydaje mi się, że w takim wypadku nie ma to sensu. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Slawek Marzec 11, 2015 o 23:24

Witam
W zeszlym tygodniu samochod ciezarowy udezyl w moj zaparkowany samochod, uszkadzajac w nim lusterko zewnetrzne. Posiadam Opla Astre z 2005 r w wersji Cosmo.
Spisane zostalo oswiadczenie sprawcy, wzialem od niego wszystkie stosowne dokumenty i przekazalem sprawe do PZU. W dniu dzisiejszym mialy miejsce ogledziny i przeslany zostal kosztorys naprawy, ktory opiewa na kwote 337 zl. Z czego same czesci zamienne wynosza 139 zl. W kosztorysie zauwazylem, ze do wyceny zostal wziety inny model Astry (tanszy) oraz w wykazie czesci znajduje sie czesc nie pasujaca do tego modelu.
W kosztorysie znajduje sie rowiez zapis ze „W kosztorysie zastosowano urealnienie na części zamienne OPEL w wysokości 60%”
Bede skladal odwolanie od tego kosztorysu z powodu blednego modelu auta.
I mam teraz pytanie do Pana czy moge w odwolaniu od razu napisac, ze nie zgodzam sie na zastosowania urealnienia na czesci zamienne? Czy wstrzymac sie z tym do czasu kiedy otrzymam kosztorys z prawidlowym modelem auta? Wiem ze auto ma juz 10 lat ale przy takim urealnieniu na czesci zamienne nie zrekompensuje mi poniesionych strat. A za kwote 139 zl nie bylbym w stanie nabyc nawet najtanszych zamienikow.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 11, 2015 o 23:38

Witam, ubezpieczyciel dokonał tzw. potrącenia amortyzacyjnego, jest to nieuprawnione. Najlepiej zaskarżać to jednocześnie, zawczasu. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Sławek Marzec 12, 2015 o 09:57

Dziękuję bardzo za szybką
Mam jeszcze jedno pytanie, na spokojnie przeczytałem jeszcze raz cały kosztorys i zaważyłem na jego końcu zdanie „Sporządzenie niniejszej kalkulacji nie przesądza o odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za zgłoszona szkodę. Wypłata odszkodowania nastąpi po ustaleniu odpowiedzialności”
We wzorze odwołanie ma Pan zapis powołujący sie ze TU uznaje odpowiedzialność za szkode,
Czy mam się wstrzymać z wysłaniem odwołania do czasu uzyskania odpowiedzi z TU że uznają szkodę?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 15, 2015 o 21:34

Witam, to częste zastrzeżenie w kosztorysach. Nie musi się Pan wstrzymywać z odwołaniem, jeśli w Pana ocenie odpowiedzialność co do zasady zostanie przyjęta. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Grzegorz Marzec 16, 2015 o 19:11

Witam, ostatni byłem na L4 ponieważ miałem złamaną prawą rękę dokładnie kość promieniowa, zaraz po powrocie z ubezpieczalni zadzwoniła do mnie pani z pzu i zaproponowała kwotę 1500 zł (kwota bez orzeczenia lekarza). Nie zgodziłem się ponieważ mój kolega miał złamaną jakąś kostkę w dłoni gdzie w ogóle go ręka nie bolała i dostał tyle samo. Dziś dostałem wiadomość że zapadła decyzja w mojej sprawie i przyznano mi 880 zł. Czy mam jakieś szanse na podniesienia kwoty poprzez odwołanie?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 21, 2015 o 08:29

Witam, wszystko zależy od tego jaką miał Pan polisę i jaka była suma ubezpieczenia. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Mariusz Marzec 17, 2015 o 22:17

Witam.dwa miesiace temu moj ubezpieczyciel wypłacil mi kwote 750zl za operacje przepukliny.Nie wiem ile naprawde mi sie nalezy z ubezpieczenia. ile czasu mam na odwołanie sie od decyzji ubezpieczyciela? pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 21, 2015 o 08:06

Witam, to zależy jakie to było ubezpieczenie, niemniej jednak powinien zacząć Pan od przeczytania OWU i ustalenia saumy ubezpieczenia. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Kasia Marzec 18, 2015 o 19:32

Witam,
Miałam kolizję samochodową 18.12.2014 r, jest to moja pierwsza stłuczka dlatego byłabym bardzo wdzięczna za każdą informację. W kolizji brało udział 8 aut, i zadziałało to na zasadzie domina. Ubezpieczalnia przedłużyła czas rozpatrywania okoliczności szkody do 3 miesięcy. Wysłała mi wstępną wycenę samochodu, gdzie orzekli szkodę całkowitą i wydawało się, ze sprawa potoczy sie dobrymi torami, po czym dzisiaj otrzymałam pismo że brak jest podstaw do wypłaty odszkodowania motywując swoją decyzję art 436 § 2 kodeksu cywilnego. Jestem poszkodowana w tym wypadku i nie rozumiem tej całej sytuacji. Wiem, ze mogę się odwołać w tej sytuacji, ale mój brak obycia w takich sprawach pozwolił mnie się zwrócić do Pana z prośbą o pomoc. Będę wdzięczna za każdą radę, bo nie wiem nawet jak wygląda cały proces odwoływania się od decyzji.
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 21, 2015 o 08:33

Witam. 1. ubezpieczyciel może przedłużyć postępowanie, jeśli wymaga to ustalenia winy w postępowaniu o wykroczenie lub w postępowaniu karnym. 2. Nie wiem jaka była przyczyna odmowy, więc trudno mi się odnieść. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Bożena Marzec 18, 2015 o 20:12

Witam Panie Wojtku,
Posiadam grupowe ubezpieczenie Warta. W jednym z dniu w trakcie prasowania oparzyłam się żelazkiem w okolicy przedramienia. ( pozostała blizna na ok 9 cm ) oraz drugi raz w tym dniu po wyciąganiu naczynia z piekarnika oparzyłam się w okolicy nadgarstka ( również pozostała blizna na ok 3 cm. Otrzymałam odszkodowanie na kwotę 960 zł .Czy to jest adekwatne w stosunku do bólu i pozostałych blizn wypadku? Czy są jakieś szanse na odwołanie się ?
Pozdrawiam.Bożena

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 22, 2015 o 11:43

Witam, to zależy od sumy ubezpieczenia i postanowień OWU – wystarczy to przeczytać 🙂 .

Odpowiedz

Barbara Marzec 18, 2015 o 23:27

Witam
W październiku 2013 roku miałam wypadek tzn. spadłam ze schodów uderzyłam o przeciwległa ścianę doznając stłuczenia lewej strony twarzy-kość policzkowa pod lewym okiem, żuchwa po lewej stronie, przecięta skóra pod brodą, stłuczone gardło. wylądowałam na pogotowiu gdzie zszyto mi ranę i przyjęto na chirurgię, ale zaczęło mi puchnąc gardło i trudno mi się oddychało to zawieziono mnie do drugiego szpitala na oddział otolaryngologi gdzie leżałam 4 dni. a następnie rehabilitacje, badania,konsultacje do stycznia 2015. twarz po lewej stronie jest lekko drętwa i mam bóle przeszywające w głąb głowy, blizna na brodzie gardło mnie boli nawet po wypiciu napoju gazowanego. złożyłam roszczenie i dostałam już odpowiedź bez komisji jest to 1700 zł i tak myślę że to za mało na takie obrażenia. proszę mi poradzić jak napisać skuteczne odwołanie.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 7, 2015 o 14:03

Musi Pani spojrzeć w OWU i ustalić, za co i w jakich granicach odpowiada ubezpieczyciel.

Odpowiedz

Robert Marzec 20, 2015 o 19:04

Witam, w lutym miałem wypadek samochodowy, nie byłem sprawcą wypadku. Ubezpieczyciel wycenił moje auto przed szkodą na 10100 zł, natomiast po szkodzie 1,700 w wyniku czego otrzymałem odszkodowania 8400. Pisałem odwołanie ponieważ za samochód przed wypadkiem dostalbym 16000 , niestety ubezpieczyciel podtrzymuje swoje stanowisko. Co w tym wypadku mam zrobić? Mogę drugi raz się odwoływać czy musi być to droga sądowa?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 29, 2015 o 16:30

Witam. Myślę, że pozostaje droga sądowa. Proszę o kontakt na maila. Pozdrawiam.

Odpowiedz

artur Kwiecień 3, 2015 o 21:51

Witam
17 06 2014 r w pracy mialem wypadek (skrecenie kolana lewego) rozlegle naderwanie wiazadla MCL tutor gipsowy do 15072014 po zdjeciu gipsu noga dalej bolala lekarz zlecil USG na ktorym wyszlo jeszcze uszkodzenie lakotki przysrodkowej skierowanie na oddzial ortopedyczny .17122014 artoskopia kolana
meniscektomia rogu tylnego lakotki przysrodkowej,przerost blony maziowej stan zapalny PZU z tego tytulu bez kontaktu ze mna przyznalo 3% trwalego uszczerbku na zdrowiu prosze o pomoc czy odwolac sie bo wedlug mnie te 3 % to smieszzna skalaustalenia uszczerbku! pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 7, 2015 o 13:55

Witam, przede wszystkim musi Pan spojrzeć w OWU i ustalić za co i w jakich granicach ubezpieczyciel odpowiada. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Ania Kwiecień 8, 2015 o 16:02

Witam
Złamałam nogę -5 kość śródstopia,byłam 8 tygodni na l4.Wysłałam do PZU historię choroby po czym otrzymałam odpowiedż odmowną że odszkodowanie mi się nie należy ponieważ przedstawiona dokumentacja medyczna nie potwierdza urazowego charakteru uszkodzenia stopy lewej. Noga ciągle boli,a oni twierdzą że nie ma uszczerbku na zdrowiu. Jak mogę się odwołać i otrzymać od PZU należne mi pieniądze.Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 23, 2015 o 12:36

A w jakich okolicznościach doszło do szkody?

Odpowiedz

Krzysztof Kwiecień 10, 2015 o 20:56

Dzień dobry.Mam pytanie odnośnie wynajmu samochodu.Mam fakturę za holowanie i wynajem samochodu , którą zapłaciłem na kwotę 3240 zł natomiast ubezpieczyciel hestia wypłaciła mi 2177 zł.Decyzja ich jest taka ,że dzienny wynajem jest za drogi niż ceny na tutejszym rynku dlatego zaniżają mi wypłatę.Ja w chwili wypadku nie znałem (nie znam kwot za wynajem samochodu) więc nie mogłem kwestionować ceny jaką zaproponowała mi firma wynajmująca.Proszę mi powiedzieć który wzór można wykorzystać do złożenia odwołania.Oczywiście jeżeli to nie pomoże to zostaje droga sądowa.Z Poważaniem Krzysiek. W.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 23, 2015 o 12:38

Witam, polecam skorzystać ze wzoru dotyczącego najmu, odpowiednio go modyfikując – wskazując, że poszkodowany nie musi korzystać z wypożyczalni oferującej ‚średnie’ stawki.

Odpowiedz

Krzysztof Maj 1, 2015 o 22:57

Dziękuję, Panie Wojciechu .Wszystko poszło po naszej myśli .Pozdrawiam i dziękuję ponownie za poradę.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 4, 2015 o 08:48

Nie ma sprawy 🙂

Odpowiedz

Arek Kwiecień 13, 2015 o 18:53

Witam serdecznie dzisiaj przyszło pismo z Pzu wraz z pieniędzmi w kwocie 3500 zł. za przebyty zawał w 16 wrzesień 2014r. z uniesieniem odcinka estmi ,mam 3 stenty bioresorbowalne,2 tyg temu byłem na komisji w zusie i wywalili mnie na rentę 1 rok,mam 37 lat.Opinia orzecznika według mnie jest nie adekwatna do mojego stanu zdrowia ,przykład kolega 5 lat temu zawał równierz w młodym wieku 3 stenty 10 tyś zł. o wiele większy procent niż mój.Co powinno się znajdować w takim odwołaniu?.Jestem obecnie za granicą bo już nie wiąże przyszłości w tym kraju,pytanie jeżeli złożę wniosek i podam adres zamieszkania za granicą czy Pzu pokryje mi koszty przelotu na komisję lekarską.Za podpowiedź i odpowiedź z góry dziękuję.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 25, 2015 o 09:27

Tak jak wspomniałem, przy ubezpieczeniu prywatnym zawsze jest inny zakres ubezpieczenia, dlatego nie można porównywać różnych przypadków. Na zwrot kosztów dojazdu na komisję bym nie liczył.

Odpowiedz

Wanda Grudzień 5, 2015 o 00:14

Wspaniała stronka/blog.Pilnie przestudiowałam i mam nadzieje,że zaoszczędzę sobie trochę czasu i nerwów formułując odwołania i podejmując decyzję o wystąpieniu na drogę sądową.Z artykułów/postów i komentarz y jawi mi sie potrzeba wyjaśnienia: czy po wypłacie kwoty odszkodowania na konto poszkodowanego po orzeczeniu szkody całkowitej przez T.U. i natychmiastowym zabraniu samochodu zastępczego,należy się „wg prawa” poszkodowanemu nadal samochód zastępczy lub ewentualne zadośćuczynienie za jego brak,jako że proces likwidacji szkody nie został zamknięty .Bardzo dziękuje za wszystkie informacje i wzory pism odwoławczych.Pozdrawiam.:)

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 9, 2015 o 19:41

Nie do końca rozumiem: była wypłata odszkodowania, ale proces likwidacji dalej trwa?

Odpowiedz

marcelinka127 Kwiecień 14, 2015 o 14:00

Witam ,Mój małżonek (kierowca -ratownik pogotowia ratunkowego) uczestniczył w kolizji drogowej . W dniu 13.02.2015 r. doszło do zdarzenia .
Drugim uczestnikiem zdarzenia był kierujący samochodem marki Ford F . Na miejsce zdarzenia wezwany został patrol policji . Ukarani mandatem zostali obydwaj kierowcy ww. pojazdów.Na rondzie którym doszło do wypadku tylko kierowca Forda nie zatrzymał się i uderzył w karetkę . Kilka samochodów zatrzymało się i przepuściło karetkę pogotowia . Świadek (przechodzień), zeznał ,iż kierowca osobówki ,nie zwolnił i z pełnym gazem wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z karetką .
W wyniku w/w zdarzenia mój mąż przebywał na chorobowym prawie 2 miesiące, doznał następujących urazów:

 Skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa
 stłuczenie klatki piersiowej
 powierzchowny uraz powłok głowy

Tydzień temu mąż złożył wniosek do PZU z tyt. UBEZPIECZENIA GRUPOWEGO PRACOWNIKÓW P PLUS ,jako wypadek w pracy , dziś niestety otrzymaliśmy decyzję odmowną . Uważam ,że nie słusznie , proszę napisać czy powinniśmy się odwołać od decyzji ?
Pozdrawiam marcelinka127

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 25, 2015 o 09:22

Trzeba przeanalizować OWU i sama polisę.

Odpowiedz

andrzej Kwiecień 16, 2015 o 19:27

Dzien dobry Panie Wojciechu.W wyniku wypadku przy pracy doznalem urazu kciuka prawego.PZU na podstawie dostarczonej dokumentacji medycznej przyznal mi 2% uszczerbku na zdrowiu.Nie zgadzam sie z ta decyzja i dlatego napisalem do PZU prosbe o skierowanie mnie na komisje lekarska.Nie wyrazaja zgody. Uwazam ze lekarz orzecznik bez obejrzenia mojego kciuka nie moze opiniowac stanu faktycznego.Co zrobic

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 20, 2015 o 11:08

Witam, niestety obawiam się, że polubowne metody rozstrzygnięcia sporu w Pana przypadku zostały wyczerpane…

Odpowiedz

Jacek Kwiecień 18, 2015 o 17:39

Witam Panie Wojciechu,
Czy mam prawo, mając samochód ponad dziesięcioletni, który został uszkodzony nie z mojej winy, nie zgodzić się z wyceną rzeczoznawcy, który chce abym samochód naprawił zamiennikami. Nadmieniam, że postanowiłem naprawić samochód na własną rękę, jedna kwota, którą mam dostać, wystarczy na zamienniki.
Pozdrawiam, Jacek

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 20, 2015 o 10:58

Witam, prawo nakłada na ubezpieczyciela obowiązek przywrócenia rzeczy do stanu sprzed szkody. W przypadku uszkodzeń pojazdów z reguły oznacza to konieczność zrekompensowania naprawy z zastosowaniem części oryginalnych – stosownie do orzecznictwa powoływanego na blogu. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 21, 2015 o 21:46

Witam mam pytanie w maju 2014 zostałam potrącona na pasach obrażenia to złamanie obojczyka ,wstrząśnienie mózgu,stłuczenie kolana prawego z otarciem naskórka sprawa zakończona przez sad wina kierowcy moje pytanie jakie odszkodowanie mogę uzyskać skoro ubezpieczyciel wypłacił kwotę bezsporna w kwocie 5 tyś.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 23, 2015 o 12:32

Witam, kwota wydaje się nie wysoka, aczkolwiek to ocena wymaga analizy dokumentacji i wszystkich okoliczności sprawy.

Odpowiedz

JJ Kwiecień 23, 2015 o 17:49

Witam!
Cofając spod siłowni „przytarłam” w sąsiedni samochód, czekałam aż pojawi się właściciel owego auta ale po godz. czekania nikt się nie pojawił w związku z czym odjechała. Po kilku dniach dostałam wezwanie z policji, okazało się, że znaleźli się świadkowie, którzy zapamiętali numery rejestracyjne mojego auta. Pojechałam, wyjaśniłam sprawę. Po paru tygodniach dostałam pismo z ubezpieczalni o zapłacie 2200zł na poczet wyrządzonej szkody. Kwota dwukrotnie przewyższa wartość naprawy tamtego auta. Mi natomiast wg ubezpieczyciela nie należy się nic z polisy na poniesioną szkodę ponieważ odjechałam z miejsca wypadku. Proszę o pomoc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 25, 2015 o 09:34

Uważam, że nie ma podstaw do regresu p-ko Pani, bo nie było ucieczki z miejsca wypadku.

Odpowiedz

Marcin Kwiecień 23, 2015 o 23:52

Witam serdecznie, trafiłem na pańskiego bloga przeglądając internet i szukając informacji, sprawa dotyczy odszkodowania zdrowotnego, otóż moja dziewczyna która posiada ubezpieczenie grupowe w PZU była operowana, leżała w szpitalu łącznie 10dni, operacja dotyczyła usunięcia guza jajnika prawego, wg. mnie jest to operacja dość skomplikowana ale wg. kategorii PZU tzn. kategorii 1,2 czy 3 nie ma wyszczególnionych stosownych informacji w tabeli którą otrzymała od PZU w której kategorii znajduję się operacja usunięcie guza jajnika i tym samym po złożeniu w oddziale PZU STOSOWNYCH DOKUMENTÓW itp. roszczenie zostało przyjęte tzn. 2 roszczenia: z tytułu pobytu w szpitalu i z tytułu operacji, i tym samym w smsie PZU powiadomili że przyjęli i przyznali, 2 dni później przelali pieniądze na konto i tu jest rozczarowanie, otóż za pobyt w szpitalu przyznali kwotę 440zł (10dni w szpitalu) oraz kwotę 350zł z tytułu operacji tj. usunięcia guza jajnika prawego łącznie z jajnikiem! dziewczyna przez pójściem do szpitala była na L4 bo skarżyła się na ból brzuszny, kręgosłup lędźwiowy i czeste parcie na pęcherz, obecnie nadal jest na zwolnieniu i długo będzie do siebie dochodzić po tak poważnym zabiegu, kwota 350zł jaką wypłaciło PZU z tytułu operacji ginekologicznej o której już napisałem jest nieadekwatna i niewystarczająca za ból i cierpienie jakie musiała przejść gdy otrzymała informację z CT o wykrytym i dużym jak głowa dorosłego człowieka guzie jajnika i operacji z tego tytułu, co zrobić w takiej sytuacji? odwołać się do PZU? decyzji na piśmie jeszcze nie otrzymała, są jakieś szanse? dziękuję za wszelkie informację i czekam na odpowiedź pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 25, 2015 o 09:20

Proszę poczekać na uzasadnienie i wysłać mi je na maila. Pisałem o tym wielokrotnie, że ubezpieczeniami dobrowolnymi jest tak, że odszkodowanie wypłacane jest tylko za przypadki, w zakresie i w wysokości wskazanych w polisie i OWU. Wartości te często są określane teoretycznie.

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 27, 2015 o 10:26

Witam, Mam pytanie w związku z odszkodowaniem. Miałam 2 operację halluksów w odstepie pół roku. Za 1 razem przyznano mi 350 zł a za drugim 1000. Czy powinnam odwołać się od decyzji przyznającej to niższe świadczenie? Oraz druga kwestia, czy haluksy kwalifikuja się jako trwały uszczerbek na zdrowiu? ( nie naliczono mi w odszkodowaniu żadnej kwoty z tego tytułu, a dodam, że za każdy 1% należy się w mojej polisie 550zł)

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2015 o 15:13

Musi Pani zajrzeć do OWU i sprawdzić ile procent uszczerbku ustala się za dany uraz i jaka kwota przysługuje za % uszczerbku.

Odpowiedz

Ada Kwiecień 30, 2015 o 10:49

Witam serdecznie,
w jaki sposób mogę udowodnić pracownikowi PZU iż świadomie wprowadził mnie w błąd, informując telefonicznie o miesięcznym okresie karencji na wszystkie zdarzenia objęte grupowym ubezpieczeniem na życie PZU OCHRONA PLUS? Informacja ta, udzielona telefonicznie, zdecydowała o moim przystąpieniu do grupowego ubezpieczania, jednak po 5 miesiącach od opłacenia pierwszej składki otrzymałam decyzję odmowną wypłaty świadczenia z tytułu śmierci teścia, ponieważ zdarzenie miało miejsce w okres karencji dotyczący śmierci małżonka, rodziców, teściów, które trwa 6 miesięcy! (Umowa została zawarta 14 listopada 2014 a śmierć teścia 8 kwietnia 2015).
Czy słowo mówione, może być dowodem w sprawie? Jestem na etapie weryfikacji, czy rozmowa z konsultantem, który podał mi, jak się teraz okazuje, informacje niezgodne z OWU została nagrana. Będę niezmiernie wdzięczna za podpowiedź, w jaki sposób mogę dochodzić swoich praw, nie tylko jako poszkodowany, ale przede wszystkim jako oszukany konsument.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2015 o 15:17

Jeśli jest Pani w stanie wykazać wprowadzenie w błąd, to oczywiście powinna Pani zwrócić ubezpieczycielowi na to uwagę.

Odpowiedz

Dorota Maj 1, 2015 o 21:39

Właściciel pojazdu stara się o odszkodowanie od ubezpieczyciela budynku.

Czy istnieje wzór odwołania od decyzji ubezpieczyciela, jeżeli ten odmawia wypłaty odszkodowania, a szkoda powstała na skutek ,, huraganu,, (doszło do zerwania dachówek z dachu budynku na posesji ubezpieczonego w wyniku czego dachówki spadły na pojazd)

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 4, 2015 o 08:51

Niestety nie mam takiego odwołania.

Odpowiedz

Daniel Maj 1, 2015 o 23:00

witam
mój samochód uległ szkodzie całkowitej i otrzymałem od rzeczoznawcy wycenę z którą absolutnie nie mogę się zgodzić. Mianowicie auto wycenił na 13200 a jego naprawę na 19400. Gdybym chciał kupić na polskim rynku auto o podobnych parametrach musiałbym zapłacić od 16000 do 22000. Co w tym przypadku mógłby mi Pan poradzić? Czy w ostateczności mam prawo do odszkodowania bezgotówkowego czyli naprawy auta w ASO? I jak wygląda termin oddania tymczasowego samochodu zastępczego?
Z góry dziękuje i pozdrawiam
Daniel

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 4, 2015 o 08:50

Jeśli koszt naprawy nie przekracza wartości auta sprzed szkody, to przysługuje Panu odszkodowanie za naprawę. Auto zastępcze można wynajmować na czas naprawy.

Odpowiedz

Kaja Maj 3, 2015 o 17:28

Witam, 19.01.2014 schodząc ze schodów na klatce upadłam. Na skutek tego doznałam złamania kompresyjnego trzonu kręgu lędźwiowego drugiego. W szpitalu byłam 4 doby. Obyło się bez operacji, lecz chodziłam w gorsecie 4 miesiace. Miałam Grupowe Ubezpieczenie PZU typu P plus. Pół roku L4 oraz dostałam Świadczenie Rehabilitacyjne 12 miesięcy czyli maksymalnie ile mogłam dostać, kończy się 14.07.2015r. Oczywiście nastepnie będę składała dokumenty o rentę. Było sanatorium z Zusu, dochodzące rehabilitacje. Lekarz chirurg uznał zakonczenie leczenia lecz pokierowal mnie nastepnie dalej do poradni neurologicznej. Skierowanie na ten sam symbol choroby. W czerwcu 2015 kolejna tomografia. Mam 24 lata i non stop bóle kregoslupa. Mam zabronione dźwigać i powoli się schylac. Stawiłam się na komisję ds. Orzekania o Niepełnosprawności, oczekuję aktualnie na decyzje. Złożyłam wszystkie jakie mam dokumenty do pzu o odszkodowanie i na nastepny dzien rano miałam na koncie 2400zl. A Pani w Zusie poinformowała mnie że będę wzywana na Komisje. Nie wiedzialam czy mam się śmiać czy płakać. Jestem załamana. Proszę o pomoc, ponieważ nie zgadzam się z tą decyzją. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2015 o 15:14

Musi Pani zajrzeć do OWU i sprawdzić ile procent uszczerbku ustala się za dany uraz i jaka kwota przysługuje za % uszczerbku.

Odpowiedz

Edyta Maj 9, 2015 o 23:36

Witam
w dniu 29 marzec 2015 zauważyłam iż sąsiad z góry zalewa mi kuchnię następnego dnia tj. 30.06.2015 zgłosiłam szkode w pzu podając polisę sąsiadki. Po weryfikacji wszystkich dokumentów otrzymałam decyzje 21.04.2015 zwrócili mi za koszt 2 szafek wiszących i kilka przypraw do znajdowały się w szafkach które zostały zamkniete. W tym samym dniu kontaktowała się ze mną Pani i pytała czy jestem zadowolona i czy zgadzam się z podjętą decyzją czy chcę ponownie oględziny przez rzeczoznawce. Oczywiście że jestem nie zadowolona bo mam połowe mebli do wymiany w kuchni. Półki spleśniały blat napęczniał w szafkach unosi się smród. W dniu 27 kwiecień odbyły się kolejne oględziny gdzie Pani rzeczoznawca stwierdził że do końca tygodnia będzie decyzja czyli do 30.04.2015. Niestety do tej pory nie mam żadnej odpowiedzi . Pisałam maila odpisali że moja sprawa jest w trakcie realizacji. 30 dni już dawno minęło. Jaki jest okres czasu na uzyskanie decyzji. Jakbym znów miała jakieś wątpliwości do kogo mogę się zwrócić prośbą. Jaki jest okres czasu na wydanie kolejnej decyzji chociaż.
Pozdrawiam
Edyta Rus

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2015 o 15:08

Po 30 dniach powinna być wypłata, zatem ubezpieczyciel jest w zwłoce, a Pani przysługują odsetki.

Odpowiedz

Jarek Maj 12, 2015 o 12:10

Witam ,
podczas gwałtownego otwarcia drzwi na korytarzu przy sali gimnastycznej wybito mojemu synowi ząb tzw.jedynką stałą.Ubezpieczyciel wypłacił mi 200 zł odszkodowania i twierdzi że zwrot kosztów również będzie możliwy po przedstawieniu faktur max na 200 zł .(pomimo iż poniesione koszty są dużo większe i prawdopodobnie będzie trzeba założyć inplant za kilka tysięcy złotych)
Ubezpieczycielem jest Compensa -ubezpieczenie szkolne . Gdzie mogę i jak odwołać się od decyzji .

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2015 o 15:07

Musi Pani spojrzeć w OWU.

Odpowiedz

Monika Maj 12, 2015 o 21:45

Witam!
Chciałam zapytać, ponieważ w zeszłym roku w wakacje brat uległ wypadkowi na rowerze doznał urazu głowy miał usuwanego krwiaka nadtwardówkowego, do dzisiaj ma złamanie kości czaszki w okolicy skroniowo-czołowej po stronie prawej oraz złamanie kości ciemieniowej po stronie lewej. Przeszedł poważną operację, później spędził dwa tygodnie w szpitalu. Dostał miesięczne zwolnienie z praktyk zawodowych (pracuje jako mechanik samochodowy), a gdy wrócił musi pracować w kasku dla bezpieczeństwa. Dostał również zwolnienie z wychowania fizycznego na cały rok oraz ma prowadzić oszczędny tryb życia, się nie przemęczać i nie uprawiać sportów. Zanim zakończono ośmiomiesięczne leczenie musieliśmy przejść szereg badań i wizyt u specjalistów. Moje pytanie brzmi czy ubezpieczyciel słusznie wycenił procent odszkodowania tylko 2% przy takiej szkodzie??

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2015 o 15:03

Czy to było ubezpieczenie dobrowolne?

Odpowiedz

Bartosz Maj 14, 2015 o 16:01

witam w styczniu miałem kolizję drogową w skutek czego doznałem skręcenia odcinka szyjnego 2 miesiące w kołnierzu , 3 miesiące l4 itd. po złożeniu dokumentów o odszkodowanie dostałem odmowę bo pzu stwierdziło że to nie jest trwały uszczerbek na zdrowiu czy pisać odwołanie czy zlecić to jakiejś firmie co zajmuje się odszkodowaniami

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 15, 2015 o 07:40

Oczywiście, że przysługuje Panu rekompensata w postaci odszkodowania i zadośćuczynienia.
Polecam zlecenie sprawy adwokatowi lub radcy specjalizującemu się w odszkodowaniach: będzie miał Pan bezpośredni kontakt do osoby prowadzącej sprawę, mniejsze wynagrodzenie (bo nie uczestniczy dodatkowy podmiot jak firma odszkodowawcza, a adwokat lub radca i tak jest konieczny w sprawie sądowej).

Odpowiedz

Bartosz Maj 15, 2015 o 12:29

dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

Odpowiedz

Tomasz Maj 14, 2015 o 20:49

Dobry wieczór.
Blog tego rodzaju to wspaniały pomysł. Gratuluję.
Jakiś czas temu doszło do zalania naszego lokalu użytkowego w którym nie jest prowadzona działalność gospodarcza. Lokal użytkowany jest jedynie w celu prywatnych spotkań znajomych. Osobą wynajmującą lokal od właściciela jest jeden z naszych kolegów kruty w tej chwili w Polsce przebywa sporadycznie. Dlatego mam parę pytań.
1. jakiego rodzaju pełnomocnictwa potrzebuję by posiadać pełnię praw w dochodzenie odszkodowania od ubezpieczyciela.
2. czy do odwołania się od decyzji ubezpieczyciela lub też kierowania sprawy na drogę sądową potrzebuje szczególnego rodzaju pełnomocnictwa.
3. czy odszkodowanie może być wypłacone na rachunek bankowy inny niż wynajmującego np. osoby posiadającej pełnomocnictwo wymienione wyżej.
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 15, 2015 o 07:36

Witam, ciekawe pytania, a oto odpowiedzi:

1. wystarczy zwykłe pełnomocnictwo pisemne,
2. do odwołania wystarczy zwykłe pełnomocnictwo pisemne, do sprawy sądowej można udzielić upoważnienia tylko na adwokatowi lub radcy prawnemu, chyba że zrobi się cesję wierzytelności,
3. można tak zrobić, ale to powinno być wyraźnie wskazane w pełnomocnictwie.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Tomasz Maj 14, 2015 o 21:13

Przepraszam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie czy można odwoływać się od decyzji mimo tego, że odebrało się już pieniądze od decyzji z która się nie zgadzamy. Innymi słowy czy wypłata sumy odszkodowania zamyka nam drogę odwołania od decyzji ubezpieczyciela.
Dziękuję.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 15, 2015 o 07:37

Oczywiście, że Pan może się odwołać.

Odpowiedz

Karol Maj 19, 2015 o 15:40

Witam,
Czy posiada Pan również wzór pisma jeżeli naprawa faktycznie przewyższa wartość samochodu lecz wartość jego została znacznie zaniżona?
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 3, 2015 o 07:17

Może Pan łatwo zmodyfikować wzór, który jest dostępny na blogu 🙂

Odpowiedz

Mirek Maj 27, 2015 o 15:46

Witam serdecznie,

Panie Wojciechu. Mój problem dotyczy odpowiedzialności ubezpieczyciela (np. TUW – Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych) za szkody powstałe w wyniku wjechania samochodem w ubytek w nawierzchni. Krótki opis zdarzenia (opis z wnisku skierowanego do ZDP):

W dniu 05.04.2015 około godziny 22:50 podróżowałem wraz z żoną drogą powiatową numer x. W miejscowości x, ze względu na zły stan techniczny nawierzchni zwolniłem do prędkości 25-30 km/h. Poruszając się prawą stroną jezdni wjechałem w dużych rozmiarów ubytek w nawierzchni (ubytek o rozmiarach około 100cm na 80cm i głębokości około 20 cm). Ubytku tego nie mogłem ominąć, gdyż na przeciwnym pasie ruchu znajdował się pojazd poruszający się w przeciwnym do mojego kierunku jazdy. W kilka sekund po zdarzeniu zmuszony byłem zatrzymać pojazd, gdyż jedno z kół było na tyle poważnie uszkodzone, że uniemożliwiało dalszą jazdę. Okoliczności zdarzenia zostały zarejestrowane przez przybyły na miejsce patrol policji. Świadkiem zdarzenia była żona. Do wniosku załączyłem:
• Dane świadka zdarzenia
• Wskazałem na notatkę sporządzoną przez przybyły na miejsce zdarzenia patrol policji z określonego komisariatu
• Dokumentację zdjęciową wykonana kilka minut po zdarzeniu
• Wskazałem, ze istnieje dokumentacja zdjęciowa wykonana przez partol policji
• Dokumentację zdjęciowa wykonana kilka dni po zdarzeniu

Wniosek o odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu w związku ze złym stanem drogi złożyłem do zarządcy drogi (PZD – Powiatowy zarząd dróg), a ten przekazał sprawę do ubezpieczyciela. W piśmie jakie PZD wysłało do TUW odnajdujemy informację, że zdarzenie miało miejsce w teremie zabudowanym, i że PZD bierze odpowiedzialność za powstałą szkodę.

Stanowisko TUW lekko mnie zdziwiło. W uzasadnieniu możemy odnaleźć, że zgodnie z art. 415 kc szkodę powinien naprawić zarządca drogi, jeżeli była ona wynikiem jakiegoś działania ZDP lub zaniechania, które noszą znamiona winy. Dalej TUW wskazuje, że po przeprowadzonym postępowaniu takiej winy ZDP nie stwierdzono, natomiast stwierdzono, że do uszkodzenie doszło w wyniku nieprawidłowej oceny sytuacji na drodze przeze mnie. Oczywiście na dowód tego TUW wskazał podstawę prawną (art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 20.05.1997). Winy ZDP TUW nie stwierdziło, ponieważ w opinie TUW nie doszło do zaniechania ZDP w zakresie właściwego utrzymania drogi. Podstawą do wydania takiej opinii zdaniem TUW była informacja z ZDP, że ZDP przeprowadza regularnie monitoring drogi i przeciwdziała dostrzeżonym zagrożeniom, i mając na uwadze obowiązki wynikające z ustawy o drogach publicznych z dnia 21.03.1985 dochował wszelkich staranności i wywiązał się w sposób niebudzący zastrzeżeń z ustawowych obowiązków. TUW podkreśliło róznież, że jednym z powodów, dla których wydano taką opinię, był fakt, że do ZDP przed dniem zdarzenia nie zgłaszano zastrzeżeń odnośnie stanu nawierzchni. TUW podsumował uzasadnienie odmowy tym, że „z samego faktu zaistnienia szkody nie można wywodzić istnienia obowiązku odszkodowawczego innego podmiotu. Koniecznym jest wskazanie i udowodnienie, że szkoda wystąpiła w wyniku zawinionego działania lub zaniechania ZDP oraz związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaistniałą szkodą a działaniem bądź zaniechaniem”

Nie do końca wiem, jak w odwołaniu uzasadnić to, że prędkość z jaką się poruszłem była właściwa (późny wieczór, deszcz, niewielkie natężenie ruchu, droga oświetlona), i jak jeszcze udowodnić zaniechania ZDP (zdjecia,świadek, policja, brak oznakowań ubytków w jezdni). Ponadto nie do końca jestem wstanie przedstawić kontrargument odnośnie zgłoszęń z zastrzeżeniami odnośnie stanu nawierzchni.

Prosze o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 16, 2015 o 09:37

To bardzo szczegółowe zapytanie. Proszę o ewentualny kontakt na maila.

Odpowiedz

ANKA Maj 28, 2015 o 13:27

Witam.
Jak napisać odwołanie i do kogo kierować.
Miałem uznaną szkodę całkowitą zgadzam się z nią natomiast nie zgadzam się z wyceną samochodu.
Rzeczoznawca wycenił mój samochód na 4700zł a do ręki dostałam 3600.Nie zgadzam się z tym.
Czy to jest zgodne z prawem odliczać za przebieg samochodu za pierwszą rejestrację.
Uważam że jeżeli samochód został w dniu szkody wyceniony na 4700zł to już nie ma żadnych odliczeń.
Przykład.Jeżeli płacę podatek do US od zakupionego auta przykładowo 4700 to nikt mi nie odlicza przebiegu licznika w samochodzie i bóg wie co jeszcze.Proszę o poradę.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 3, 2015 o 07:09

Domyślam się, że pozostała kwota to wartość pozostałości. Wtedy się zgadza.

Odpowiedz

ANKA Czerwiec 6, 2015 o 20:43

Pozostałości czyli po wypadku rozumiem? To wyceniono na 200 zł i tą kwotę odjęli od 3800 zł.i dostałam 3600 zł. A kwota 4700 zł to wartość samochodu od tego właśnie odjęli mi za przebieg ,za pierwszą rejestrację ilość właścicieli i z tym właśnie się nie zgadzam.JA uważam że jeżeli został wyceniony na 4700 z przed stłuczki a 200 zł po stłuczce to powinnam dostać 4500 zł. Proszę o pradę.

Odpowiedz

ANKA Czerwiec 12, 2015 o 23:20

Proszę o poradę.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

ANKA Maj 28, 2015 o 13:55

Witam P.Wojciechu.
Córka moja trzy lata temu doznala urazu przedramienia ręki prawej. Uszkodzenie nerwu łokciowego po zakończeniu leczenia rok temu dostałam odszkodowanie z dwóch polis.
Teraz ręką zaczęło coś się dziać. Dostałam skierowanie do Neurologa.
Moje pytanie czy jeżeli okażę się że ten uraz zostawił po sobie uszczerbek neurologiczny który teraz będzie dopiero zdiagnozowany to czy mogę wystąpić o uzupełnienie wysokości odszkodowania?
Leczenie zostało zakończone u ortopedy i nie było przeciwwskazań leczyć u Neurologa.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 3, 2015 o 07:18

Jakiego rodzaju to ubezpieczenie?

Odpowiedz

ANKA Czerwiec 6, 2015 o 20:46

Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków w PZU.Dwie polisy. Jedna w szkole a druga polisa w pakiecie kolonijnym

Odpowiedz

joanna Czerwiec 2, 2015 o 21:50

Witam
W styczniu 2015r. prowadziłam auto z ciężarowego samochodu jadącego z naprzeciwka na maskę mojego auta spadł ok 300 kg.betonowy blok.W wyniku czego doszło do całkowitego zniszczenia mojego samochodu.Podczas kolizji doznałam urazu całego odcinka szyjnego,krwiaki od pasów bezpieczeństwa uraz nosa od poduszek a najbardziej ucierpiała moja psychika.Od 12.01-8.03.2015 przebywałam na zwolnieniu lekarskim w tym czasie przeszłam rehabilitację i korzystałam z pomocy psychiatry przyjmując leki .Bałam się dłużej przebywać na zwolnieniu lekarskim w obawie o utratę pracy,mam także 2 dzieci więc musiałam pozbierać się i nadal żyć i funkcjonować jednak moja psychika została zraniona nieodwracalnie.Złożyłam wniosek o odszkodowanie z PZU gdzie stwierdzono zaoczną komisją lekarską,że ten uraz nie wywołał trwałego uszczerbku na zdrowiu.Nie umiem zrozumieć jak można tak podjąć werdykt nie rozmawiając z osobą poszkodowaną nikt nie jest w stanie określić co się dzieje w mojej głowie.Nadmieniam,iż od 20 lat regularnie płacę składki do PZU i w takiej chwili zostaję odprawiona z kwitkiem.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 3, 2015 o 07:03

Taka ocena jest na pewno arbitralna, jednak często ubezpieczyciel nie zwołuje komisji. Uważam, że praktyka ta nie budziłaby wątpliwości, gdyby ubezpieczyciel uznawał uszczerbek i wypłacał kwotę bezsporną.

Odpowiedz

Anna Pędzich Czerwiec 5, 2015 o 10:41

Witam,
Czy jest możliwość odwołania się od decyzji niewypłacenie ubezpieczenia z polisy OC ośrodka jeździeckiego? Trzymałam konia w pensjonacie, tam po kilku miesiącach pobytu został kopnięty przez innego konia. W wyniku tego nastąpiło złamanie żuchw i i zęba. Ubezpieczyciel stwierdził, że nie ma podstaw na wypłacenie ubezpieczenia ponieważ ośrodek nie zawinił w tej sytuacji. Z oświadczenia ośrodka wynika, że postępowali zgodnie z procedurami jednak to się mija znacznie z prawdą. Chociaż wątpię, że ośrodek opisze prawdziwy przebieg sytuacji. Czy są szanse na otrzymanie chociaż zwrotu kosztów leczenia?
Pozdrawiam
A. Pędzich

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 10, 2015 o 04:09

Dzień dobry, to dosyć złożona sytuacja. Dlatego zachęcam do kontaktu na mojego maila.
Niemniej jednak, z punktu widzenia prawa do odszkodowania należy przede wszystkim ustalić zakres polisy OC ośrodka oraz czy ośrodek nie dokonał zaniedbania np. poprzez właściwe odizolowanie koni.

Odpowiedz

SYLWIA Czerwiec 11, 2015 o 12:37

WITAM MAM UBEZPIECZENIE TELEFONU W SIECI ORANGE WARTA 15 ZL MIESIECZNIE.U KOLEZANKI TELEFON LEZAL NA KOMODZIE I DZIECKO PODBIEGLO DO TELEFONU I RZUCILO GO NA KAFELKI SKUTKIEM CZEGO JEST PEKNIETY WYSWIETLACZ . WARTA NIE UZNALA SZKODY I ODMOWILA NAPRAWY ;Uzasadnienie
W nawiązaniu do zgłoszonych roszczeń informujemy, iż urządzenie zostało objęte ochroną w zakresie m.in.
uszkodzenia lub zniszczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Zgodnie z § 2 pkt 9 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Bezpieczny Smartfon, uszkodzenie lub zniszczenie
telefonu w wyniku nieszczęśliwego wypadku (w tym zalania) to uszkodzenie/zniszczenie Telefonu (zewnętrzne
lub wewnętrzne) spowodowane przez nagłe, nieprzewidywalne i niezależne od woli Ubezpieczonego
zdarzenie zewnętrzne w stosunku do Ubezpieczonego i do Telefonu, niemożliwe do zapobieżenia, powodujące
konieczność naprawy, wymiany uszkodzonych części lub całego Telefonu.
Warunkiem koniecznym do przyjęcia odpowiedzialności ubezpieczeniowej jest to, aby szkoda była wywołana
przez czynnik zewnętrzny w stosunku do osoby Ubezpieczonego oraz ubezpieczonego sprzętu. (Przy
czym zdarzenie wywołane czynnikiem zewnętrznym musi być nagłe, nieprzewidywalne i niezależne od woli
Ubezpieczonego.
Na podstawie zebranych informacji, zgodnie z telefonicznym zgłoszeniem oraz oświadczeniem, wynika, iż
urządzenie wypadło z rąk dziecka znajomych. Zgodnie z oświadczeniem nie zaistniało żadne zdarzenie o
charakterze zewnętrznym mogące powodować powyższe uszkodzenia.
Powyższe zdarzenie nie spełnia przesłanek uszkodzenia/zniszczenia towaru w wyniku nieszczęśliwego
wypadku określonego w § 2 pkt 9 OWU, brak czynnika zewnętrznego skutkującego powstaniem szkody.
Jednocześnie, pomimo wydania w sprawie decyzji o odmowie uznania zgłoszonych roszczeń, zobowiązujemy
do zachowania rachunku potwierdzającego fakt usunięcia przedmiotowej szkody oraz do jego okazania
w przypadku ewentualnego, ponownego zgłoszenia do WARTY roszczeń dotyczących ubezpieczonego
urządzenia. W przypadku braku konieczności naprawy zobowiązujemy do zachowania i ewentualnego
przedstawienia (w razie dokonania kolejnego zgłoszenia) dokumentacji fotograficznej, obrazującej zakres
uszkodzeń sprzętu powstałych w związku z przedmiotową szkodą.
CZY MOGE SIE ODWOLAC

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 16, 2015 o 09:48

To bardzo szczegółowe zapytanie. Proszę o ewentualny kontakt na maila.

Odpowiedz

Paulina Czerwiec 12, 2015 o 07:25

Witam. Mój mąż miał wypadek w pracy na budowie. Piła łańcuchowa odbiła się i raniła bo w brodę. Skończyło się na 10 szwach i 2 tygodniach zwolnienia lekarskiego. Mąż ma bliznę na ok 8 cm. Otrzymał telefon od PZU, że przyznają mu 400 zł. Uważam, że jest to śmieszna kwota odnośnie do wypadku w pracy (za narodziny dziecka dostał więcej). Czy powinniśmy się odwoływać?? Mąż posiada polisę P PLUS. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 15, 2015 o 11:34

Pani Paulino, proszę przejrzeć OWU i polisę. Każda polisa dobrowolna opiewa na różne wartości!

Odpowiedz

Joanna Czerwiec 12, 2015 o 12:25

Witam!
Odprowadzając syna do szkoły przewróciłam się na nierównym chodniku (stan uznany za fatalny przez ubezpieczyciela) i rozcięłam brodę (blizna widoczna długości ok 2,5 cm), rozbiłam kolano (rana) i stłukłam oba kolana (krwiaki). Mam 37 lat i oszpeconą twarz (byłam zaraz potem na SOR gdzie założono stripy na 10 dni), ciemną bliznę na kolanie, drugie kolano mnie boli i przez to nie mogę biegać jak do tej pory. Za te urazy przyznano mi 1000 zł. Uważam, że to mało. Ponadto zmniejszono mi kwotę z uwagi na przyczynienie sie do szkody własnej o UWAGA 50%, bo skoro wiem że chodnik jest w fatalnym stanie i chodzę tam codziennie to powinnam uważać. A to już jest dla mnie baardzo przesadzone. Dostałam zatem 500 zł. W decyzji napisano też, że ugodowo TU zgadza się na 1500zł. z możliwością obniżenia przyczynienia do 30%.
Następnie jest info o dochodzeniu roszczeń na drodze sądowej.
Pisać odwołanie czy od razu do sądu?
ps. zapomniałam napisać, że nie przyznano mi rekompensaty z tytułu stłuczonych okularów mimo, że wysłałam kartę leczenia z por.okulistycznej gdzie jest napisane zalecenie noszenia okularów oraz fakturę za wstawienie nowych szkieł. Podarte spodnie też nie uwzględnione, bo nie mam paragonu, ale napisałam dokładnie gdzie kiedy i za ile je kupiłam.
Co robić?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 15, 2015 o 11:28

Kwota zaproponowana przez ubezpieczyciela wydaje się bardzo niska. Dlatego rekomendowałbym Pani drogę sądową.

Odpowiedz

Alicja Czerwiec 14, 2015 o 23:48

Witam Pana,
Moj tata jechal z mama i na ich pas wjechal burmistrz W-wy wyprzedzajac samochod czekajacy na ominiecie przeszkody. Tym manewrem doprowadzil do czolowego zderzenia, po ktorym tata zmarl. Firma Link 4 zaproponwala smiesznie niskie odszkodowania i poprosila o nr konta. Oczywiscie nie zgadzamy sie z ta decyzja. Czy mamy poczekac na ten przelew a pozniej zlozyc odwolanie, czy zlozyc odwolanie od razu, a pieniadze i tak beda przelane? Jak to jest? Prosze o pomoc i z gory dziekuje.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 15, 2015 o 11:24

Witam Panią. Nie zaszkodzi złożyć odwołanie od razu. Pytanie tylko czy odwołanie przekona ubezpieczyciela…
Niedawno reprezentowałem Klientów w podobnej sprawie. Zakład wypłacił kwoty bezsporne na bardzo niskim poziomie, dopiero potem ostatecznie zawarliśmy ugodę na trochę lepszych warunkach. Kwota była niewysoka, ale Klientów zadowalała. Natomiast w przypadku sprawy sądowej odszkodowanie i zadośćuczynienie byłoby istotnie wyższe. Należy o tym pamiętać.

Odpowiedz

Tomek Czerwiec 16, 2015 o 18:14

witam. mam taka sprawę
10 maja dzień wyborów jadać do lokalu wyborczego (zespół szkół) oddać głos, wjeżdżając na teren posesji; na drodze wjazdowej znajdowała się opuszczona zapora (przeciw wjazdowi). Niestety wyrobione koleiny w drodze gruntowej skutkowały tym iż zahaczyło to spód mojego auta wyrywając całkowicie układ wydechowy oraz rysując zbiornik paliwa. uniemożliwiało to dalszą jazdę. Na miejsce wezwałem Policje która sporządziła notatkę z miejsca zdarzenia. Czekając na Policje co chwila było słychać jak praktycznie każde auto mocniej lub słabiej przycierało o wspomniana zaporę. Następnego dnia udałem się do gminy celem zgłoszenia o odszkodowanie -firma TUW. Zjawił się rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej który wycenił szkodę całkowitą.
Dziś otrzymałem pismo z tuw dotyczące uznania szkody twierdząc ze: „zgodnie informacjami od Ubezpieczonego zapora w 2014 roku została zamontowana zgodnie ze wskazaniami producenta). Nadmienię tylko ze dwa dni po zdarzeniu (tj 12 maja) całkowicie zdemontowano te nieszczęsna zaporę. Skoro rzekomo była prawidłowo zamontowana dlaczego dwa dni po moim uszkodzeniu ja zdemontowano???
Czy rzeczywiście w takiej sytuacji nie przewiduje mi odszkodowanie? warto się odwoływać? Proszę o pomoc…

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 24, 2015 o 07:51

Myślę, że decyzja jest niezasadna i niesłuszna.

Odpowiedz

Barbara Czerwiec 16, 2015 o 19:45

witam miałam wypadek w pracy spadła mi na prawą rękę w okolicach nadgarstka półka z obciążeniem 20 kg ręka spuchła ale był piątek i doszłam do wniosku, że zrobię okłady i przejdzie. w poniedziałek zgłosiłam do bhp i poszłam do lekarz rodzinnego. dostałam skierowanie na rtg gdzie napisano jakieś zwyrodnienie, okazało się że nie ma złamania a jest stłuczenie i opuchlizna do dnia dzisiejszego ortopeda u którego byłam opisał wysłałam dokumentację lekarską również protokół bhp. Dostałam odpowiedź negatywną, że to nie trwały uszczerbek, czy to powinna być rozwalona ręka. Nadmieniam, że płacę 38 lat składki 60 zł miesięcznie i pierwszy raz w życiu coś takiego dobrze że nic się nie stało, gdyż to prawa ręka. Jak się odwołać od tej decyzji. Proszę o pomoc dziękuję

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 2, 2015 o 21:44

Do kogo występowała Pani o odszkodowanie?

Odpowiedz

Paweł Czerwiec 19, 2015 o 12:08

Witam Pana,
otrzymałem od PZU odszkodowanie za szkodę całkowitą mojego samochodu z OC sprawcy. Ponadto przekazałem do PZU również Fakturę VAT za holowanie mojego samochodu na kwotę 553,50 zł.
Wysokość wypłaconego mi odszkodowania za auto oceniam dobrze, ale ku mojemu zdziwieniu PZU zweryfikowało koszt holowania do kwoty 153,75 zł i taka kwotę mi wypłaciło.
Uważam, że i tak nie zapłaciłem dużo za holowanie mocno rozbitego samochodu na odległość 35 km (do miejsca zamieszkania), więc dziwi mnie postawa PZU. Nadmieniam, że ja sam zabrany byłem z miejsca wypadku przez karetkę do szpitala, a na miejsce pojechał mój syn, gdzie był ponaglany przez policjantów aby jak najszybciej zabrać samochód z pasa ruchu na wjeździe na drogę ekspresową.
Proszę o pomoc i z góry dziękuję.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 2, 2015 o 21:42

Można spróbować przedstawić cenniki innych pomocy drogowych, żeby wykazać adekwatność wydatków.

Odpowiedz

gosia Czerwiec 19, 2015 o 17:30

Witam mój samochód w krótkim czasie miał dwa wypadki.w dniu 30 marzec został uszkodzony: przedni lewy błotnik, przetarcie na lewym boku za przednimi drzwiami, wgniecenie pod wlewem paliwa trudne do usunięcia . Były również uszkodzenia ukryte, które wyszły podczas późniejszych oględzin samochodu: mocowanie lewej lampy przedniej i pęknięty zderzak od dołu, co nie było uwzględnione przy wycenie szkód
Natomiast przy wcześniejszej szkodzie samochód miał uszkodzone: lewe drzwi, lewy bok i tylni błotnik Można porównać zdjęcia zrobione przez ubezpieczyciela przy pierwszej szkodzie ze zdjęciami z powstałej drugiej szkody, zrobione przez rzeczoznawcę z PZU. Są też świadkowie – sprawcy z pierwszej szkody jak i z drugiej szkody.
PZU nie chce wypłacić i tak już małego odszkodowania bo 700zł gdyż uważają że szkody zrobione w drugim wypadku zostały od pierwszego wypadku i chce odszkodowanie od nich uzyskać jakby z pierwszego i drugiego zdarzenia.Gdzie przy drugim było inaczej niż przy pierwszym.

Odpowiedz

Krzysztof Czerwiec 22, 2015 o 16:27

Witam
Pogryzł mnie pies i PZU uznało że nie wypłaci mi odszkodowania ponieważ pies zaliczany jest do rasy agresywnej. Co mnie obchodzi ze pies zaliczany jest do rasy agresywnej skoro ja mam blizny na ręku. Czy da się coś z tym zrobić?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 2, 2015 o 21:40

Zależy o jakiej polisie mówimy…

Odpowiedz

Karol Czerwiec 29, 2015 o 22:25

Witam,
Zostawiłem samochód na myjni, podczas odbioru samochodu zauważyłem uszkodzenie w powłoce lakieru, więc zgłosiłem sprawę, do ubezpieczyciela, w którym ubezpieczona jest myjnia. Ubezpieczyciel przyjął zgłoszenie i przystąpił do likwidacji szkody, był rzeczoznawca, w protokole, napisałem, że dysponuję nagraniem, które uzyskałem z ochrony galerii, jedna z kamer monitoruje wjazd na myjnię, w moim przekonaniu na filmie nie ma tego uszkodzenia gdy samochodem wjeżdżał na mycie pracownik myjni, natomiast gdy wyjeżdżał po myciu, jest widoczne. Z tym , że ubezpieczyciel nie poprosił nawet o to nagranie. Ubezpieczyciel nie przyjął odpowiedzialności, za tą szkodę, powołując się na art. 415 kodeksu cywilnego:
„Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia” i że warunkiem do przyjęcia odpowiedzialności jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego
pomiędzy działaniem lub zaniechaniem Ubezpieczonego, a szkodą. W przedmiotowej szkodzie uszkodzenia powłoki lakierniczej pojazdu, zgodnie z oswiadczeniem naszego
Ubezpieczonego, powstały w innych niż wskazywanych przez Poszkodowanego okolicznościach”. Dodam tylko, że samochód był wcześniej naprawiany w tym miejscu, natomiast gdy oddawałem samochód na myjnię ręczną takiego odbicia lakieru nie było. W moim odczuciu pracownik myjni mył samochód ze zbyt dużym ciśnieniem wody. Proszę o pomoc, w jakiej formie mogę się odwołać, na co powołać i czy w ogóle jest sens, jeśli ten element był kiedyś naprawiany. Dodatkowe pytanie, jeśli ubezpieczyciel w odmowie nie określił czasu jaki jest przewidziany na odwołanie, to czy jakiś termin mnie obliguje? Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 2, 2015 o 21:37

Nie ma terminu na złożenie odwołania, może Pan złożyć je na piśmie lub napisać w e-mailu.
Niestety może okazać się konieczna droga sądowa…

Odpowiedz

Paweł Czerwiec 29, 2015 o 23:24

Witam

Mam takie pytanie 16 maja, spadłem z schodów gdzie doznałem skręcenia IV palca u prawej reki.
Leczenie, wizyty u lekarza bla bla bla…Wszystko skompletowałem i oddałem do PZU ubezpieczanie mam: Dodatkowe grupowe Ubezp. na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowiu ubezp. spowodowane nieszczęśliwym wypadkiem – tak napisali mi w liscie a ubezp. w pracy.

Dziś dostałem list z odmowa wypłacanie jakiejkolwiek kwoty za moje zdarzenie.
Pisza: podstawa do przyznania świadczenia jest umowa zawarta na podstawie ogólnych warunków dodatkowego grupowego ubezp. na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowi ubezpieczonego spowodowane nieszczęśliwym wypadkiem zatwierdzonych uchwala Nr UZ/86/2004 z dnia 3 marca 2004 –> ze zmianami….
zgodnie z 2 ust.1 ogolnych warunków trwały uszczerbek na zdrowiu oznacz trwałe, nie rokujące poprawy…
piszą ze wypadek nie spowodował trwałego uszczerbku na zdrowiu.

A palec boli jak zginam, i do końca aż tak mocno pięści nie zacisnę jak kiedyś.

Co zrobić w tej sprawie odwoływać się ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 9, 2015 o 15:25

Myślę, że są podstawy do odwołania.

Odpowiedz

Daniel Czerwiec 30, 2015 o 20:36

Witam Pana. Chcialem po krotce opisac moj przypadek i zapytac Pana jak moge odwolac sie od decyzji ubezpieczyciela.
Otoz ponad rok temu, dokladnie 27 czerwca 2014 r, podczas meczu pilkarskiej ligi regionalnej, wyjezdzajac z prowizorycznego parkingu stworzonego na łące, przerysowalem jak sie pozniej okazalo samochod stojacy za mna. Nie potrafie sobie generalnie wyobrazic jak, ale autentycznie nie spostrzeglem sie, ze takie zdarzenie faktycznie mialo miejsce. Nie bylo to silne uderzenie, o czym swiadczy to, ze na lakierze mojego samochodu nie bylo ani sladu, jednak tamten za mna zostal przerysowany i lekko wgiety. Nieswiadomy wszystkiego odjechalem do domu, a bylo to jeszcze w trakcie meczu. Jakas godzinke pozniej odebralem telefon od kolegi ktory zostal na miejscu zdarzenia i to on poinformowal mnie ze prawdopodobnie przerysowalem samochod stojacy za mna bo wlasciciel wrocil do niego i pytal ktory samochod stal przed nim, bo go przerysowano. Po otrzymanym telefonie od kolegi, sam zglosilem sie na komisariat informujac ze prawdopodobnie bylem sprawca kolizji, powiedzialem policjantom jak sprawa wygladala, ze nie bylem tego swiadomy, dlatego odjechalem. Jak sie okazalo policjanci latwo powiazali fakty, gdyz chwile wczesniej na tym komisariacie byl wlasciciel uszkodzonego przeze mnie samochodu zglaszajac szkode. Oczywiscie otrzymalem mandat i punkty karne, pozniej przy ubezpieczeniu samochodu odczulem zwyzke za szkode i generalnie myslalem ze na tym koniec nieprzyjemnosci. Jednak po roku przyszlo mi pismo z ubezpieczalni, w ktorym chca ode mnie zwrotu wyplaconej poszkodowanemu kwoty (940zl), a powodem ich zadania tego zwrotu jest moja rzekoma ucieczka z miejsca zdarzenia. Ja jednak nie czujac sie winnym ucieczki w internecie probowalem czytac cos na ten temat i wyczytalem ze „ucieczka” jest wtedy, gdy swiadomie zbiegne z miejsca zdarzenia w celu niezidentyfikowania sprawcy. W moim przypadku tak nie bylo, nie chcialem uniknac konsekwencji, o czym swiadczy to ze sam zglosilem sie na komisariat. Moj odjazd z miejsca zdarzenia jest spowodowany tym, ze po prostu nie bylem swiadomy tego co sie stalo. Chcialbym napisac odwolanie do mojej ubezpieczalni, ale nie bardzo wiem jak sie za to zabrac, zeby moglo to przyniesc jakikolwiek skutek. bardzo prosilbym o jakas porade. Z gory dziekuje, pozdrawiam serdecznie. Odezwalem sie tez na meila.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 2, 2015 o 21:33

Musi Pan wykazać, że nie miał Pan tej świadomości.

Odpowiedz

Magdalena Lipiec 1, 2015 o 17:52

Witam, miesiąc temu miałam kolizję (nie z mojej winy), samochód odstawiłam do warsztatu, który miał zająć się moją sprawą od początku do końca (bezgotówkowo), nie mogłam narzekać do momentu, gdy właściciel przedstawił mi swój kosztorys, który został już w całości zaakceptowany przez rzeczoznawcę firmy ubezpieczeniowej (ponad 7 000 zł.). Właściciel sporządził kosztorys na podstawie części nowych zamiennych, na co ja oczywiście nie wyrażam zgody. Chcę, aby zostały zamontowane części oryginalne od AUDI. Jeszcze podczas ostatniej rozmowy przyznał, że podczas oględzin oboje nie zauważyli, że jest jeszcze coś do naprawy, nie wiem co konkretnie, ale wiem, że koło mocno ociera przy jeździe. Jakie powinnam począć kroki, aby uzyskać finanse na części oryginalne i oczywiście na naprawę dodatkowej szkody, która nie została uwzględniona w kosztorysie?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 2, 2015 o 21:30

Oczywiście przysługuje Pani odszkodowanie w zakresie celowych i ekonomicznie uzasadnionych wydatków na części nowe. Oczywiście musi Pani doprowadzić do zapłaty przez zu pełnego odszkodowania – polubownie lub sądowo.

Odpowiedz

monika Lipiec 5, 2015 o 15:03

ostatnio małem kolizje z innym autem z winy tego pana ja mam ubezpieczenie w warcie a on w liberty direct nasza warta wyceniła nam szkode na 7 tys a liberty odpisalo ze odrzucają wniosek i skladaja o obnurzenie watrosci szkody w stosunku do wartości auta co mamzrobic czekam na autojuz 3 tygodnie niedostalem jeszcze decyzji od liberty.prosze o pomoc…dziekuje.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 9, 2015 o 15:24

Jeśli upływa 30 dni, to zasadniczo przysługują Panu odsetki.

Odpowiedz

baska Lipiec 8, 2015 o 17:18

Witam, mam pytanie. Mojemu mężowi przydarzyło się uszkodzenie palca u ręki, wywiązał się stan zapalny ostry, przebywał tydzień na zwolnieniu, zażywał antybiotyk. Lekarz nie był w stanie ostatecznie stwierdzić, czy to z powodu wbicia w palec drzazgi przy pracach w ogrodzie czy też dodatkowo z powodu ukąszenia. Czy w takiej sytuacji można ubiegać się o odszkodowanie z tytułu dodatkowej polisy na życie w Warcie.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 9, 2015 o 15:21

Musi Pani przeczytać OWU i polisę.

Odpowiedz

beata Lipiec 9, 2015 o 17:33

wystapilam do ubezpieczyciela ze szkoda spowodowana niestarannym dzialaniem radcy prawnego. Chodzilo o zlozenie wniosku o przywrocenie terminu i rownoczesnie sprzeciw od nakazu zaplaty (silna argunmentacja aby to nastapilo. Ale chodzi o to , ze termin nie zostal porzywrocony, bo jak to okreslil sad pelnomocnik nie potrafil wykazac, ze nie moglam w danym okresie zostac powiadomiona, Radza Prawny przedstawial jakies dowody sprzed kliku lat gdzie mieszkalam zamiast przedstawic dowody, ze konkretnie w tym okresie, gdy szly wezwania mieszkalam gdzie indziej i przebywalam w szpitalu na oeracji i nie moglam odebrac wezwan i bronic sie przed sadem i wyrok zapadl zaocznie.
PZU nie uznal mojej szkody. Czy winnam sie odwolywac i isc na droge sadowa?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2015 o 14:55

Ciekawa sprawa, nie znam szczegółów, aby móc się kompetentnie wypowiedzieć. Zalecam zasięgnięcie konsultacji u jakiegoś poleconego prawnika.

Odpowiedz

beta Lipiec 14, 2015 o 19:30

Tylko ktory prawnik wystapi przeciw prawnikowi? Zadnen. Sprawa byla przedmiotem oceny prawnika, dosc renomowana kancelaria, to on zasugerował, abym wystapila ze szkoda, ale podjac sie tego nie chcial, bo dla niego drobna sprawa, za mala. Tylko, ze PZU mowi czarne, Sad oceniajacy mojego Pelnomocnika biale. Co poczac? Isc do sadu przeciwko PZU?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 15, 2015 o 11:33

A jakie ma to znaczenie, że trzeba wystąpić przeciwko innemu prawnikowi? 🙂
Przecież w sprawie sądowej po drugiej stronie zawsze jest pełnomocnik drugiej strony…
Proszę przedstawić mi sprawę w mailu, jeśli chce Pani moją ocenę.

Odpowiedz

Tomasz Lipiec 15, 2015 o 00:55

Witam. Mam problem z TUProama. Dwa miesiące temu ubezpieczyłem u nich samochód, Ford Focus 2009 na kwotę 18200zł, teraz zdarzyła się kolizja z mojej winy. Mam AC w wersji Comfort, Wycena wg Euro Taxu- aktualna wartość samochodu 17400zł, szkoda całkowita, koszt naprawy 51000zł, pozostały wrak według nich ma wartość 6800zł, wypłacą mi więc 10600zł. Według mechaników nikt tego wraku nie kupi za więcej niż 3000zł. Czy mam jakieś szanse na uzyskanie większego odszkodowania?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 24, 2015 o 08:40

Na pewno są szanse, jednak często o swoje trzeba walczyć w sądzie…

Odpowiedz

damian Lipiec 20, 2015 o 21:22

Witam. Byłem ubezpieczony na „grupówce”. Po przejściu na emeryturę wykupiłem inną polisę a poprzednia stała sie nieważna. Nie muszę być przecież cały czas ubezpieczony w jednej firmie i na jednej polisie.Nikt mnie do tego nie zmusi.Złożyłem w PZU wniosek o wypłatę świadczenia z powodu zabiegu operacyjnego, który jest opisany w OWU w przypadku obydwu polis, tej sprzed emerytury i tej na emeryturze.Załatwiający sprawę stwierdził, że świadczenie nie może zostać przyznane gdyż: w dniu wypadku nie obowiązywała polisa, którą miałem po emeryturze a w dniu wykonywania zabiegu nie obowiązywała polisa, w trakcie trwania której miałem wypadek. Logiczne to jest chyba, że skoro są dwie polisy bez ciągłości to nie jest to możliwe. Na infolinii odpowiedź konsultanta brzmiała tak samo. Stwierdził, że tak na „chłopski rozum”to nigdy nie będę miał przyznanego świadczenia jeżeli będę miał dwie polisy osobno i jeżeli nie załatwię sobie zabiegu w trakcie obowiązywania polisy.Śmiech…

Odpowiedz

Ewa Lipiec 22, 2015 o 18:01

Witam,
a co w sytuacji gdy otrzymałam odszkodowanie na konto, jednak pisemnie nie otrzymałam żadnej decyzji. Kwota odszkodowania jest śmiesznie niska, odwołać się, ale od czego?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 24, 2015 o 08:37

Musi Pani poczekać na decyzję.

Odpowiedz

Tomek Lipiec 23, 2015 o 13:53

Witam.
Bardzo proszę o pomoc.
23-10-2014 spowodowałem kolizję z mojej winy posiadałem polise AC w PZU ponieważ auto miało cesję banku.Jak wtedy myslalem AC mam pojazd sprawny ja bez zarzutu (nie pije alkocholu) jakos to bedzie.Po dwoch tygodniach zadzwonił rzeczoznawca w sprawie oględzin.Po dwóch dniach zadzwonił pan z TU że jest to mała szkoda i czy zgadzam się na przesłanie kwoty bezspornej na konto,odpowiedzialem że nie bo

widziałem jeszcze kosztorysu.Po kilku dniach na pocztę dostałem kosztorys.Wartosc rynkowa pojazdu 12000
w polisie stała wartosc 15700 od takiej kwoty zapłacił em składkę.Dzwonie pytam czemu taka różnica, mało tego wyliczenie szkody z błędem w pojemności silnika ,w aucie 1.6hdi a w wyliczeniu szkody1.4 HDI.Pani agent zapomniała sobie przy kupnie polisy zaznaczyć stała wartosc,a czemu 1.4hdi a nie 1.6hdi a bo taki maja program ale wszystko się zgadza i będzie dobrze(eurotax).Proponowana wartość szkody 3800pln,Proponowana wartość rynkowa pozostałości zbywalnych w stanie kompletnym:6600pln,Wartość rynkowa pozostałości przyjęta przez uzytkownika8200pln(uzasadnienie:wartość uzasadniona możliwym kosztem naprawy).W zakładzie blacharskim gdzie pojazd stał uusłyszałem zże nie bardzo to się da zrobić za ta kwotę.Napisałem odwołanie od decyzij i czekalem na ruch z TU.W tym czasie ubezpieczyciel przelał 3800 na konto banku jako właściciela pojazdu.OK .Przyszla decyzją że PZU nie widzi podstaw aby jeszcze raz robić kosztorys,OK.Więc Napisałem prośbę o zagospodarowanie wraku i wypłacenie mi 8200pln.Po miesiącu był oferent za kwotę 4777pln lecz musiałem być jedynym właścicielem pojazdu a miałem wpis cesję w dowodzie.Szybko do banku ile jeszcze mam do spłacenia zamknolem kredyt do UM aby wypisali bank z dow.rej zgodą banku na sprzedaż że kredyt splacony.Lecz oferent nie był jjuż zainteresowany bo minęło trzy tygodnie,więc ponowną prośbą do TU o wystawienie na aukcje że mam komplet wymaganych DOK jestem jako jedyny właściciel rozbitka.Po miesiącu pismo że jest kolejny oferent za 6900pln dzwonie do nabywcy ale PAN kręci nosem że teraz niema czasu itd po kilku dniach dzwoni że chce ZOBACZYC auto.Ostatecznie zrezygnował,bo silnik nie taki itd.Dzwonie do likwidatora że oferent się wycofał i co teraz zrobimy,a PAN mi na to że on idzie na urlop ale że muszę wyprostować z tym nr VIN bo system im pokazuje silnik 1.4 HDI a ja mam 1.6hdi i PZU nie wystawi po raz kolejny a aukcje.Pojechał em do ASO do UM wydział komunikacji do stacji kontroli pojazdu zapytać jak mam to zrobić że mam od zakupu taki silnik.Wszędzie usłyszałem że to jest moja sprawą jaki tam jest silnik,bo jest to część wymienna.A czemu pobierano odemnie za polise OC i AC,NNW i szyby za pojemność 1.6 a nie 1.4 tak jak jest w VIN???Niestety PAN który zajmuje się moja sprawą powiadomił mnie że 06-07-2015 pojazd po raz kolejny zostanie wystawiony.Dziś jest 23-07-2015 dzwonie do likwidatora lecz odbiera kobieta i informuje mnie że kolegą jest nadal na urlopie a samochód nie został wystawiony.Informuje mnie abym zadzwoniłw pprzyszłym tyg to już kolegą będzie i może on coś będzie wiedzieć.Mało tego mowie że mam z portalu ogloszeniowego dwóch oferentow za 4000pln lecz pani uprzejmie udaje że traci zasięg i się rozłącza.Proszę pana o pomoc bo już nie wiem co mam robic.Byłem przekonany że mając polise AC będzie wszystko dobrze.

Pozdrawiam Tomasz W.

Odpowiedz

Dominik Lipiec 23, 2015 o 22:30

Witam panie Wojtku mam taki problem teraz miałem szkode ze swojego AC . mam seata leona z 2004 roku w wersji top sport po ogledzinach mam zdezak przedni do wymiany. reflektor prawy do wymiany belka i wzmocnienie czołowe do wymiany błotnik prawy do wymiany pokrywa silnika do naprawy. podłuznica prawa do naprawy, kratki gorne zderzaka do wymiany nadkole prawe do wymiany a zeczoznawca wycenił mi wszystko na 2500zł miałem wycene w wariancie kosztorysowym chciał bym sie odwołac bo zaden zakład nie zrobi mi tego za taka cene. Chiał bym sie dowiedziec czy za te czesci powinieniem miec policzone jako czesci orginalne cz jak prosze o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 24, 2015 o 08:36

Musi Pan to sprawdzić w OWU.

Odpowiedz

aldona Lipiec 24, 2015 o 15:54

witam . dostalam decyzje odmowna od tu za najem auta zastepczego . w uzasadnieniu stwierdzili ze posiadam drugie auto i nie bylo potrzeby wynajmowania auta zastepczego . drugie auto ktore posiadam nie jest dopuszczone do ruchu poniewaz jest to stare auto ktore nawet nie ma przegladu zrobionego . czy w takiej sytuacji wystarczy ze wysle tylko skan dowodu rejstracyjngo z oswiadczeniem ze auta nie jezdzi ? dziekuje za szybka odpowiedz .

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 28, 2015 o 08:02

Powinno wystarczyć.

Odpowiedz

EWELINA Lipiec 27, 2015 o 18:49

Witam.Moj maz w grudniu ubieglego roku zlamal kostke boczna w lewej nodze wypadek zdarzyl sie w pracy, pol roku byl na zwolnieniu. Jest ubezpieczony w moim zakladzie pracy w PZU ubezpieczenie grupowe. PZU przyznalo mezowi za pol roku zwolnienia tylko 1650 zl. W zwiazku z tym mam pytanie czy maz moze odwolac sie od ich decyzji i starac sie o wieksze odzkodowanie i jakie sa szanse ze otrzyma wiecej. Prosze o odpowiedz

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 28, 2015 o 08:00

Musi Pani przejrzeć OWU i polisę.

Odpowiedz

Tomasz Sierpień 2, 2015 o 13:39

Proszę o pomoc w zaistniałym problemie- odmowie wypłaty odszkodowania komunikacyjnego. Poniżej szczegóły:
Sprawcą zdarzenia była moja żona będąca współwłaścicielem pojazdu powodującego szkodę, właścicielem zaś jest jej matka. Otrzymałem decyzje od TU: cyt:
„Zgodnie z art. 38 ust. 1 ppkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych /Dz.U. z 2003 r., Nr124, poz. 1152/ informujemy, iż: „Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego. Dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współwłaścicielem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona”.
W związku z powyższym brak jest podstaw do wypłaty odszkodowania w związku z uszkodzeniem pojazdu poszkodowanego przez kierującą pojazdem sprawcy. Powyższe jest traktowane jako szkoda w majątku sprawcy zdarzenia, a taka szkoda nie może zostać pokryta z ubezpieczenia obowiązkowego OC w myśl przytoczonego wyżej przepisu”.
Uważam, że pomimo wspólnoty majątkowej odmowa jest nie słuszna ponieważ jako osoba poszkodowana nie jestem właścicielem ani współwłaścicielem auta sprawcy. Natomiast sprawca(żona) nie jest właścicielem, ani współwłaścicielem auta poszkodowanego, a samochody zostały nabyte przed zawarciem małżeństwa i wspólnoty majątkowej. Z tego też powodu nie widzę uzasadnienia do opierania sie na ww. art.38. pkt.1.
proszę o pomoc i dziękuję z góry.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 11, 2015 o 11:10

Witam, sprawa ma charakter bardzo zindywidualizowany i dosyć złożony, dlatego zapraszam do kontaktu na maila.

Odpowiedz

Wojciech Sierpień 6, 2015 o 14:44

Witam,
Jadąc na urlop 19 lipca miałem kolizję drogową z winy innego kierowcy. Wina jest uznana, była policja i wszystkie formalności są. Moje auto ma 10 lat ale do wypadku było w znakomitym stanie. Niestety naprawa w ASO na częściach oryginalnych jest za droga i wykracza poza wartość pojazdu. Z tego powodu chce się zdecydować na naprawię w innym warsztacie wg. kosztorysu z AXA, Mimo że jest on zrobiony w programie Audatex to według mnie części kwalifikowane do wymiany są policzone za tanio. Czy mogę złożyć odwołanie o urealnienie kosztorysu? A drugie pytanie to czy mam prawo wezwać rzeczoznawcę w celu dokonania odbioru technicznego pojazdu po naprawie?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Odpowiedz

agnieszka Sierpień 18, 2015 o 07:14

Witam.Jakiś czas temu bedąc u znajomego zerwała się burza,która która zerwała elementy ze stodoły bedacej w trakcie w trakcie rozbiórki i dość porzadnie uszkodziła moje auto-uznana zostala szkoda całkowita ale niestety dostałam decyzje odmowną.Prosze mi powiedziec jakie mam szane na pozytywne rozpatrzenie mojego ewentualnego odwołania?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 19, 2015 o 23:34

Trudno powiedzieć, bo nie znam dokładnych okoliczności sprawy.

Odpowiedz

Magda Sierpień 19, 2015 o 00:32

Witam
Zalało mi cały parter domu z winy wykonawcy instalacji , musiałam osuszać po zalaniu calu dom z czego z tego tytułu poniosłam koszty na co mam faktury ktore opłaciłem . Firma ubezpieczeniowa wykonawcy zaniżyła mi bardzo kwotę do wypłaty . Proszę o pomoc jak mam napisać odwołanie do wypłaty wyższej kwoty

Odpowiedz

Zofia Sierpień 19, 2015 o 12:28

Witam.
Mój mąż ma 56 lat. W grudniu 2014 r złamał nogę. Miał złamanie trójkostkowe podudzia lewego z podwichnięciem i uszkodzeniem więzozrostu piszczelowo-strzałkowego. Po operacji założono mu śruby i druty, potem gips . Na zwolnieniu lekarskim przebywał pół roku, po tym czasie miał następny zabieg usunięcia tych śrub i drutów. W czasie zwolnienia korzystał z zabiegów rehabilitacji.Obecnie pracuje , ale noga cały czas pobolewa i puchnie. Pracuje po 12 godz w ciągłym ruchu, więc nie ma możliwości oszczędzania jej, co zalecał lekarz. Składkę na ubezpieczenie PZU opłaca w kwocie 81 zł miesęcznie. Za uszczerbek na zdrowiu otrzymał kwotę 4400 zł. Proszę mi podpowiedzieć czy mogę się odwołać od decyzji. Dziękuję i pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 27, 2015 o 16:46

Musi Pani przeczytać w OWU.

Odpowiedz

Marzena Sierpień 20, 2015 o 21:21

Witam,z zainteresowaniem czytałam fragmenty Pana blogu i znalazłam tam podobną sprawę do mojej.W tej własnie sprawie zwracam się do Pana z prośbą o pomoc.
W październiku ubiegłego roku nie zachowałam należytej ostrożności wyjeżdżając z parkingu sklepowego.Jak się później okazało,zahaczyłam o inny pojazd i nie wiedząc o niczym odjechałam.Nadmieniam,że posiadam ubezpieczenie OC,na parkingu było sporo osób i pojazdów a ja jechałam wolno i nie zauważyłam aby ktokolwiek dawał mi jakieś znaki czy trąbił.Zwyczajnie odjechałam.Wkrótce pojawiła się u mnie w domu policja i poinformowała o zdarzeniu.Policja przyjęła moje wyjaśnienia,nie było sprawy sądowej ,jedynie wizyta wyjaśniająca na komisariacie.Ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie poszkodowanemu z mojej polisy.
Dzisiaj otrzymałam wezwanie do zapłaty należności regresowej ponieważ zbiegłam z miejsca wypadku.Bardzo proszę o odpowiedź czy rzeczywiście nie mam innego wyjścia ,jak tylko uiszczenie tej kwoty?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 27, 2015 o 16:47

Myślę, że jest szansa wyjście obronną ręką.

Odpowiedz

agnieszka Sierpień 21, 2015 o 08:13

Postaram sie Panu przyblizyc sprawe:otoz bedac u znajomego nagle zerwala sie burza,na posesji znajdowala sie stodola czesciowo juz rozebrana.Nie zostala ona jednak odpowiednio zabezpieczona i podczas burzy elementy z tej stodoly uszkodzily moj samochod.Nastepnego dnia zglosilam szkode u ubezpieczyciela z polisy oc rolnika u ktorego to sie stalo.Przyjechal rzeczoznawca ktory wycenil szkode calkowita,jednakze otrzymalam decyzje odmowna.Ustalono iz brak podstaw do przyjecia odpowiedzialnosci za zgloszenie uszkodzenia w/w pojazdu w uzasad.dodali iz oc rolnikow z ktorego szkoda zostala zgloszona szkoda nie obejmuje swoim zakresem szkod wyrzadzonych w moim pojezdzie.Dodam ze nie posiadam ubezp.AC a towarzystwem o ktorym mowa jest TUW.Nie bardzo wiem co moge zrobic w tej sytuacji i czy mam jakies szanse na uzyskanie tego odszkodowania,a moje auto juz drugi miesiac stoi u pana W.na posesji…

Odpowiedz

Wiesiek Sierpień 22, 2015 o 21:47

Witam
Uległem wypadkowi na publicznym basenie (złamana ręka w nadgarstku) Warta odmówiła wypłaty odszkodowania twierdząc, ze to był nieszczęśliwy wypadek(który jest szczęśliwy?) Wysłała do mnie pismo z tą decyzją niestety pomyliła nazwisko. Minęły ustawowe 30 dni na rozpatrzenie mojej sprawy, czy mam prawo uznać moje roszczenia za zasadne i żądać wypłaty pieniędzy bez sprawy sądowej( pismo odmowne ma błędy de facto nie dotyczy mojej osoby)

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 27, 2015 o 16:50

Nie, ponieważ dopiero niedawno weszły w życie przepisy, o których Pan mówi.

Odpowiedz

Anna Sierpień 23, 2015 o 21:19

Witam, z winy spięcia elektrycznego na klatce ( wina administracji i zgłosili swojemu ubezpieczycielowi) doszło do uszkodzenia i straty kilku przedmiotów min. pralka, wieża hi-fi, zasilacz do drukarki. Niestety dla mnie są to przedmioty kilkuletnie ale działające. Serwisant wyliczył naprawę na 600zł ale napisał,że koszty naprawy przewyższają jej wartosć i towarzystwo ubezpieczeniowe wyceniło odszkodowanie na 200zł. Także za zasilacz od drukarki kwota zwrotna jest jak za nieorginalną część. Jakie mogę podac argumenty aby zwrot kosztów, przecież za 200zł ani nie naprawię ani nie kupię choć najtańszej mającej takie właściwości. Czy ubezpieczyciel ma prawo dawać takie małe odszkodowanie powołując się na zużycia sprzętów? a jak ma się to do kupienia nowych?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Sierpień 27, 2015 o 16:48

To zależy jak mówi Pana umowa ubezpieczenia.

Odpowiedz

Rafał Sierpień 24, 2015 o 23:25

Witam
Mam problem z PZU gdyż strasznie zaniżają wycenę szkody proponują dla mnie 1200 zł za wymianę szyby w samochodzie chcą abym wymienił na szybę zamienna, a nie oryginalną. Dodam że szyba jest podgrzewana z sensorem zmierzchu oraz deszczu. Mam oryginalną szyba i chcę na taką wymienić. Szyba została uszkodzona w warsztacie naprawczym i idzie z ich ubezpieczenia.

Odpowiedz

Bartłomiej Sierpień 27, 2015 o 19:25

Witam mój tata miał wykupione dodatkowe grupowe ubezpieczenie w pzu doznał nieszczęśliwego wypadku w skutek którego po dwu i pól tygodniowym pobycie w szpitalu zmarł dodam że był pod wpływem alkoholu. Pzu odrzuciło polisę o wypłatę świadczenia na skutek nieszczęśliwego wypadku twierdząc że ubezpieczony czyli tata był pod wpływem alkoholu a wtedy ubezpieczyciel nie wypłaca świadczeń z tego tytułu bo taki punkt jest zawarty w umowie. Mogę się z tym zgodzić ale pzu odmówiło także wypłaty świadczenia z tytułu pobytu w szpitalu na skutek nieszczęśliwego wypadku tłumacząc ze tata był pod wpływem alkoholu z tym już nie mogę się zgodzić bo moim zdaniem jedno zaprzecza drugiemu i stad moja prośba o pomoc czy ubezpieczyciel miał rację czy może w ten sposób odmówić wypłaty za pobyt w szpitalu? Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 14, 2015 o 09:13

W jakich okolicznościach doszło do wypadku?

Odpowiedz

Izabela Sierpień 30, 2015 o 19:38

Witam w ubiegłem roku miałam wypadek w drodze do pracy przez nierówność w nawierzchni chodnika skręciłam sobie staw skokowy prawy z naderwaniem ścięgien po 5 miesiącach dopiero pracy czy mogę się ubiegać o odszkodowanie od zarządu drug miejskich.pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 14, 2015 o 09:13

Zasadniczo tak.

Odpowiedz

Sylwia Wrzesień 1, 2015 o 05:56

Witam 3 sierpnia zgłosiliśmy iż doszło do kolizji nie z mojej winy…10 sierpnia Pan wycenił szkodę….a.31 sierpnia dostaliśmy decyzję że wypłacą nam te pieniądze…moje pytanie brzmi jak długo po decyzji trzeba czekac za wypłata odszkodowania?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 14, 2015 o 09:17

Ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę, licząc od zgłoszenia szkody.

Odpowiedz

Agata Wrzesień 3, 2015 o 19:03

Witam Panie Wojciechu. Bardzo prosze o radę. W maju tego roku bralam udzial w kolizji drogowej jako poszkodowana. Sprawca przyznal sie do winy, spisalismy oswiadczenie.Na miejsce wypadku zostala wezwana policja sprawca dostal mandat. Zglosilam szkode z oc sprawcy. Byl rzeczoznawca wykonal ogledziny, szkoda wyceniona na kilkadziesiat tysiecy. Po ok 2 miesiacach otrzymalam pismo z informacja o przedluzeniu terminu o 14 dni. Po moich kilku telefonach wreszcie otrzymalam pismo.. O odmowie wyplaty odszkodowania z uwagi na to ze ubezpieczalnia stwierdzila ze uszkodzenia nie powstaly w wyniku zdarzenia deklarowanego przez uczestnikow wypadku. Masakra! Pismo o odmowie otrzymalam ponad 100 dni po zgloszeniu szkody. Jak ten termin ma sie do obowiazku zajęcia stanowiska ubezpieczalni do 90 dni? Jakie sa dla nich skutki przekroczenia terminu? Bede pisac odwolanie prosze o wskazowki. Nie dosc ze czlowiek poszkodowany, zestresowany to jeszcze takie przeprawy. Szkoda słow. Pozdrawiam i dzieki za blog. Wiele cennych informacji.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 14, 2015 o 09:09

Oczywiście powinna się Pani odwołać, choć to nie gwarantuje sukcesu. Z taką „podstawą” odmowy spotykam się bardzo często, wtedy zostaje tylko droga sądowa. Gdyby potrzebowała pomocy, proszę o kontakt na maila.

Odpowiedz

Alicja Wrzesień 5, 2015 o 20:24

Witam. W marcu br . uległam wypadkowi w domu. W wyniku przewrócenia sie złamałam prawą ręke w nadgarstku a dokładniej kłykeć kosci łokciowej. Reka została włozona w gips. Po dwóch miesiacach- po kolejnym przeswietleniu okazało się ,ze złamana jest równiez kośc łodeczkowa. Leczenie trwało od 4 marca do 24 sierpnia.Aby móc odzyskać sprawnośc rehabilitowałam reke prywatnie Moja praca polega na pisaniu odręcznym. Złozyłam o odszkodowanie do ZUS – wypłacili mi 12oo zł. Uwazam to za kwote nieadekwatna do skutku uszkodzenia reki. czy mogę sie odwołać od kwoty odszkodowania?

Odpowiedz

Katarzyna Wrzesień 21, 2015 o 09:05

Witam.
Znalazłam się w sytuacji z którą nie wiem co zrobić. W sierpniu jechałam z 10letnią córką samochodem. Poza terenem zabudowanym pan zdecydował że będzie na drodze zawracał. Chcąc uniknąć zdarzenia wjechałam do rowu. Przejechałam jescze ok 100m. Samochód po obu stronach stykał się z rowem co uniemożliwiało otwarcie drzwi. Na miejsce wezwałam policję. Sprawa został ukarany.
Po pierwszych oględzinach kosztorysie opiewał na 4.000. Zawiadomiono mnie o oględzinach na miejscu. Tam okazało się że rów był wykoszony i posprzątany. Nie uznano mi żadnych zadrapań i wypłacono 1880 zł z oc sprawcy. Nie odwołałam się ale zgłosiłam szkodę z Ac na nie uznane uszkodzenia. Nadmieniam że samochód mam nowy 2 letni. Po kolejnych oględzinach kosztorys opiewał na 320zł gdyż rzeczoznawca uznał że rysy powstał w różnych okolicznościach i różnym czasie.
Co mam teraz zrobić? Nie podnoszę winy a to ja muszę udowadniać. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 21, 2015 o 10:44

Uważam, że powinna Pani wystąpić na drogę sądową. W postępowaniu likwidacyjnym ubezpieczyciele często kwestionują związek uszkodzeń z wypadkiem. Myślę, że biegły sądowy nie powinien mieć tu wątpliwości.

Odpowiedz

ania Wrzesień 22, 2015 o 17:17

witam 2 wrzesnia 2015 roku huragan zerwal mi dach poprzez co zalala sie czesc domu 3 pokoje korytarz oraz sufity i podlogi na parterze mam ubezpieczenie w pzu po ogledzinach w przeciagu tygodnia otrzymalismy odpowiedz n a niej widnieje tylko liczba bez wyjaznien kwota ktora otrzymalam starczy tylko na naprawe dachu a co z reszta uszkodzen place ubezpieczenie 10 lat w niemalej kwocie jestem zarzenowana decyzja odszkodowania placilam po to aby wlasnie w takiej sytuacji jak teraz sie nie martwic niestety to tylko zlodzenie martwie sie za co wyremontuje pokoje dzieci mojre pytanie brzmi jak napisac odwolanie od decyzji i czy sa szanse na uzyskanie kwoty wystarczajacej na remont oraz co dodatkowo zrobic aby pzu podjelo poprawna decyzje z gory dziekuje

Odpowiedz

Katarzyna Wrzesień 25, 2015 o 10:07

Dziękuję. Wysłałam odwołanie i opisałam dokładnie okoliczności. Poczekam na odpowiedź.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Piotr Wrzesień 29, 2015 o 09:19

Witam
01 września moja żona miała wypadek. Była poszkodowaną. Po moim przyjeździe na miejsce zdarzenia żona była już w kartce, zabrali ją do szpitala. Po chwili podjechały dwa auta pomocy drogowej (sprawca po nie zadzwonił). I teraz mam problem z PZU.
Ich decyzją jest szkoda całkowita. Auto według nich warte 2800, dodali do tego 908 zł za instalacje gazową.
Wypłacili 3000 zł, bo niby reszta to aktualna wartość auta.
Dzwoniłem do gazownika i z tą instalacją już nic nie zrobię, bo ona jest do auta przypisana (dałem PZU rachunek na 2300 (gaz założony w listopadzie 2013r.).
Mam pytanie: czy mogli obniżyć wartość instalacji do 908 zł i wogóle jak to wyliczyli, skoro z tą instalacją już nic nie da się zrobić, za nową ponad 2000 zł trzeba zapłacić.
Dałem im rachunek za holowanie (350 zł) 33 km.
Zwrócili 153,75 zł. W piśmie napisali że tyle kosztuje holowanie 25 km z załadunkiem i rozładunkiem. Pomijając fakt, że to powinno być 33 km a nie 25 to chyba jest za mało. Taksówka tyle kosztuje.
A jak żona miała szukać taniego holowania, skoro jechała do szpitala.
Chciałem się od tego odwołać. Za holowanie powinny zwrócić całość?
pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 30, 2015 o 09:23

Tak, zdecydowanie zakład ubezpieczeń powinien zwrócić całość.

Odpowiedz

Grzegorz Październik 9, 2015 o 17:46

Witam
Syn jechał na rowerze i potrącił go samochód. Ubezpieczyciel zaproponował kwotę za straty materialne 3 razy niższą niż ich wartość. Panie Wojciech, proszę o pomoc w sformuowaniu profesjonalnego odwołania.

Odpowiedz

alicja Październik 19, 2015 o 11:38

SERDECZNIE WITAM. ZWRACAM SIE Z PYTANIEM W ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI. UBEZPIECZYCIELEM JEST PZU – UBEZPIECZENIE GRUPOWE . SUMA UBEZPIECZENIA 2500.00 PROCENT PRZYZNANY TO 30% JESTEM NAUCZYCIELEM DZIECI MŁODSZYCH . PRZEZ ROK ODWLEKAŁAM ZABIEG , KTÓRY OKAZAŁ SIĘ NIEZWŁOCZNY I KONIECZNY – HISTEROKTOMIA. MA 56 LAT KONSEKWENCJE ZDROWOTNE SĄ DLA MNIE ODCZUWALNE NIE TYLKO ZDROWOTNIE, WYSTĘPUJĄ INNE OBCIĄŻENIA JAK DUŻA NADCZYNNOŚĆ TARCZYCY, CO MA WPŁYW NA POPRAWĘ STANU ZDROWIA. UWAŻAM , ŻE 30 % TO ZDECYDOWANIE ZANIŻONA KWOTA. PROSZE O RADĘ I WSKAZÓWKĘ CO DO TREŚCI ODWOŁANIA . pANA SERDECZNIE POZDRAWIAM ŻYCZĄC ZDROWIA ALICJA JANIKOWSKA

Odpowiedz

alicja Październik 19, 2015 o 20:14

proszę o odpowiedź na podani meil

Odpowiedz

Wojciech Drapała Październik 20, 2015 o 07:57

Dzień dobry, musi Pani zacząć od przeczytania OWU. Jak będzie miała Pani konkretne pytania, to zapraszam do kontaktu.

Odpowiedz

Mariola Listopad 2, 2015 o 11:22

Witam. Mam ubezpieczenie PZU dom. Ostatnio pękł nam komin do zapalenia na całej długości , na wszystkich kondygnacjach, widac plamy na ścianach i strasznie śmierdzi od tych plam. Komin znajduje się pomiędzy dwoma łazienkami i dwoma kuchniami. Zgłosiliśmy ta szkodę i w ubiegłym tyg był pan na oględzinach. Porobił zdjęcia, pomierzył wszystkie pomieszczenia. Kosztorys otrzymaliśmy juz następnego dnia. Problem tkwi w tym, że kosztorys nie uwzględnia konieczności kłucia kafelek w łazienkach gdyz plamy sa widoczne na fugach i tam pod spodem pod kafelkami ta śmierdząca tłusta wydzielina wydaje się być coraz bardziej rozległa. Nawet zaczęła się wylewać przez dziurkę po wieszaczku który był przymocowany kiedys. Cała ściania pod spodem przy kominie wymaga remontu. Chciałabym napisać odwołanie. Kominiarz wydał opinię że konieczna jest wymiana kanału dymowego czyli wkładu ceramicznego lub żaroodpornego. Za to Fakture przedstawimy i mam nadzięję że dostaniemy dodatkowe pieniążki. Ale co z tymi kafelkami? nie wiem jak napisac to odwołanie. Prosze o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 4, 2015 o 19:36

Po prostu niech umieści Pani takie stwierdzenie w piśmie.

Odpowiedz

Paulina Listopad 4, 2015 o 19:13

Panie Wojciechu błagam Pana o pomoc nie mogę w nocy spać dręczy mnie sprawa odszkodowania ponieważ 13 września tr.mąż dziecko i ja uleglismy wypadkowi samochodowemu mamy sprawcę wypadku doznalismy stluczen glowy skręcenia kręgosłupa szyjnego musieliśmy nosić kolnierz równierz do tego szok bóle całego ciała sporo się nacierpielismy mamy pełną dokumentację medyczną ortopeda chirurg psycholog neurolog jednak towarzystwo odmówiło wypłaty odszkodowania!to jest dla mnie bardzo krzywdzące!tyle cierpienia! centrum odszkodowan ktore prowadzi sprawę ma napisać odwołanie bardzo się boję że nie dostaniemy należnego nam odszkodowania a nie stać mnie na sąd! jak zazwyczaj kończą się takie sprawy?czy to typowa zagrywka ubezpieczyciela?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 5, 2015 o 10:42

Trudno mi coś powiedzieć, nie znam szczegółów sprawy.

Odpowiedz

paweł Listopad 16, 2015 o 23:10

Oczywiście że jest to standardowa zagrywka. Pewnie składała Pani do towarzystwa najpierw sama dokumenty i występowała o odszkodowanie. Dopiero po nie udanej próbie zgłosiła się Pani do Kancelarii aby sporządzili odwołanie. Nie wiem czy Pani wie ale z momentem zdarzenia przysługiwało Pani również auto zastępcze z polisy OC sprawcy, bezgotówkowo za które płaci towarzystwo.

Odpowiedz

Monika Listopad 6, 2015 o 10:24

Witam
Syn ma wykupioną w szkole polisę ubezpieczeniową. We wrześniu w wyniku nagłego spionizowania zakręciło mu się w głowie, stracił na ułamki sekund przytomność i uderzył we framugę drzwi. Rozciął czoło- założono mu 3 szwy. Złożyliśmy wszystkie potrzebne dokumenty do ubezpieczyciela. Wczoraj otrzymaliśmy pismo, że odmówiono wypłaty odszkodowania, gdyż wypadek nie miał związku z czynnikami zewnętrznymi, ale stanem zdrowia dziecka- tu podano między innymi że nie wypłaca się z powodu przeciążenia fizycznego, pochylenia się, zawału serca, udaru.
Dodam, że to co przytrafiło się dziecku czyli omdlenie z powodu nagłego spionizowania dotyczy prawie większości ludzi. Ktoś kto leży, długo siedzi i nagle wstaje często zakręci mu się w głowie.
Syn był po wypadku badany przez neurologa, kardiologa i nie wykazał żadnych problemów ze zdrowiem.
Mój syn również od 2014 roku nie opuścił ani jednego dnia w szkole- nie choruje od wielu lat, ostatni raz chory był w 2013 roku. Nie można więc przyjąć iż jest kiepskiego zdrowia i uderzył się w głowę i ją rozciął bo ma problemy ze zdrowiem.
Nie wiem czy pisać jakieś odwołanie od tego, bo samo tłumaczenie towarzystwa wydaje mi się dziwne. Jakby wszystkie wypadki za które należy się odszkodowanie miały miejsce tylko wtedy gdy nie z własnej winy lub z powodu jedynie ingerencji innych lub czynników zewnętrznych.
Syn jest po prostu rozżalony, bo wycierpiał się swoje, szyto mu głowę a teraz odmówiono mu odszkodowania.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 17, 2015 o 07:40

Proszę przeczytać definicję wypadku w OWU, czyli warunków determinujących odpowiedzialność ubezpieczyciela.

Odpowiedz

Marcin Listopad 9, 2015 o 13:31

Witam 2miesiace temu mialem wypadek przy pracy skrecilem staw skokowy na sor zostala zozona szyna na 3tygodnie po czym odbylem laser i magnetronik.Zglosilem o odszkodowanie do pzu ale dzisiaj dostalem odpowiedz odmowna napisali ze nie jest to trwaly iszczerbek.A w kartotece maja wyraznie napisane leczenie zakonczono i ze ruchliwosc stawu nie jest pelna.Lekarz powoedzial ze tak zostanie .Do tego mnie boli nie mpge uprawiac sportow jak przed wupadkiem itp.Czy jest sens pisac odwolanie ?i ile mam czasu bo chyba bede musial dalej cos robic z ta stopa bo za bardzo boli.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 17, 2015 o 07:42

Proszę przeczytać definicję wypadku w OWU, czyli warunków determinujących odpowiedzialność ubezpieczyciela.

Odpowiedz

Joanna Listopad 18, 2015 o 18:29

Witam, mam takie zapytanie. Miałam zderzenie z sarna. Mam wykupione MC. Pzu wypłaciła mi kwotę która nie pokrywa w pełni kosztów naprawy. Samochód został naprawiony ponieważ Potrzebowałam transportu do pracy. Zapłaciłam kwotę jaka wyliczył mi mechank. Niestety nie wiem co zrobić chciałam napisać odwołanie bo ww kosztorysie pzu nie uwzględnił wszystkiego części wymagających naprawy. Nie były widoczne na pierwszy rzut oka, dopiero po rozebraniu auta wyszły wszystkie elementy. W tym momencie jestem w plecy znaczna kwotę. Proszę o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 25, 2015 o 09:33

Musi Pani to zgłosić ubezpieczycielowi. Powinien przyjechać rzeczoznawca i to zweryfikować.

Odpowiedz

Justyna Listopad 19, 2015 o 21:02

Witam mój mąż miał wypadek z jego winy. Naprawa samochodu z AC. Ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowita. Ale nie zgadzam się z wycena samochodu w dniu szkody uważam ze jest zaniżona. Będę się odwoływać. Jednak chciałabym zapytać czy przyjęcie odszkodowania jakie mi zaproponowano i odsprzedaż samochodu zaproponowanemu przez ubezpieczyciela podmiotowi przekreśla moje szanse na odwołanie?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 25, 2015 o 09:31

Nie, nadal będzie Pan mógł dochodzić odszkodowania.

Odpowiedz

dawid Listopad 20, 2015 o 09:02

Witam W dniu 28 sierpnia miłlem kolizje samochodową. Od razu rzeczoznawca ocenił szkody. po czym firma ubezpieczeniowa wysłała wycenę. Wszystko wydawało sie w porządku jednak mijają już prawie trzy miesiące a ja nadal nie otrzymałem odszkodowania. Kontaktując się z nimi słysze: zostaje sprawdzana polisa sprawcy, proszę uzbroić się w cierpliwośc itd. Co w takiej sytuacji powinienem zrobić dalej czekać? pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 25, 2015 o 09:29

Chyba nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość. Natomiast za czas zwłoki może Pani żądać odsetek.

Odpowiedz

paweł Grudzień 9, 2015 o 21:23

Rodzi się tutaj również pytanie czy na miejscu była policja, czy sprawę załatwiliście Państwo w formie oświadczenia. Jeśli była policja istnieje opcja że TU wystąpiło z prośbą o notatkę a policja wcale się nie spieszy z przesyłaniem dokumentów (czasami dwu i trzy krotnie TU wysyła takie pismo) więc wówczas najłatwiej samemu zdobyć i dosłać do ubezpieczyciela. Jeśli było spisane oświadczenie istnieje opcja że sprawca nie potwierdza w towarzystwie zdarzenia (nie przyznaje się do winy) lub opis sytuacji zrobiony przez niego do towarzystwa się nie pokrywa z tym co sporządziliście, wówczas również będą opóźnienia w wypłacie.

Odpowiedz

JULITA Listopad 21, 2015 o 19:56

Witam! Proszę o pomoc. W maju 2015 miałam kolizję , cofający samochód uderzył w przód mojego auta. Byłam przypięta pasami i uderzyłam głowa w zagłówek.Tego samego dnia wieczorem pojechałam do szpitala, ponieważ bolała mnie głowa i bolał mnie kark, także nie mogłam obrócić głowy. Zrobiono mi prześwietleni, które nic nie wykryło, ale dano skierowanie do neurochirurga.Po wizycie u lekarza- który stwierdzi, że ból sobie wymyślam – brałam tabletki przepisane przez lekarza i po których ból rzeczywiście ustał, natomiast od tej pory częściej mam bóle głowy. Wystąpiłam o odszkodowanie do firmy TUW , które po przedstawionej dokumentacji medycznej wypłaciła mi odszkodowanie. Ponieważ w Link4 miałam wykupione NNW tez wystąpiłam o odszkodownie. Firma odrzuciła mój wniosek – na podstawie tej samej dokumentacji co TUW – ponieważ nie stwierdzono trwałego uszczerbku na zdrowiu zgodnie z paragrafem 18.1.2 OWN NNW.Chcę napisać odwołanie od tej decyzji. Proszę o info na co mam się powołać na jakie przepisy i jak mam takie odwołanie sformułować?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 25, 2015 o 09:22

W przypadku ochrony OC nie musi się Pani powoływać na konkretne przepisy. Odwołanie powinno zawierać opis Pani dolegliwości.

Odpowiedz

Agnieszka Grudzień 1, 2015 o 22:42

Witam chciałabym podziękować za tego bloga ,dzięki panu napisałam odwołanie od decyzji firmy ubezpieczeniowej ,bez pana nie dałabym rady.Serdecznie pozdrawiam.

Odpowiedz

Sylwia Grudzień 7, 2015 o 22:30

Witam. Mąż miał wypadek, w którym to on był poszkodowanym. Ubezpieczyciel oczywiście zaniżył wartość pojazdu natomiast zawyżył koszty jego naprawy, tym samym uznając szkodę całkowitą. Będziemy z mężem odwoływać się od tej decyzji, lecz nie bardzo wiemy jak uzasadnić błędną wycenę rzeczoznawcy, który uznał że koszty naprawy pojazdu przekroczą wartość pojazdu o kwotę 234 zł, natomiast robiąc wycenę nie uwzględnił wszystkiego w wyposażeniu auta np. tego że auto ma tempomat, lub że samochód ma 9 poduszek powietrznych a nie 6, zaniżył również wartość instalacji gazowej. Czy możemy w odwołaniu powołać się na to, iż gdyby rzeczoznawca uwzględnił prawidłowo wyposażenie pojazdu to wtedy wartość samochodu byłaby większa i nie przekroczyła by kosztów naprawy. Czy możemy zlecić wybranemu przez nas warsztatowi samochodowemu wycenę naprawy pojazdu (oczywiście niższej niż ta którą przedstawił rzeczoznawca)i żądać od Ubezpieczyciela wypłaty takiej kwoty. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Grudzień 9, 2015 o 19:39

Tak – co do obu pytań.

Odpowiedz

arek Grudzień 13, 2015 o 21:56

Witam. Mój problem polega na tym, że w żniwa mój sąsiad podstawił na moje pole swoje dwie przyczepy, ja je miałem załadować balotami słomy i sąsiad miał po nie przyjechać swoim traktorem. Te dwie przyczepy stały u mnie na polu i były ze sobą spięte. W czasie kiedy ja przejeżdżałem obok tych przyczep traktorem na jednej z nich pojawił się ogień i w ciągu kilkunastu minut te przyczepy spłonęły. Moim zdaniem przyczyną pożaru była wydobywająca się iskra z tłumika traktora. Właściciel przyczep wystąpił do PZU o odszkodowanie z OC mojego ciągnika, który miał aktualne polisy i przegląd. Sąsiadowi PZU odmówiło wypłaty odszkodowania, twierdząc, że wykluczono możliwość zaistnienia szkody w takich okolicznościach. Pytanie: co zrobić dalej? a może starać się o odszkodowanie z mojej polisy OC GOSPODARSTWA ROLNEGO, które też jest w PZU. Proszę o poradę.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 2, 2016 o 17:27

Prawdopodobnie szkodę można zakwalifikować jako szkodę objętą OC gospodarstwa rolnego.

Odpowiedz

paweł Styczeń 2, 2016 o 21:10

Pani Sylwio, nie wiem czy Pani wie ale gdyby bezpośrednio po zdarzeniu poprosiłaby Pani o auto zastępcze uzyskała by je Pani. Ja na co dzień takie auta udostępniam poszkodowanym w wypadkach bezpłatnie. Sami ściągamy za wynajem z towarzystwa sprawcy. Ale niestety teraz nie bardzo jest możlwiość już jakiejkolwiek pomocy. Ale na przyszłość dla siebie i znajomych warto wiedzieć że jeśli zdarzy się komuś szkoda nie z jego winy to praktycznie w każdym przypadku przysługuję samochód zastępczy z polisy OC sprawcy. Pozdrawiam w razie pytań proszę pisać stank-pawel@wp.pl lub tel ze strony internetowej

Odpowiedz

Tomasz Grudzień 15, 2015 o 15:43

Witam mam pytanie ponieważ ubezpieczyciel wycenił wartość rynkowa pojazdu na 2100 pozostałości na 500 i chce wypłacić 1600 ,byłem w skarbowce i minimalna cena rynkowa jest to 3000 ,jak się odwołać od wyceny

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 2, 2016 o 17:28

Musi Pan po prostu wskazać na to uchybienie. Na stronie znajdzie Pan odpowiedni wzór.

Odpowiedz

Marzena Styczeń 3, 2016 o 20:45

Witam. 19 września podczas gry w piłkę nożną mój 10-letni syn został przewrócony przez swojego kolegę, który niefortunnie też przewrócił się na syna całym ciężarem ciała. Udaliśmy się na SOR. Tam podczas rtg okazało się że syn doznał złamania paliczków bliższych palców IV i V oraz paliczka środkowego palca IV ręki prawej . Przy okazji stwierdzono chrzęstniaki mnogie kości ręki prawej. Założono szynę gipsową, którą syn nosił przez ok 3 tygodnie. Przez 6 tygodni był pod opieką poradni chirurgicznej. 6 listopada złożyliśmy wniosek wraz z pełną dokumentacją medyczną do ubezpieczyciela Ergo Hestia (dziecko jest ubezpieczone w szkole, ubezpieczenie dla sportowców). 9 grudnia otrzymałam odmowę wypłaty świadczenia, uzasadniając to, że :brak jest związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem a trwałym uszczerbkiem na zdrowiu….do złamania doszło w wyniku zmian chorobowych jakimi są chrzęstniaki mnogie. Proszę o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 12, 2016 o 22:00

Na to pytanie chyba musi raczej odpowiedzieć lekarz, nie czuję się w tym zakresie kompetentny.

Odpowiedz

ewa Styczeń 5, 2016 o 15:24

Witam mam pytanie 29,10,2015 uszkodziliśmy samochód na studzience wodociagowej omijając zaparkowane samochody . 2.11 złożylismy wniosek do urzedu miasta który został przekazany do wodociągów . Ok 28,11 przyjechał Pan rzeczoznawca stwierdził całkowite uszkodzenie pojadu ( automatyczna skrzynia biegów)
naprawa ekonomicznie nieuzasadniona i wycenił pojazd . Ok 20 grudnia dostałam informacje po moim meilu od ubezpieczyciela że nie otrzymali jeszcze wszystkich dokumentów dotyczących sprawy, jak się okazało nikt z wodociągów nie był tam jeszcze zobaczyć tej studzienki od dnia złozenia dokumentów.
Do dzis czyli 5.01.2016 nie mamy odpowiedzi w naszej sprawie co robić? Znając życie umyją ręce mimo że droga na której to się stało jest falująca a studzienki to szkoda słów

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 12, 2016 o 21:58

Ubezpieczyciel ma 30 dni na wydanie decyzji od otrzymania zgłoszenia. Może Pani samemu przekazać dokumentację ubezpieczycielowi, aby było szybciej.

Odpowiedz

Dagamar Styczeń 15, 2016 o 19:01

Witam. Mam pytanie w styczniu wyslalam do PZU wniosek o wyplate w polisy ubezpieczenia grupowego z pracy. Piec dni pozniej otrzymalam pien

Odpowiedz

Dagamar Styczeń 15, 2016 o 19:03

pieniadze. Dzisiaj otrzymalam pismo z data w ktorym skladalam wniosek ze nic nie zostanie przeslane. Nic z tego nie rozumiem piere pisza ze nic sie nie nalezy a nastepnie wysylaja pieniadze. O co tu chodzi ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 18, 2016 o 19:24

Ja też tego nie wiem, mogło dojść do jakiejś pomyłki.

Odpowiedz

Magda Luty 6, 2016 o 11:17

Dzień dobry ,jakiś czas temu mąż miał wypadek samochodowy w którym doznał urazu (skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa) był ponad 2 miesiące na zwolnieniu miał silne bóle głowy ,posiada on w PZU ubezpieczenie grupowe w pracy -po zakończeniu leczenia złozył papiery o odszkodowanie lecz ubezpieczyciel odmówił tłumacząc sie tym że nie doznał żadnego uszczerbku na zdrowiu. poroszę mi powiedzieć czy warto jest pisać odwołanie ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 15, 2016 o 12:16

Nie wiem czy warto pisać odwołanie, często takie decyzje są podtrzymywane w przypadku urazów kręgosłupa (whiplash, smagnięcie biczem). Ubezpieczyciel wykorzystuje to, że tych urazów z reguły nie da się wykryć w badaniu RTG lub MR. Ja zazwyczaj rekomenduję występowanie na drogę sądową. To jest najbardziej skuteczny (i często jedyny) sposób wyegzekwowania odpowiedzialności ubezpieczyciela. Niedawno taki przypadek opisywałem na blogu (ubezpieczyciel – Axa stwierdził brak związku uszczerbku z wypadkiem, a biegły uznał związek i stwierdził 3% uszczerbku). Ostatnio również miałem przypadek poszkodowanej, której ubezpieczyciel (Ergo Hestia) odmówił uznania związku urazu z wypadkiem, a po złożeniu pozwu zaproponował ugodę na 6.000 zł. My się nie zgodziliśmy, bo uważamy, że można odzyskać większą kwotę. Dlatego warto założyć sprawę w sądzie. Choć oczywiście nadmieniam, że nie można generalizować i każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie.

Odpowiedz

Magda Luty 15, 2016 o 21:15

Dziekuję bardzo właśnie mą dostał skierowanie na rezonans magnetyczny i zobaczymy co oni odpiszą po tym badaniu.

Odpowiedz

Mirosław Luty 8, 2016 o 17:43

Dziękuję

Odpowiedz

Piotr Luty 9, 2016 o 16:09

Witam. Moje auto uleglo uskodzeniu z winy drugiego kierowcy. Oddalem go do serwisu, gdzie naprawili go bezgotowkowo. Dostalem auto zastepcze, ale wzialem auto z firmy ktora wspolpracowala z serwisem i w zapisie bylo ze jesli ubezpieczyciel nie zgodzi sie wyplacic za wynajem auta zastepczego, to zostane obciazony kosztami. Ubezpieczyciel nie chce zaplacic poniewaz serwis nie chce przedstawic im dokumentu z magazynu centralnego dotyczacego zamawianych czesci, gdyz tlumaczy sie ze takich nie wydaje. Ubezpieczyciel uwaza ze serwis celowo przedluzal naprawe i przez to musialem miec dluzej auto zastepcze. Odwolywalem sie juz kilka razy ale bezskutecznie i nadal ubezpieczyciel nie chce zaplacic za wynajem auta. Sprawa jest w martwym punkcie, a ja obawiam sie, ze zostane obciazony kosztami. Dodam, ze serwis uzyskal bardzo wysoka kwote za owa naprawe. Serwis wystawil mi tylko zaswiadczenie, ze naprawa trwala odpowiednia ilosc czasu, ale ubezpieczyciel chce tylko i wylacznie dokument z magazynu centralnego. Prosze o pomoc co dalej robic ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 15, 2016 o 12:27

Myślę, że może pomóc tylko droga sądowa. Jeśli odszkodowanie jest wysokie, to warto to rozważyć.

Odpowiedz

Anna Luty 9, 2016 o 22:02

Dzień dobry, może jako osoba z dużym doświadczeniem będzie Pan w stanie ocenić sytuację, w której się znalazłam. Otóż z końcem maja ubiegłego roku jadąc rowerem po chodniku, wzdłuż jednej z głównych ulic miasta uderzyłam w drzwi taksówki (stojącej na chodniku), które były otwierane przez pasażerkę na może 5-20stopni. Nie byłam w stanie wyhamować. Jak się okazało doszło do niewielkiego otarcia tapicerki i uszkodzenia dolnego zawiasu drzwi. Byłam przerażona, obarczyłam się winą, w skutek czego nie wezwano policji i podpisałam oświadczenie, że pokryję szkody wyrządzone, na dodatek nie byłam w stanie zrobić nawet zdjęć. Nadmienię, że w tamtym czasie byłam pacjentką dziennego oddziału psychiatrycznego. Po dwóch miesiącach taksówkach rozmawiał z moją mamą. „Trochę sobie to podrobił” i chciał aby pokryć koszty. Na początku lutego otrzymałam wezwanie do zapłaty 1100zł z jego ubezpieczalni. Czy mogę starać się o unieważnienie podpisanego oświadczenia? Być może gdyby była wezwana wtedy policja sprawa potoczyłaby się inaczej.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 15, 2016 o 11:56

Oświadczenie nie jest wiążące, jeśli ma Pani jakieś podstawy, żeby wykazać winę kierowcy i brak swojej odpowiedzialności, to będzie się mogła Pani uchylić od zapłaty.

Odpowiedz

Marta Luty 10, 2016 o 13:02

Witam, mam pytanie moj mąż dwa miesiące temu uległ wypadkowi w domu , a mianowicie pomiedzy palcami u stopy spadła mu maszyna która stope przeszyła na wylot ( nie uszkodziło kosci) dwa miesiace na zwolnieniu , wykupywanie lekarstw i opatrunkow drogich i nie refundowanych, została blizna która boli i nie moze postawic stopy całej tylko chodzi na boku, jeszcze nie jest to całkiem zagojone ma problem z wytrzymaniem w pracy 8 godzin z noga w bucie. Otrzymał odszkodowanie w kwocie 800 zł i uwazamy ze to za mało. Czy jest szansa na odowołanie? Warto?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 15, 2016 o 11:54

Musi Pani sprawdzić polisę i OWU oraz ustalić w oparciu o te dokumenty, jaki jest % uszczerbku za ten uraz oraz jaka jest stawka kwotowa odszkodowania za 1% uszczerbku.

Odpowiedz

Dorota Luty 15, 2016 o 23:04

Witam. Moje Auto uleglo uszkodzeniu, nie z mojej winy. Wynajelam auto zastepcze z firmy poleconej przez serwis. W miedzyczasie zawarlam ugode z ubezpieczycielem w sprawie odszkodowania. Po pewnym czasie firma od ktorej dostalam auto zastepcze obciazyla mnie kosztem wynajmu auta zastepczego poniewaz ubezpieczyciel odmowil uiszczenia oplaty za wynajem auta. Ubezpieczyciel tlumaczy sie ze podczas rozmowy telefonicznej kiedy zawieralam ugode zrzeklam sie prawa do auta zastepczego. Firma ubezp. udostepnila mi stenogramy ww rozmowy. Nie wynika z nich wprost ze rezygnuje z samochodu zastepczego. Czuje sie oszukana przez likwidatora ze przeprowadzil rozmowe w sposob lakoniczny i celowo miedzy slowami wtracil cos o aucie zastepczym, z ktorego nie zamierzalam rezygnowac. Dodam jeszcze ze podczas rozmowy byly zaklocenia na linii co tez wynika ze stenogramu. Fakture za wynajem auta musialam zaplacic. Czy jest jakas szansa na odzyskanie pieniedzy od ubezpieczyciela za wynaje auta?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 16, 2016 o 11:09

Zrzeczenie się powinno być raczej wyraźne, a nie domniemane. Myślę, że ma Pani szansę na odzyskanie odszkodowania.

Odpowiedz

Dorota Luty 16, 2016 o 14:39

Dziekuje za odpowiedz, czy w tej sytuacji moge zwrocic sie do rzecznika ubezpieczonych czy jak inaczej zalatwic ta sprawe?

Odpowiedz

Agata Luty 19, 2016 o 22:29

Witam serdecznie. Poparzylam palce prawej reki, dzis zlozylam wniosek o odszkodowanie, i otrzymalam propozycje 500 zl odszkodowania. Moja polisa ma swiadczenie jednorazowe za ciezka chorobe 3500, i w zwiazku tym mam pytanie, czy poparzone palce mozna zaliczyc do ciezkiego zachorowania ( oparzenie jest wliczone w pozycji) czy jest to raczej zbyt mala powierzchnia. Bardzo prosze o odpowiedz. Z gory serdecznie dziekuje.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 20, 2016 o 14:30

A to musi Pani sprawdzić w polisie i OWU. Proszę przeczytać ten wpis, powinien być pomocny.

Odpowiedz

piotr Luty 22, 2016 o 13:26

Witam w kwietniu 2015 roku na meczu doznalem urazu kolana tz. rezonans magnetyczny wykala uszkodzenie 3 stopnia wiezadel krzyzowych przednich i podluzne pionowe przytorebkowe pekniecie tylniej czesci trzonu i rogu tylnego łąkotki przysrodkowej. We wrzesniu 2015 roku przeszedlem operacje rekonstrukcji wiezadel. Przez 2miesiace bylem na l4 puzniej mie sie umowa skonczyla i dostawalem chorobowe z zusu i swiadczenia rechabilitacyjne. Ostatnio przyszlo mi na konto wplata 560zl z pzu. Uwazam ze to stanowczo za malo . Co Pan i wy Państwa myślicie warto pisac odowołanie.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 22, 2016 o 22:29

Proszę przeczytać ten wpis Dzięki niemu zweryfikuje Pan wysokość przyznanego odszkodowania.

Odpowiedz

Kasia Marzec 2, 2016 o 21:12

Witam! Mam pytanie odnośnie telefonicznej propozycji wypłaty świadczenia, czy jej przyjęcie zamyka definitywnie drogę do ewentualnego odwołania? Chodzi o polisę NNW PZU Życie. Z góry dziękuję za odpowiedź!

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 7, 2016 o 12:02

To zależy jakie sformułowania Padły w czasie rozmowy, czy było zrzeczenie się roszczeń, ewentualnie czy nie było wprowadzenia w błąd itp.

Odpowiedz

Mateusz Marzec 14, 2016 o 22:01

Witam serdecznie . Zajmuja sie panstwo odszkodowaniami z tytulu trwalego uszczerbku na zdrowiu w skutek nieszczesliwego wypadku ? Kilka miesiecy temu jadac na rowerze zlamalem prawa rękę . Dokladnie zlamanie kosci promieniowej z przemieszczeniem , zlamanie wyrostka rylcowatego oraz zlamanie kosci lodeczkowatej . Pzu przyznal 4 % odwolalem sie i dolozyli jescze 2% . Jest szansa odwolywac sie dalej aby uzyskac wyzsze odszkodowanie ? Z gory dziekuje za odpowiedz , pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 15, 2016 o 13:11
Roman Marzec 16, 2016 o 02:01

Witam
U mnie sytułacja przedstawia sie Inaczej niż u wiekszości z państwa , 29 stycznia 2016 doszło do kolizji, poruszajac sie droga zaczełem wyprzedzać auto jadące przedemna w tym samym kierunku podałem lewy kierunkowskaz i zaczełem wyprzedzac gdy byłem juz na równi z pojazdem który wyprzedzałem ten nagle skrecił w lewo (na swoja posesje) uderzajać w prawą strone Mojego auta: drzwi prawe przednie i tylne, tylny zderzak, tylna prawa Felga,i dostrzec mozna było gołym okiem przestawioną tylnią óś uszkodzenia u niego (sprawcy) lewy przedni narożnik auta.(Dodam ze na drodze tej nie ma zakazu wyprzedzania, nie ma lini ciagłych inaczej rzecz ujmujac mozna wyprzedzać)
Na moje „NIESZCZESCIE” kierowca jest mi znany i spisalismy tylko Oswadczenie bez wzywania POLICJI w którym przyznał sie do winy ze ponosi odpowiedzialosc za kolizje, gdyż nie podał kierunkowskazu mowiacego o jego zamiarze skretu w lewo nie patrzac w lusterko wykonał manewr skretu w wyniku czego doszło do kolizji.
rzeczoznawca składał mi wizyte 2 razy pierwszy raz u mnie drugi w warsztacie z powodu tylnej osi gdyz tylko na podnośniku mogł dokonać fotografi uszkodzen
po 2 tyg. SPRAWCA KOLIZJI dostał listownie pismo które musiał wypełnić i odesłać do ubezpieczalni, poproszono go aby opisał miejsce, sytułacje, uszkodzenia obu pojazdów i opisał całe zdarzenie jak do tego doszło, wiec zrobił o co prosili opisał szkody obu aut. miejsce i sytułacje
WSZYSTKO TAK JAK NA OSWIADCZENI WRAZ Z PRZYZNANIEM SIE SPRAWCY DO WINY . po czym odesłał pismo do ubezpieczalni. wierze ze tak było bo widziałem i mam ksero tego dokumentu.DODAM ZE MAMY TEGO SAMEGO UBEZPIECZYCIELA P-;-Z-;-U
po blisko 30 dniach dostałem decyzje o nie przyznaniu Mi odszkodowania w którym UZASADNIONO ze z materiału zgromadzonego w aktach szkody wynika ze wine za przedmoitowe zdarzenie ponosze JA czyli poszkodowany który wyprzedzał pojazd skrecajacy na swoja posesje .
mam wiec pytanie czy ubezpieczyciel celowo wystosował pismo obarczajac mnie wina skoro Sprawca DWUKROTNIE przyznał sie do winy po to żeby wprowadzić zamieszanie.
O jakie dokumenty i do kogo musze sie zgłosić? czy moge poprosić ubezpieczyciela o akta i materiały na podstawie którym podjeli decyzje o nie przyznaniu mi Odszkodowania??
i czy uzasadnienie odmowy odszkodowania które dostałem od ubezpieczyciela to nie ŻENADA i smiech na sali. w oczach P;-Z-;U poszkodowany jest winny, a Sprawca uniewinniony gdyż skrecał na swoja posesje??????????
co mam jeszcze zrobić co i do kogo pisać jakich dok. żądać

Prosze niech mi to ktoś jakoś wyjaśni

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 25, 2016 o 08:19

Ma Pan prawo dostępu do akt. Nie wiem jakie były intencje ubezpieczyciela i dlaczego uznał Pana winnym.

Odpowiedz

Marcin Marzec 19, 2016 o 22:41

Witam. 26 grudnia doznałem uszczerbku na zdrowiu na skutek upadku, a dokładnie okazało się, że złamałem kciuk w prawej ręce (dokładniej trzeszczka kciuka). Leczenie zakończyło się 9 marca. W międzyczasie założono mi gips, następnie zakupiłem ortezę refundowaną przez NFZ, którą polecił lekarz zamiast opatrunku gipsowego. Wizyty w szpitalu – 27 grudnia szpital i założenie gipsu, 13.01, 12.02 i 9.03.16. Na ostatniej wizycie lekarz w karcie odnotował, że nadal odczuwam bolesność kciuka, dodatkowo powstała trwała deformacja stawu MCP I ręki prawej. Na dzień dzisiejszy jeszcze nie wróciłem do pracy, ponieważ nadal mam problem z chwytaniem, a o całkowitym zgięciu palca czy ściśnięciu dłoni mogę zapomnieć. Niestety pracowałem na umowę zlecenie, a wypadek nie miał miejsca w pracy. Dodatkowo pracodawca nie opłacał chorobowego tylko wypadkowe i zdrowotne, więc o pieniądzach z ZUSu nie ma mowy. Mam problem z ubezpieczalnią PZU. Zgłosiłem szkodę, dostarczyłem wszystkie dokumenty z wizyt lekarskich, a dodatkowo miałem otrzymać zwrot kosztów leczenia (prywatnej wizyty czy zabiegów rehabilitacyjnych pod warunkiem dostarczenia rachunków). Niestety termin zabiegów na NFZ najszybciej – 20 czerwiec, więc musiałem iść prywatnie. Dostałem smsa od PZU, że na stronie, gdzie zgłosiłem szkodę podana jest kwota jaką proponują (było to 1012zł, czyli 2%, ponieważ 506zł mam za 1% uszczerbku). Posiadając opinię od lekarza i mając problemy z kciukiem odmówiłem i dokumenty trafiły do zaocznej oceny lekarza orzecznika. Wczoraj otrzymałem decyzję Pani orzecznik, która brzmi 506zł, czyli 1% uszczerbku na zdrowiu.. Czyli rozumiem, że podsumowanie sprawy to 1%, a nie 3%, gdzie odmówiłem na pierwszą propozycję. Pani orzecznik uznaje, że: cytuję „Wnikliwa analiza dostarczonej dokumentacji medycznej – przeprowadzona przez lekarza orzecznika – wykazała, że u osoby ubezpieczonej doszło do powstania nie rokujących poprawy trwałych następstw obrażeń ciała pozostających w związku przyczynowo – skutkowym ze zgłaszanym zdarzeniem.”. Dodatkowo kontaktując z PZU prosiłem przed dostarczeniem dokumentacji o poprawki w druku zgłoszenia roszczenia, gdzie m.in w pozycji „Czy poszkodowany jest prawo, leworęczny czy NIE WIEM” zaznaczono mi to ostatnie, mimo, że jestem praworęczny i dobrze wiem jak wypełniałem formularz. Nie wiem czy ten druk uzupełniał później pracownik PZU, czy zostało to tak jak nadal jest na stronie (może ze względu, że dostarczyłem kilka stron skanów ze szpitala nie przepisywali niektórych informacji). Sam lekarz przyznał, że spokojnie można pozostałości po urazie kwalifikować przy złamanym kciuku w kategorii średnich zmian (5-15%), a przynajmniej w kategorii niewielkich zmian (1-5%) dać maksymalny procent. Trenując od 7 roku życia piłkę nożną miałem już trochę urazów, wypłat odszkodowań, ale sytuacja z PZU jest po prostu szokująca 😉 Pomijam fakt, że nie są doliczone koszty leczenia, a marny 1%. Samo ustalanie zaocznie uszczerbku nie widząc osoby poszkodowanej jest fikcją. Reklamacja dzisiaj została złożona razem z prośbą o skierowanie na komisję lekarską. Myślę, że póki co mam rację, bo nie wiem jak to jest, że człowiek za mały palec potrafi dostać 2,3% i to bez powikłań, a kciuk, który jest najdroższy z palców i najważniejszy, a do tego, gdy osoba praworęczna do dziś ma problem z pozostałością po urazie i na mecz czy trening zakłada ortezę, aby w najbliższym czasie nie nabawić się ponownego urazu dostaje 1% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Patrząc na tabelę oceny norm procentowych w tym przypadku kciuka: niewielkie zmiany (1-5), średnie zmiany (5-15), znaczne zmiany (15-20), pozostałe trzy grupy pominę, można tylko zadać pytanie czy Pani „orzecznik” nie popełniła błędu dając najmniejszy procent z możliwych czy może ważniejszy był interes firmy ? Gdybym był nieświadomy tego co może należeć się za ten uraz przystałbym na ich pierwszą propozycję wyliczaną na podstawie średnich wypłat za tego typu urazy, ale decyzja orzecznika, który ma przed sobą pełną dokumentację jest niepoważna. Proszę o krótką opinię w tym temacie, bo może jednak nie do końca się znam 🙂 Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź !

Odpowiedz

Wojciech Drapała Marzec 25, 2016 o 08:21
Marcin Kwiecień 7, 2016 o 15:35

Witam ponownie 🙂 Wpis podany przez Pana w linku powyżej czytałem już wcześniej. Obecnie czekam za odpowiedzią ze strony PZU na złożoną reklamację, mają jeszcze parę dni. Podczas kontaktu z pracownikiem PZU usłyszałem, że podczas procesu „uproszczonej likwidacji” nie ma podziału na rękę lewą i prawą. Gdy zapytałem na podstawie jakich dokumentów ustalili procent uszczerbku dostałem w załączniku wypełniony przez nich druk zgłoszenia (z brakami lub źle wypełniony) oraz skan dowodu, a więc wychodzi na to, że przy uproszczonej likwidacji nie interesowały ich papiery ze szpitala itd. co jest kompletnym absurdem. Wiem, że dla nich to szybka droga do załatwienia sprawy i niektórzy nie odwołują się od decyzji, ale znając trochę temat odszkodowań polecam każdemu odwołać się od decyzji, bo po wiadomości od pracownika PZU przynajmniej wiadomo jak załatwiają sprawy. Poinformuję o dalszym rozwoju sytuacji. Pozdrawiam serdecznie ! 😉

Odpowiedz

Halina Marzec 30, 2016 o 14:26

Witam,
Przebywałam na leczeniu w szpitalu 15 dni. Złożyłam w PZU wniosek o wypłatę świadczenia za leczenie szpitalne, rekonwalescencję oraz kartę apteczną. Otrzymałam decyzję odmowną, w której podstawą do odmowy świadczeń podano par. 19 ust.2 pkt 2 i par. 4 ust. 1 pkt 2 ogólnych warunków PZU Życie SA. W czasie rozmowy telefonicznej z opiekunem sprawy otrzymałam odpowiedź, na podstawie przedłożonej dokumentacji uznali mój pobyt jak w sanatorium. Zapytałam opiekuna czy wystawiła decyzję na podstawie logo, odpowiedziała, że tak, pomimo tego, że był pełny opis leczenia szpitalnego.
Mam się odwołać od decyzji czy wnieść skargę?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 7, 2016 o 15:13

Niech Pani to wyjaśni ubezpieczycielowi – jak zatytułuje Pani pismo, to nie ma znaczenia.

Odpowiedz

Halina Kwiecień 7, 2016 o 23:49

Dziękuję za odpowiedź, tak też zrobiłam i złożyłam pismo ubezpieczycielowi, teraz czekam na odpowiedź/maja na nią niestety 30 dni, co znowu wydłuży czas sprawy/
Pozdrawiam

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 6, 2016 o 12:49

Szanowny Panie,

mój syn wraz z małoletnim synem, dla którego jest przedstawicielem ustawowym zgłosił roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie z polisy OC sprawcy, z tytułu śmierci żony i matki małoletniego w wypadku drogowym (sprawca prawomocnie skazany). Pytanie: Czy roszczący może liczyć na zwrot kosztów wynagrodzenia pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu karnym ustanowionego przez niego dobrowolnie? Koszty są bardzo znaczne (ok. 30 tys. zł), udokumentowane fakturami. Pełnomocnik został zaangażowany z uwagi na istniejące od początku trudności z ustaleniem sprawcy, zawiłość sprawy (co kilkukrotnie podkreślały nawet sądy obu instancji), kilkukrotne powtarzanie czynności procesowych z udziałem roszczącego jako bezpośredniego świadka zdarzenia, spory co do kwalifikacji prawnej samego czynu (177 par. 2 kk vs. 148 kk). Oczywiście można w tej sprawie przedstawiać argumenty przemawiające na korzyść osób uprawnionych do odszkodowania – np. fakt, że pełnomocnik od początku działał m.in. w celu zrealizowania praw do odszkodowania. Już na etapie postępowania przygotowawczego prokurator, na wniosek pełnomocnika pokrzywdzonych dokonał zabezpieczenia przyszłych roszczeń (odszkodowania i zadośćuczynienia) z tego czynu zabronionego na majątku sprawcy oraz inicjował aktywnie czynności dowodowe przed sądem w celu realizacji praw do odszkodowania. Jakie jest Pana praktyczne doświadczenie i wiedza o rozstrzygnięciach sądów? Czy jest szansa na odzyskanie tych wydatków w ramach odszkodowania? Znalazłam tego typu publikacje, ale to są nieco inne stany faktyczne od naszego.
https://rf.gov.pl/publikacje/artykuly-pracownikow-i-wspolpracownikow/Tomasz_Mlynarski___Zwrot_kosztow_wynagrodzenia_profesjonalnego_pelnomocnika_ustanowionego_przez_poszkodowanego_na_etapie__20585

Odpowiedz

Beata Kwiecień 16, 2016 o 22:10

Witam. Mam problem. Mój Mąż posiadał ubezpieczenie grupowe w PZU. Przebywał w szpitalu i na OIOMie. Jako uposażoona wystąpiłam do PZU by uzyskać wypłatę świadzenia z tego tytułu. Mój Mąż niestety zmarł w wieku 26 lat. Rozpoznanie w szpitalu to ostre zapalenie trzustki. Nie był On alkoholikiem, napił się czasem jak każdy człowiek. byliśmy na sylwestrze a 4 stycznia trafił do szpitala. Przysłali mi odmowne pismo, że nie przysługuje prawo do wypłaty świadczenia według ogólnych warunków umowy jeśli było to spowodowane zatruciem alkoholowym, narkotykami, środkami odurzającymi lekami itd… Na Boga … wszystkim trzustka kojarzy sie z alkoholikami!! Na jakiej podstawie sądzą że to od alkoholu? bo byliśmy na sylwestrze???? Do szpitala trafił trzeźwy. Oczywiście alkohol mógł sie do tego przyczzynić ale nie musial być główną przyczyną, to tylko ich przypuszczenia…. Co mam zrobić?? Napisać odwołanie do PZU?? Jak się bronić? może napisać do rzecznika finansów?? proszę o pomoc 🙁

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 24, 2016 o 20:08

Na pewno trzeba się przyjrzeć OWU, może być konieczna droga sądowa.

Odpowiedz

Marcin Maj 1, 2016 o 20:21

Witam.
Mam pytanie odnośnie wypadku jakiemu uległem. Podczas gry w koszykówkę zerwałem więzadło właściwe rzepki wraz z fragmentem kości. Przeszedłem operację jestem w trakcie rehabilitacji. Ile procent może orzec mój ubezpieczyciel ? Dodam że jest to PZU. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2016 o 11:05
Dawid Maj 9, 2016 o 19:03

Witam mam takie pytanie, skręcona kostka (4miesiące leczenia) , lekarz i pani w ubezpieczalni powiedzieli że dostane odszkodowanie, lecz dostałem drogą pocztową z PZU, że nie dostane odszkodowanie bo to nie jest trwały ubytek na zdrowiu. Mogę się odwoływać od tego postanowienia ? Jeśli tak jak to zrobić ?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2016 o 10:58

Powinien Pan spróbować. Po prostu musi Pan podać swoje stanowisko w sprawie.

Odpowiedz

Paweł Maj 12, 2016 o 00:06

Witam. Przeczytałem poradnik, będę walczył z PZU o wypłatę zaniżonego odszkodowania z polisy OC sprawcy, nie wiem czy nie zrobiłem błędu zgłaszając tzw. postępowanie „regresowe”.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 13, 2016 o 10:57

Nie wiem, co ma Pan na myśli z tym postępowaniem regresowym.

Odpowiedz

Jola Maj 15, 2016 o 16:22

Witam, w styczniu zostałam ugryziona przez psa, zostały założone szwy i obecnie blizna obejmuje odcinek od płatka nosa do górnej wargi, która również była szyta. Ubezpieczyciel przyznał 2% odszkodowania, tj. 400zł. Uważam, że jest to za mało. I teraz pytanie: czy mam szansę na większe odszkodowanie po napisaniu odwołania?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 24, 2016 o 19:53

Czyj był ten pies?

Odpowiedz

wojciech Maj 20, 2016 o 00:51

Witam
złożyłem do ubezpieczyciela wniosek o nieszczęśliwym wypadku.
Doznałem pożeń II stopnia przedramienia 2×3 cm oraz 1,5x4cm ubezpieczyciel odpisał ze popażenie nie jest uszczerbkiem na zdrowiu.
Co można zrobić w takiej sytuacji czy należy mi sie odszkodowanie czy nie ??
Proszę o podpowiedz tym bardziej ze z jednego ubezpieczenia dostałem bez żadnego problemu.
Z góry dziękuje.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 24, 2016 o 20:06

Zależy jakie poparzenie, ale zakładam, że tak (zdarzenie nagłe).

Odpowiedz

Grażyna Maj 21, 2016 o 14:47

Witam.Jestem ubezpieczona w PZU doznała złamania drugiej kości sródstopia.Leczenie trwało 8 tygodni , w protokole napisałam ze był to upadek z krzesła (było to w domu) ,PZU żąda ode mnie dokumentacji przyczyny upadku z krzesła co mam napisać aby moje ubezpieczenie było wypłacone.Prosze o poradę.

Odpowiedz

sylwia Maj 22, 2016 o 18:17

Witam W 2010 r. zakończyłam chemioterapię . Minęło 5 lat i wszystko zaczęło się odnowa . W zakresie leczenia specjalistycznego jestem ubezpieczona od 2012 r. w PZU . 2 dni temu dostałam decyzję odmowną , że nie mogą uznać mojego roszczenia , ponieważ moje leczenie rozpoczęło się w 2010 r. Dlatego nie rozumiem , przecież leczenie nie było kontynuowane przez 5 lat , było zakończone w 2010 r . a wznowiono w 2015 . Czy mógł by mi Pan pomóc w tej sprawie jak odwołać się od decyzji PZU .

Odpowiedz

mateusz Maj 22, 2016 o 22:14

Witam.
Mam pytanie przeciąłem palec kciuk na cyrkularce blizna 4 cm renka lewa strona wewnętrzna jestem leworęczny lekarz orzecznik stwierdził 1 % uszczerbku i powiązał to zdarzenie z poprzednim które miało miejsce w styczniu oparzenie strona zewnętrzna kciuk „W ocenie również uwzględniono poprzedni uraz kciuka L. z dnia 02.01.2016r.”. Jedno zdarzenie nie miało nic wspólnego z drugim. Po ostatnim urazie palec jest nie sprawny zgina się tylko w 20% tak napisał lekarz orzecznik.
Co dalej robić jak opisać. I jeszcze jedno na komisji lekarz na kartce z moim nazwiskiem miał już napisany procent uszczerbku 137AL-1%.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 31, 2016 o 08:48

Blog jest poświęcony tematyce odpowiedzialności OC, ale ten wpis Panu pomoże: http://odszkodowaniezocblog.pl/odszkodowanie-za-uszczerbek-na-zdrowiu-z-ubezpieczenia-dobrowolnego/

Odpowiedz

Ewa Maj 30, 2016 o 22:52

Witam
A ja mam pytanie nietypowe, chodzi o to, że zostawiłam po opieką córkę koleżance, i na jej posesji córeczka złamała rękę dość poważnie. Przestraszył ją koleżanki pies. Czy ja mogę żądać odszkodowania z jej polisy na dom – ma wykupione oc. ??? /pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 31, 2016 o 08:39

Jeśli wykaże Pani odpowiedzialność koleżanki i że ta odpowiedzialność podpadała pod ochronę z tej polisy, to tak. Każdą DOBROWOLNĄ polisę trzeba analizować indywidualnie pod kątem konkretnego stanu faktycznego.

Odpowiedz

Ewa Maj 31, 2016 o 16:16

Dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Anna Czerwiec 8, 2016 o 09:29

Na początku czerwca pewna Pani wjechała mi w samochód oczywiście szkoda została zgłoszona do ubezpieczyciela (liberty) przyjechał rzeczoznawca i wycenił jednak po rozmowie z mechanikiem koszt jaki poniosę na naprawę będzie znacznie wyższy dodatkowo potracił mi za tzw. „ubytek wartości nielakierowanie” nie do końca rozumiem tego sformułowania ale potrącił ponad 300,0 zł owszem kilka części w samochodzie było malowanych ale zaraz po zakupie i nie był to tylni zderzak, za który odliczono mi ta kwotę. Policzono mi 90,00 zł/RBG i niektóre pozycje zostały wyliczone za 18 zł(czas jaki potrzebny jest do naprawy) , jeśli dobrze rozumiem zastosowana również zamienniki zamiast oryginalnych części jednak pozostałej wyceny nie potrafię rozszyfrować, a chciałabym się odwołać. Bardzo proszę o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2016 o 16:46

Najlepiej jakby to ocenił rzeczoznawca.

Odpowiedz

Krzysztof Czerwiec 20, 2016 o 19:21

Witam
Panie Wojtku czy warto składać odwołanie w sprawie zaniżonego odszkodowania z polisy AC? Mój samochód został uszkodzony na parkingu. Nie wiem kto to zrobił. Było to 2 lata temu. Otrzymałem odszkodowanie w wysokości 2700. Mój znajomy który pracuje u pewnego ubezpieczyciela rzucił okiem na wycenę i szybko stwierdził że została zaniżona. Zastanawia mnie to czy są jakieś powody w związku z którymi nie warto sobie zawracać tym głowy. Na co zwrócić uwagę by to ocenić

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2016 o 16:25

Zależy o ile jest zaniżone to odszkodowanie.

Odpowiedz

Anna Czerwiec 23, 2016 o 21:26

Witam.
potrzebuje pomocy w napisaniu odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Miałam usuniętego laparoskopowo guza jajnika (niezłośliwy). Od ubezpieczyciela dostałam odszkodowanie tylko za pobyt w szpitalu chociaż w wykazie jaki dostałam od ubezpieczyciela znajduje się też wzmianka o operacjach a niewątpliwie laparoskopia jest operacja oraz o świadczeniu lekowym w przypadku leczenia nowotworu i leczenia operacyjnego.
Z góry dziękuję za odpowiedz

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2016 o 16:27

Po prostu powinna się Pani powołać na odpowiednie postanowienie z polisy lub OWU.

Odpowiedz

Anna Lipiec 1, 2016 o 08:20

Witam,chciałabym zapytać czy przysługuje mojej córce odszkodowanie po odwolaniu?29.04.2016 córka(l.14) jechała busem przewoźnika do szkoły stała w pojeździe,sprawczyni wypadku wykonując źle manewr wyprzedzania uderzyła w bok busa po czym córke szepnęło i doznała urazu skrecenia kręgów w odcinku szyjnym,skrecenia kciuka i skrecenia w stawię lokciowym.Skończyło się to złożeniem na 3 tyg gipsu na kciuk,kołnierz ortopedyczny na szyję na 2 tyg oraz usztywniane łokcia w gorset ortopedyczny też 2 tyg,nie wspominajac o bolu jaki corka doznala,cierpieniu psychicznym (strach przed jazda w busie)PZU wypłacił nam z polisy sprawcy 890 zł.Czy aby to nie niska kwota odszkodowania.Odwołałam się na kwote 15000 zl i czekam…proszę powiedzieć jak długo będę czekać i na jaką kwotę mogę liczyć od nich?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Lipiec 14, 2016 o 16:40

Kwota, jaką wypłacono nie odbiega znacząco od kwot wypłacanych polubownie tytułem zabezpieczenia (500 zł- 2 tys. zł). Choć zdarza się, że czasem zupełnie odmawiają wypłaty. Taka jest niestety praktyka. Natomiast sądownie w takich przypadkach przy osobach dorosłych dochodzę 8-10 tys. zł lub więcej w poważniejszych sprawach (wszystko zależy od szczegółów i szczególików konkretnej sprawy).

Odpowiedz

monika Lipiec 4, 2016 o 11:27

witam. w zeszłym roku miałam kolizje nie ze swojej winy, uszkodzony dach i błotnik. Pzu wyceniło szkode na kwote 1650 zł. Mąż na własną rekę usunął szkode w 80%. Szkoda nadal jest widoczna gołym okiem. W zeszłym miesiącu ponownie miałam kolizję nie ze swojej winy. Auto zostało uznane do kasacji. Ponownie szkoda zajęło się PZU. Wyceniło wartość rynkowa pojazdu na kwotę 5000zł. Od tej kwoty odjęto czynniki obniżające wartość między innymi nienaprawioną wcześniejszą szkode. W sumie wypłacono 1700 zł, kwota ta jest z pewnoscią za niska. Czy PZU miało prawo odjąć wcześniej wypłacone odszkodowanie? Pozatym PZU wyceniło auto po wypadku na kwotę 1200 zł ale nikt za tę kwotę auta od nas nie kupi cena jest wygórowana. czy warto się odwołać? Bardzo proszę o poradę.

Odpowiedz

PAULINA Lipiec 6, 2016 o 10:39

Witam w 2010 roku skręciłam nogę W 08/2010 -ZAŁOŻONY GIPS NA 3 TYGODNIE,
W 12/2010 TROMOGRAFIĘ bo ból nie ustępował ,
W 01/2011 ARTROSKOPIE LEWEGO STAWU SKOKOWEGO .
W 08/2011 ROKU MIAŁEM KOLEJNĄ TOMOGRAFIĘ
od 2011 do nadal leczę się rehabilitacja , na chorobowym wraz z świadczeniem rehabilitacyjnym byłam ok 9 mies od 2010- 2011 rok ,okazało się że jest to martwica chrzestno kostana najpierw w lewym stawie skokowym potem w prawym
01/2016 . ostatnie badanie na którym potwierdzono wcześniejsze wyniki ODDZIELAJACY SIĘ FRAGMENT CHRZESTNO KOSTNY, REKONSTRUKCJA BIOLOGICZNA ZE SZPIKIEM I PRZESZCZEPEM KOŚCI AUTOBIOLOGICZNEJ Z TALERZA BIODROWEGO.

w 04/2016 zlozyłam papiery o odszkodowania a miałam czekać az do operacji niestety jest bardzo kosztowna a na nfz nie ma co liczyć i ubezpieczyciel napisał że jest przedawnienie. Skutki choroby są odczuwalne cały czas , wiec moim zdaniem nie ma tu przedawnienia. Proszę o odpowiedź.

Odpowiedz

Danuta Lipiec 14, 2016 o 14:10

Witam
Mam ubezpieczone mieszkanie w Warcie. Zdarzyło się coś takiego: pękła ściana wewnątrz pokoju ,powstała rysa z wypukleniem prawie na całej wysokości ściany. Zdarzenie to zgłosiłam do zarządcy budynku oraz do Warty. Zarządca przysłał inspektora, który stwierdził, że nie ma zagrożenia katastrofy budowlanej ale trzeba wzmocnić ścianę prętami i to będzie zrobione na koszt wspólnoty mieszkaniowej. Z kolei Warta przysłała swojego rzeczoznawce który stwierdził że nie należy się odszkodowanie za powstałą szkodę gdyż to nie obejmuje ubezpieczenie. Chciałabym wiedzieć czy mam pisać odwołanie o zwrot kosztów za malowanie całego pokoju myślę że to mi się należy od ubezpieczyciela przecież to jest szkoda w moim mieszkaniu za które płacę ubezpieczenie. Proszę o poradę co mam zrobić.
Pozdrawiam
Danuta

Odpowiedz

Sylwia Sierpień 4, 2016 o 22:14

Witam, koleżanka strącila mój telefon, nowy 3tygodniowy, ma wykupione OC w życiu prywatnym. Zgłosiłam ten fakt do jej ubezpieczyciela, ona to potwierdziła, wysłałam wszystkie dokumenty których ode mnie oczekiwali i po dwóch tygodniach dostałam odpowiedź, że koleżanka potykając się i broniąc przed upadkiem łapiąc się stołu przy czym zrzuciła mój telefon nie potwierdzono, aby powstała szkoda była konsekwencją niewłaściwego działania czy też zaniedbania. Całe zajście było nieszczęśliwym wypadkiem i zostaje bez związku z wina koleżanki. Jak napisać odwołanie i jak porządnie to uzasadnić. Pozdrawiam Sylwia

Odpowiedz

Katarzyna Sierpień 22, 2016 o 14:20

Dzień Dobry,
Podczas zabiegu depilacji laserem w salonie kosmetycznym zostałam poparzona w miejscu posiadanego w tym obszarze tatuażu. Rana długo się goiła, w końcu pozostała w tym miejscu mała blizna. Mam opinię lekarska opisującą ranę w trakcie leczenia – „rokowania wówczas były niepewne”, a także pełną dokumentację zdjęciową z etapów gojenia rany. Czy ww. zdarzenie mogę zaliczyć do zdarzeń losowych? i wystąpić do swojego ubezpieczyciela (ubezpieczenie grupowe w pracy) o odszkodowanie?
Z góry uprzejmie dziękuję i pozdrawiam.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 12, 2016 o 20:10

Na Pani miejscy wystąpiłbym o odszkodowanie i zadośćuczynienie do ubezpieczyciela salonu kosmetycznego.

Odpowiedz

Dariusz Sierpień 30, 2016 o 13:56

witam
moja sprawa moje pytanie dotyczy się następującego zdarzenia i odmowy odszkodowania z ubezpieczalni sprawcy zdarzenia
więc:

sprawca cofał autem w swoją bramę do posesji i nie zauważył i otarł moje auto które było prawidłowo zaparkowane na parkingu przy wjeździe do posesji sprawcy szkoda po zdarzeniu sprawca przyszedł do mnie przedstawił sytuację.
porozmawialiśmy i doszliśmy do porozumienia że napiszę mi oświadczenie z przyznaniem się do winy że ponosi pełną odpowiedzialność za zdarzenie że nie zauważył PRAWIDŁOWO zaparkowanego auta na parkingu. I też to oświadczenie otrzymał od sprawcy pojechałem do ubezpieczalni dostarczyłem oświadczenie z wszystkimi potrzebnymi danymi po trzech dniach zadzwonił rzeczoznawca i umówił się ze mną na oględziny auta następnie mnie odwiedził obejrzał szkodę zrobił potrzebne zdjęcia i kazał czekać za decyzją ubezpieczalni minęły dwa tygodnie i dostałem pismo że przedłużają rozpatrzenie mojej sprawy o 14 dni gdyż sprawca nie odesłał im pisma z potwierdzeniem zdarzenia (zapytania które wysłała do niego ubezpieczalnia o potwierdzenia zdarzenia) i minęły kolejne dwa tygodnie i przyszło pismo z ubezpieczalni że nie mogą mi wypłacić odszkodowania za szkodę gdyż sprawca nie potwierdził zdarzenia kolizji
i teraz czy mogę się odwołać do ubezpieczalni bo uważam że skoro odręcznie napisał mi oświadczenie o zdarzeniu (kolizji) o przyznaniu się do uszkodzenia mojego pojazdu i o ponoszeniu odpowiedzialności za to też zdarzenie więc pisemnie się przyznaje a tu nagle zaprzecza ? według mnie ubezpieczalnia ma podstawy do wypłacenia mi odszkodowania gdyż przedstawiłem własnoręcznie napisane oświadczenie przez sprawcę z wszystkimi danymi personalnymi

czy też się mylę ???

pozdrawiam

Odpowiedz

Ewa Wrzesień 2, 2016 o 09:13

Witam Serdecznie .
Mam wykupioną polise w pzu Pomoc w domu wariant komfort , miałam dezynsekcję od pluskwy domowej , przyjęto moje zgłoszenie o zwrot kosztów , ale decyzja była odmowna . nie rozumiem ponieważ w punkcie ubezpieczenia jest zapis : za dezynsekcję chemiczną i mechaniczną od prusaków , karaluchów , myszy i szczurów .
Pluskwa nie jest ujęta ale zalicza sie tak samo do owadów pasożytniczych jak karaluch czy prusak i miałam robioną dezynsekcję chemiczną w domu a nie dezynfekcję ato jest róznica , a tym bardziej że podłączono moje zdarzenie do innej polisy bez wariantu który mam wykupiony . PROSZĘ O PORADĘ

Odpowiedz

marcin Wrzesień 6, 2016 o 08:52

witam. uraz, który powstał na skutek biegania (naderwanie rozcięgna podeszwowego) leczenie 5 tygodni, zgłoszenie wniosku z ubezpieczenia pracowniczego PPlus – odmowa wypłaty odszkodowania, brak związku przyczynowo skutkowego. czy faktycznie ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania w takim wypadku ?? dziękuję za info zwrotne.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Wrzesień 12, 2016 o 20:02

Warunkiem wypłaty przy ubezpieczeniach osobowych jest z reguły działanie „nagłej siły zewnętrznej”, czy taka była przyczyna odmowy?

Odpowiedz

Marek Wrzesień 23, 2016 o 15:34

Witam skręciłem staw skokowy dokładnie zerwanie torebki po półtora miesiącu od 26.07 do 09.09 leczenia złożyłem wniosek o odszkodowanie przyznano mi proponowanaykwote 360 zł Odrzuciłem ją papiery poszły do lekarza oczekującego który stwierdził że nie mam stałego uszczerbku na zdrowiu i żadnych pieniędzy nie dostanę, a ja w dalszym ciągu mam kartkę spuchnietą kuleje i jak źle nadepne to mnie boli moje pytanie co zrobić żeby dostać pieniądze i jak napisać pismo pozdrawiam

Odpowiedz

Piotr Październik 24, 2016 o 15:17

Witam.
Jestem w takiej sytuacji – posiadam ubezpieczenie grupowe PZU , dodatkowe ubezpieczenie tzw na wypadek L4 – wariant rozszerzony plus w InterRisk – dla funkcjonariuszy. W dniu 30.04.2016r podczas gry w piłkę nożną w amatorskim klubie sportowym doznałem złamania kości przedramienia ( złamanie z przemieszczeniem – składane operacyjnie z łącznikiem i 6 śrubami ) . PZU poza uszczerbkiem na zdrowiu który wyceniono na 3% pozostałe warunki ubezpieczenia dotrzymało zgodnie z ich tabelą. Natomiast InterRisk odmówiło wypłacenia odszkodowania i to z tytułu niezdolności do pracy gdzie otrzymywałem 80% uposażenia przez prawie 5 – miesięcy oraz jakiekolwiek odszkodowanie gdyż według nich ” było to wyczynowe uprawianie sportu ” oraz odmówili wypłacenia odszkodowania za uprawianie sportu wysokiego ryzyka.
Jestem zawodnikiem klubu sportowego zrzeszonego w OZPN Opole ale jest to klasa A – traktowana jako amatorska liga a nie liga zawodowa i wyczynowe uprawianie sportu a po drugie piłka nożna nie jest sportem uznawanym za sport wysokiego ryzyka.
Czy mógłbym otrzymać poradę co w związku z tym mogę uczynić? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2016 o 13:19

Panie Piotrze to wymaga szczegółowej oceny z uwzględnieniem wglądu w dokumentację, wykracza to poza ramy blogowego komentarza.

Odpowiedz

Łukasz Listopad 3, 2016 o 09:47

A co można myśleć jeżeli są dwa takie same samochody jeden dodatkowo wyposażony w klimatyzację i sekwencyjną instalację gazową dwóch różnych ubezpieczycieli Allianz Polska i PZU likwidują szkody z OC sprawcy.Wyceny przeprowadzone na tych samych systemach eksperckich. Wyposażenie dodatkowe zamontowane nowe pół roku przed szkodą w pierwszym samochodzie wycenione przez allianz rok temu na 2200zł w drugim również nowe zamontowane tydzień przed szkodą dodatkowo klimatyzacja i sekwencyjna instalacja LPG PZU wycenia w tym roku na 350zł.Ceny wyposażenia jak i samych samochodów z uwagi na charakter kolekcjonerski systematycznie rosną nie maleją co mogę w każdej chwili udokumentować. Same elektryczne lusterka to 1000zł.Niestety mam pewność że PZU próbuje mnie oszukać.Wydawało mi się że gorszych od Allianz Polska nie ma jak widać PZU jest…

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2016 o 13:16

Oczywiście dodatkowe wyposażenie powiększa wartość auta.

Odpowiedz

Paweł Listopad 9, 2016 o 09:43

Witam serdecznie . Panie Wojciechu . 16 mają 2016 doznałem wypadku w pracy tj uszkodzenie lakotki prawego kolana co skończyło się operacja 21.05.2016. Kilka miesięcy wcześniej również miałem problem z tym kolanem gdyż mi się blokowalo jednak nie korzystałem z pomocy lekarzy gdyż po chwili kolano same się odblokowalo po wyprostowaniu nogi. Ubezpieczenie z firmą WARTA zawarłem w lutym 2016r. Jest to ubezpieczenie grupowe. 3 miesiace byłem po zabiegu na zwolnieniu. Firma warta wypłaciła mi odszkodowanie 1000zl za pobyt w szpitalu na skutek wypadku w pracy oraz 200zl za pobyt w szpitalu. Uszczerbku na zdrowiu nie uznano gdyż jak napisali ,,lekarz stwierdził, ze dokumentacja medyczna nie stwierdza urazu,,. Za operacje również odmówiono wypłaty odszkodowania gdyż ,,Choroba została stwierdzona przed zawarciem umowy ubezpieczenia,,.czy mam jakiekolwiek szanse na odzyskanie odszkodowania za uszczerbek i operacje?. Nadmieniam iż mój kolega z pracy miał dokładnie to samo tylko 1 miesiąc wcześniej lewe kolano i wszystko zostało mu wypłacone łącznie z uszczerbkiem 5%.Proszę o pomoc .

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2016 o 13:15

Panie Pawle, to wymaga szczegółowej oceny w oparciu o dokumenty sprawy. Przekracza to ramy komentarza na blogu.

Odpowiedz

Paweł Listopad 9, 2016 o 09:56

Dodam jeszcze że na ok miesiąc przed wypadkiem byłem na wizycie u lekarza który stwierdził iż będzie potrzebny zabieg na moje kolano żeby usunąć część lakotki oraz ustalono zabieg na 21 maja

Odpowiedz

Aleksandra Listopad 9, 2016 o 14:33

Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie czy Towarzystwo Ubezpieczeniowe ma prawo żądać ode mnie jako warsztatu dokonującego naprawy, „udokumentowania szczególnego interesu klienta”, chodzi tu o przedstawienie książki serwisowej lub innych dokumentów potwierdzających zasadność użycia w naprawie części oryginalnych. Nadmienię, że szkoda była z OC sprawcy, oględzin przed naprawczych dokonał rzeczoznawca TU, samochód został naprawiony. Faktury za naprawę zostały wysłane do TU i dopiero po ich weryfikacji okazało się, że TU potrzebuje w/w dokumentów. Kosztorys został przez nich zweryfikowany do części zamiennych. Jednak Poszkodowany nie zgodził się na naprawę swojego samochodu wg. ich weryfikacji… Bardzo proszę o informację w jaki sposób mogę się odwołać od decyzji TU.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 9, 2016 o 16:27

Oczywiście, że nie. Wystarczy, że uszkodzone części były oryginalne. Ale w praktyce często się zdarza, że jak ktoś naprawia kosztorysowo, to chcą faktury. W innym przypadku po przedstawieniu fv żądają udokumentowania „szczególnego interesu klienta” itd.

Odpowiedz

Aleksandra Listopad 18, 2016 o 11:49

Dziękuję za odpowiedź. Proszę jeszcze o informację czy muszę dodatkowo udowodnić w jakiś sposób TU, że uszkodzone części były oryginalne czy powinno to wyjść podczas oględzin przed naprawczych pojazdu?

Odpowiedz

Dariusz Listopad 14, 2016 o 23:57

Witam! 26.10.2016 miałem wypadek samochodowy w którym kierowca wjechał mi w tył pojazdu. na miejscu była policja i ukarała sprawce mandatem. mnie zabrało pogotowie. obecnie jestem na zwolnieniu l4 i leczę się u neurochirurga ortopedy i psychologa. czy mógłbym liczyć na Państwa pomoc prawną w uzyskaniu odszkodowania? jakie honorarium Państwo pobieracie od tego typu spraw? pozdrawiam i liczę na szybki kontakt

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2016 o 13:08

Zajmuję się takimi przypadkami, wynagrodzenie zależy od charakteru konkretnej sprawy ustalane jest indywidualnie. Proszę przesłać opis sprawy lub dokumenty z leczenia, wówczas będę w stanie wycenić pomoc.

Odpowiedz

Paweł Listopad 21, 2016 o 13:14

Witam serdecznie . Panie Wojciechu . 16 mają 2016 doznałem wypadku w pracy tj uszkodzenie lakotki prawego kolana co skończyło się operacja 21.05.2016. Kilka miesięcy wcześniej również miałem problem z tym kolanem gdyż mi się blokowalo jednak nie korzystałem z pomocy lekarzy gdyż po chwili kolano same się odblokowalo po wyprostowaniu nogi. Ubezpieczenie z firmą WARTA zawarłem w lutym 2016r. Jest to ubezpieczenie grupowe. 3 miesiace byłem po zabiegu na zwolnieniu. Firma warta wypłaciła mi odszkodowanie 1000zl za pobyt w szpitalu na skutek wypadku w pracy oraz 200zl za pobyt w szpitalu. Uszczerbku na zdrowiu nie uznano gdyż jak napisali ,,lekarz stwierdził, ze dokumentacja medyczna nie stwierdza urazu,,. Za operacje również odmówiono wypłaty odszkodowania gdyż ,,Choroba została stwierdzona przed zawarciem umowy ubezpieczenia,,.czy mam jakiekolwiek szanse na odzyskanie odszkodowania za uszczerbek i operacje?. Nadmieniam iż mój kolega z pracy miał dokładnie to samo tylko 1 miesiąc wcześniej lewe kolano i wszystko zostało mu wypłacone łącznie z uszczerbkiem 5%.Proszę o pomoc .Dodam jeszcze że na ok miesiąc przed wypadkiem byłem na wizycie u lekarza który stwierdził iż będzie potrzebny zabieg na moje kolano żeby usunąć część lakotki oraz ustalono zabieg na 21 maja

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 26, 2016 o 13:02

Panie Pawle, to obawiam się, że zapytanie przekracza ramy zwykłego komentarza i po prostu wymaga szczegółowej analizy sprawy i dokumentów.

Odpowiedz

Aleksandra Listopad 29, 2016 o 12:04

Panie Mecenasie,
Czy ubezpieczony może odwołać się w tej samej sprawie dwa razy? Pierwsze pismo przesłałam bez dołączenia kosztorysu utworzonego przez mojego mechanika. Ubezpieczyciel odmówił podwyższenia kwoty. W drugim chciałabym ująć wszystkie informacje. Czy jest taka możliwość, czy od razu muszę kierować sprawę na drogę sądową?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 30, 2016 o 11:11

Tak naprawdę przepisy nie określają czy i ile razy można się „odwoływać”, odwołania są tworem praktyki. W tym sensie i z tego powodu można „odwoływać się” wiele razy.

Odpowiedz

Dariusz Listopad 29, 2016 o 15:45

Dzień dobry
Na początku września skacząc na trampolinie przewrocilem się i upadłem do tyłu podpierając się rękoma ,ucierpiała prawa dłoń ( jestem prawo ręczny ) natychmiastowy ból i wizyta na SOR diagnoza skręcenie z naderwaniem kciuka prawej dłoni . Po zakończeniu leczenia zgłosiłem pzu wypadek pzu nie przyznał swiadczenia twierdząc że nie mam trwałego uszczerbku dziś 3miesiace później palec nie wrócił do pełnej sprawności . Odwołanie nie dało skutku . Czy mogę coś z tym zrobić ? Nie miałem żadnej komisji lekarskiej

Odpowiedz

Łukasz Grudzień 13, 2016 o 09:23

Witam, ubezpieczyciel odmówił mi wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia grupowego GENERALI za uszczerbek na zdrowiu wskutek NW w pracy. Moja sprawa jest nieco skomplikowana bowiem w pracy podczas naprawy maszyny nóż tnący wbił mi się w palec rozcinając go, rana nie wydawała się na tyle poważna aby wzywać pogotowie lub jechać na SOR, przecięcie opatrzone przez pracownika wyznaczonego do udzielenia pierwszej pomocy w zakładzie pracy. Po kilku dniach palec odmówił posłuszeństwa, nie dało się go zgiąć ani wyprostować, pojechałem prywatnie do chirurga, który stwierdził uszkodzenie prostownika palca wskutek przecięcia( zaświadczenie), następnego dnia udałem się do lekarza rodzinnego w celu ponownej konsultacji, diagnoza potwierdzona, skierowanie na oddział chirurgii,(ksero dokumentacji medycznej z wizyty) przyjęcie na oddział, operacja ortopedyczna, wizyty kontrolne w przychodni(wypis ze szpitala, dokumentacja medyczna z wizyt kontrolnych)(protokół BHP jest, uznane jako wypadek w pracy). Ubezpieczyciel domaga się dokumentacji z SOR lub pogotowia aby wypłacić odszkodowanie lub pierwszej konsultacji lekarskiej po wypadku ale wg. nich nie może być to zaświadczenie tylko dok. medyczna z której wynika skierowanie do szpitala a to mają od rodzinnego lekarza. Jak mam udowodnić ubezpieczycielowi,że uraz był spowodowany wypadkiem w pracy? Wnioskowałem o odszkodowanie za pobyt w szpitalu za 3 dni przyznano 240 zł, za operację ortopedyczną przyznano 400 zł i za uszczerbek na zdrowiu wskutek NNW -odmowa. Jak mam się odwołać od odmowy i czy mam takie prawo?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 3, 2017 o 12:08

Pana spraw wymaga indywidualnej, szczegółowej oceny. Niestety to przekracza ramy komentarza na blogu.

Odpowiedz

Radosław Grudzień 14, 2016 o 11:53

Witam, miałem wypadek w służbie. Na rezonansie okazało się, że miałem pęknięcie na rogu łękotki, wysięki, płyny w stawie kolanowym. Niezdolność trwała ok 3 miesiące. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, pisząc że nie jest to trwały uszczerbek na zdrowiu. Konsultowałem się w tej sprawie z lekarzem prowadzącym moje leczenie, który stwierdził że jak najbardziej mój uraz jest trwałym uszczerbkiem. Jakie kroki powinienem poczynić aby uzyskać odszkodowanie?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 3, 2017 o 11:52

Zostaje Panu ewentualnie droga sądowa. Należy sprawdzić, czy są podstawy do odszkodowanie za wypadek na służbie.

odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu

odszkodowanie za wypadek na służbie

Odpowiedz

katarzyna Grudzień 16, 2016 o 11:22

Witam!
Proszę o poradę.Pracuję jako sprzątaczka w szkole. W pracy miałam wypadek.Myłam podłogę-nachylając się nad wiadrem w celu wypłukania ścierki podnosząc się poczułam chrupnięcie i silny ból uniemożliwiający mi podniesienie się.W tym dniu nie zgłosiłam się na pogotowie i przepracowałam jeszcze tydzień czasu pomimo bardzo silnego bólu.Potem ze względu na utrzymujący się ból kręgosłupa zgłosiłam się na pogotowie, a następnie do lekarza rodzinnego, a następnie lekarza ortopedy- w wyniku wielu badań stwierdzono u mnie złamanie odcinka lędźwiowego kręgosłupa i miednicy.Przyznano mi w ZUS 4 miesięczny zasiłek rehabilitacyjny i senatorium rehabilitacyjne.Po tym okresie ZUS odrzucił mój wniosek o przedłużenie zasiłku rehabilitacyjnego.Natomiast PZU po wysłaniu do nich zgłoszenia trwałego uszczerbku na zdrowiu odrzucili roszczenia.Mam 30 dni na odwołanie.Co powinnam zrobić? Proszę o poradę

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 3, 2017 o 11:48

Powinna Pani złożyć odwołanie. Warto sprawdzić, czy nie ma podstaw do jednorazowego odszkodowania za wypadek przy pracy.

http://odszkodowaniezocblog.pl/wysokosc-odszkodowania-za-uszczerbek-na-zdrowiu/

Odpowiedz

Anna Grudzień 19, 2016 o 12:58

Witam serdecznie! Mam taki problem w lipcu uległam wypadkowi, moja mama w wejściu zostawiła szybę, ja w nią weszłam. Skończyło się tym , że poniżej kolana odleciał mi prawie mały duży płat skóry 6xcm , wszystko udało się zszyć razem miałam 23 szwy. Szwy zostały po dwóch tygodniach ściągnięte, teraz została mi duża blizna na przodzie nogi – wielkie U. Podlegam grupowemu ubezpieczeniu w PZU, po leczeniu zgłosiłam szkodę dostała 1,5% uszczerbku, odwołałam się , napisano mi, że na podstawie dokumentacji medycznej całkowita wysokość trwałego uszczerbku wynosi tylko 1,5 % i tyle. Mogę się odwołać do sądu lub Rzecznika Finansowego. Co mam dalej robić uważam , że bardzo nie słusznie przyznano mi odszkodowanie, na nodze już do końca żucia zostanie mi duża blizna. Proszę o jakąś podpowiedź. Pozdrawiam Ania

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 3, 2017 o 11:34

Proszę zajrzeć do tych wpisów, powinny być pomocne:

odszkodowanie z NNW

odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu

Odpowiedz

Kamil Styczeń 22, 2017 o 11:18

Witam,
miałem kolizję z obywatelem innego kraju (z jego winy). Na stronie Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych znalazłem informację, że szkodę powinienem zgłosić do PZU. Rzeczoznawca PZU dokonał oględzin i znacząco zaniżył koszty naprawy pojazdu, sugerując naprawę z części zamiennych. Zamierzam złożyć odwołanie, ale okazuje się, że sprawa została przekierowana do innej firmy ubezpieczeniowej. Co powinienem zrobić w tej sytuacji? Czy najpierw złożyć prośbę o ponowne sporządzenie kosztorysu do firmy, w której obecnie znajduje się moja sprawa; czy od razu napisać odwołanie, a jeśli tak – gdzie je skierować? Czy do zarządu PZU, czy do nowego ubezpieczyciela?

Odpowiedz

Grzegorz Styczeń 23, 2017 o 09:45

Witam.
Prosze o porade. W Czerwcu 2016r żona uległa niesczęśliwemu wypadkowi na prywatnej posesji.
Ma rane szarpaną podudzia lewego, całkowite uszkodzenie nerwu strzałkowego wspólnego, częściowe uszkodzenie mięśni piszczelowego przedniego, prostownika długiego palców, oraz mięśnia strzałkowego długiego.
Pomimo półrocznego leczenia oraz rechabilitacji , wyniki badania EMG nie napawają optymizmem:
Nie uzyskano odpowiedzi ruchowej z mięśnia prostownika krótkiego palców przy stymulacji nerwu strzałkowego lewego. Z mięśnia piszczelowego przedniego rejestrowano odpowiedż o bardzo niskiej amplitudzie. Nie uzyskano odpowiedzi czuciowej przy stymulacji nerwu strzałkowego powierzchniowego lewego. W mięśniu piszczelowym przednim lewym w spoczynku bardzo liczne fibrylacje i dodatnie fale ostre. Nie rejestrowano potencjałów jednostek ruchowych – brak czynności. W mięśniu piszczelowym przednim obecne nasilone aktywne odnerwienie , brak cech reinerwacji. Żona ma opadającą stope , oraz musi się poruszać w ortezie.
Żona ubezpieczona jest w indywidualnym ubezpieczeniu na życie ” Między Nami ” Compensa.
Po zgłoszeniu zdażenia Compensa przyznała 2% trwałego uszczerbku na zdrowiu , bez wzywania żony na komisje.
Wydaje mi się że procent ten jest zaniżony , i czy przy tego typu urazach nie powinna być powołana komisja?
Czy pisać odwołanie do Compensy o powołanie komisji lekarskiej, czy sprawe od razu skierować na droge Sądowa

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 29, 2017 o 15:52

Skierowałbym ostateczne wezwania do zapłaty, a % uszczerbku wydaje się zaniżony.

Odpowiedz

przemek Luty 9, 2017 o 11:15

witam ja mam pytanko , jeśli żądam naprawy na częsciach orginalnych to czy zaklad ubezpieczen moze pozniej weryfikowac czy naprawilem szkode czy nie po częściach orginalnych

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 18, 2017 o 16:52

Nie może tego robić.

Odpowiedz

Grzegorz Luty 17, 2017 o 17:45

Prosze o pomoc w sprawie naliczonego regresu ..po odwołaniu od kwoty regresowej 530 zł należnej z mojego oc komunikacyjnego Axa direct , za płaciłem kwotę w ostatnim dniu terminu regresu ale wcześniej napisałem pismo w skutek braku wiedzy powołując się na przepisy o nie karalności że nie zapłacę , i naliczono ponowną kwotę regresu aż 4200 zł , wzrosła rzekoma wypłata na rzecz poszkodowanego tak twierdzi w piśme Axa direct. A pismo z dnia naliczonego regresu kwoty odszkodowania jekie wypłacili było 530 zł . Co mogę zrobić ? czy sprawę kierować do kancelarii prawniczej ? bo dostałem pismo przed sądowne o spłacie tej kwoty aż prawie 4200 zł

Odpowiedz

Wojciech Drapała Luty 18, 2017 o 14:39

Proszę o ewentualny kontakt na maila, ponieważ nie wiem, na jakiej podstawie naliczono regres.

Odpowiedz

Paulina Marzec 21, 2017 o 17:42

Witam,

mojej chrześnicy zmarła mama, ma ona rozszeżone ubezpieczenie szkolne w PZU z którego powinna otrzymnać 1000zł lecz pzu przysłało na decyzję odmowną uzasadniając że mama jej nie zmarła śmiercia w nieszczęliwym wypadku, w karcie zgonu jako przyczne napisano: nagłe zatrzymanie krążenia i oddychania. czy w tej sytuacji uzasadnione jest odwołanie się???

Odpowiedz

Cezary Kwiecień 6, 2017 o 14:07

Witam
Moja córka idąc ze szkoły wpadła w dziurę i złamała kość piątą śródstopia bez przemieszczenia. Po wizycie w szpitalu założono jej na 4 tygodnie gips, po czym jeszcze trzy tygodnie noga ją bolała i miała trudności z chodzeniem. Firma ubezpieczeniowa w kontakcie telefonicznym uznała że bez przesyłania dokumentacji z leczenia jest w stanie wypłacić 200 zł odszkodowania, chyba że się na takie rozwiązanie nie zgadzam wtedy trzeba przesłać dokumentację i poczekać do 30 dni na rozpatrzenie.
Wybrałem opcję drugą czyli pełne rozpatrzenie sprawy. Po miesiącu przyszła decyzja, że przyznają mojej córce 100 zł odszkodowania czyli 1% kwoty.
Proszę o poradę czy jest sens piania odwołania w tej sprawie
Pozdrawiam

Odpowiedz

Wojciech Drapała Kwiecień 15, 2017 o 21:27

W takiej sytuacji może zachodzić odpowiedzialność zarządcy chodnika, wówczas są szanse na kilku czy nawet kilkunastotysięczne zadośćuczynienie.

Odpowiedz

Kamil Kwiecień 13, 2017 o 13:00

Witam.
Dostałem właśnie decyzje o odmowie wypłaty odszkodowania z tytułu Mini AC w PZU.
Według likwidatora kabel który został zerwany podczas silne wiejącego wiatru i uderzył w mój jadący samochód wyrządzając nie małe szkody nie obejmuje mojego pakietu ubezpieczeniowego. Dodam że likwidator w uzasadnieniu napisał
” § 10 3 . W myśl tego przepisu umowa AC za zmniejszoną składką ubezpieczeniową może zostać zawarta: (…) w

przypadku pojazdów powyżej 3 roku eksploatacji – z ograniczonym zakresem ubezpieczenia (MINI) tj. nie

obejmującym szkód powstałych wskutek wypadków ubezpieczeniowych polegających na nagłym działaniu siły

mechanicznej: a) w chwili zetknięcia pojazdu z innym pojazdem; 2) w chwili zetknięcia pojazdu znajdującego się w

ruchu z przedmiotem, przy czym pod pojęciem przedmiotu rozumie się nieruchomości i rzeczy ruchome poza

zwierzętami, oraz ustaleniem wysokości odszkodowania w przypadku szkody częściowej na podstawie wyceny

PZU, o której mowa w § 17 ust. 8.

W związku z powyższym przepisem i okolicznościami uszkodzenia pojazdu marki marki AUDI (numery rejestracyjne mojego pojazdu)
zadziałanie siły mechanicznej w kontakcie z przewodem naziemnej linii energetycznej podczas ruchu pojazdu nie

może być objęte ochroną ubezpieczeniową polisy MINI.”

Odpowiedz

TOMASZ Kwiecień 19, 2017 o 16:53

witam,przy mijaniu piaskarki jej kierowca uruchomił bębny i obsypał mój samochód piachem z kamieniami,skutkiem są odpryski lakieru,zgłosiłem incydent na policję i do ubezpieczyciela sprawcy,rzeczoznawca ubezpieczyciela wycenił szkodę na 1092 zł .Ubezpieczyciel sprawcy podał mi adres zakładu lakierniczego i tam wyceniono szkodę na 4500 zł,odwołałem się od zaniżonego odszkodowania jednak ubezpieczyciel nadal nie chce uznać wyceny zakładu który sam wskazał,co robić?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 29, 2017 o 14:47

Rozważyć drogę sądową.

Odpowiedz

Anna Maj 17, 2017 o 13:26

Witam,

Miałam kolizję samochodową (w drodze do pracy), w wyniku której został poważnie uszkodzony samochód. Sprawca podpisał oświadczenie. Samochód starszy. Otrzymałam wycenę szkody całkowitej, która m. in. wg naszego zakładu samochodowego jest zaniżona (wartość wyjściowa raz poszczególne wyliczenia powiekszające i pomniejszające tą wycenę).
Pytania:
1. Ile mam dni na odpowiedź ubezpieczycielowi, ponieważ już wzywa mnie do podania nr konta bankowego. Czy już teraz powinnam zgłosić, że będę odwoływać się od tej decyzji? Czy od razu muszę to wysłać gotowe odwołanie (chciałabym mieć czas na przygotowanie wszystkich argumentów)?
2. Jak najskuteczniej podeprzeć stanowisko, że wartość bazowa samochodu jest wyższa? Na stronach internetowych ciężko znaleźć podobne modele, ponieważ nikt ich nie chce sprzedawać, bo są bardzo ekonomiczne w obsłudze.
3. Do kiedy przysługuje mi samochód zastępczy, w takim przypadku?
4. Zdjęcia zrobiłam, policji ostatecznie nie było (wezwałam, ale potem oddzwonili jeszcze z zapytaniem czy na pewno są konieczni a że zielona byłam, to zgodziłam się na podpisanie oświadczenia).
Za pieniądze z ubezpieczenia szkody całkowitej nie ma szans na kupno tej klasy samochodu.
Będę wdzięczna za pomoc, dziękuję bardzo.

Odpowiedz

Maciek Maj 28, 2017 o 17:47

Czy przywołany w odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela o szkodzie całkowitej stan prawny jest dalej aktualny?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Maj 29, 2017 o 13:01

Tak.

Odpowiedz

Monika Czerwiec 11, 2017 o 12:59

Witam!
Proszę o podpowiedź . W wycenie szkody komunikacyjnej przez ubezpieczyciela zostały zawarte następujące pomniejszenia:
-współczynnik odchylenia 67% na materiały lakiernicze
-15% potrącenie kosztów naprawy ( przy korzystaniu z warsztatu w sieci partnerskiej)
Rozliczałam się TU gotówkowo.
Czy w tej sytuacji mogę się odwołać i domagać sie wypłaty kwot pomniejsztających wycenę?

Odpowiedz

Wojciech Drapała Czerwiec 13, 2017 o 11:44

Obawiam się, że „odwołanie” może być nieskuteczne, ale niedopłata jest raczej ewidentna.

Odpowiedz

sylwia Sierpień 1, 2017 o 12:17

Witam.mój mąż miał w zeszłym roku wypadek samochodowyktórego był niestety sprawca.Sytuacja konkretnie miała miejsce 1 lipca.Wczwsniej nie miał żadnych kolizji drogowych a pzu obciązyło go kolizja z 1 czerwca i 1 lipca.oczywiscie data 1 czerwiec jest mylna i nie prawdziwa bo żadnego zdarzenia nie było.Jak napisac prośbe o wyjasnienie sprawy?Z góry dziekuje

Odpowiedz

Żanna Październik 1, 2017 o 19:13

Dzień dobry,
W myjni samochodowej doznałam kolizji samochodowej z czego myjnia sie wycofała i zwaliła winę na mnie, więc ja postanowiłam zgłosić szkodę autokasko żeby naprawili mi auto, gdzie został uszkodzony prawy błotnik, drzwi , zderzak i felga oraz zostało pęknięte lewe lusterko. Po zgłoszeniu szkody do ubezpieczyciela i otrzymania kosztorysu od serwisu, który miał naprawiać auto, ubezpieczyciel wysłał decyzję w której nie uznał lusterka, ponieważ twierdzi , że zostało ono uszkodzone nie w tym wypadku,jednak ja z decyzją się nie zgadzam, ponieważ wiem , że wjeżdżając do myjni było ono całe i nie zniszczone. Postanowiłam że się odwołam od tej decyzji, ale nie wiem co mam napisać żeby poskutkowało. Może Pan coś mu doradzi. Dziękuje i pozdrawiam😊

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 15, 2017 o 13:24

Po prostu napisać prawdę.

Odpowiedz

Sylwia Październik 19, 2017 o 15:42

witam chciałabym sie dowiedziec jak napisac odwołanie do ubwzpieczalni w ktorej opłacałam składki na dom ktory po nawałnicy został zniszczony a firma telefonicznie powiadomiła nas ze nam sie nie nalezy odszkodowanie poniewaz agent ubezpieczeniowy zle spisał umowe

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 15, 2017 o 13:21

Bardzo ogólne pytanie, zalecam zgłosić się z problemem do prawnika.

Odpowiedz

Sylwia Październik 19, 2017 o 15:46

witam chciałabym sie dowiedziec jak napisac odwołanie do ubwzpieczalni w ktorej opłacałam składki na dom ktory po nawałnicy został zniszczony a firma telefonicznie powiadomiła nas ze nam sie nie nalezy odszkodowanie poniewaz agent ubezpieczeniowy zle spisał umowe. prosze o pomoc

Odpowiedz

Wojciech Drapała Listopad 14, 2017 o 11:35

Niestety pytanie jest zbyt ogólne, zalecam zgłosić się do prawnika.

Odpowiedz

Wojciech Drapała Styczeń 28, 2015 o 07:44

Pani Sylwio, niestety tak.

Odpowiedz

Sylwia Styczeń 28, 2015 o 12:00

Witam, a ile mniej więcej to może trwać ?
Jestem bez samochodu i bardzo mi ciężko się bez niego obejść gdyż, mieszkam pod miastem.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: