Wojciech Drapała

adwokat

Specjalizuję się w prawie ubezpieczeń, odszkodowań i postępowaniu cywilnym. Reprezentuję ubezpieczonych i poszkodowanych przed ubezpieczycielami i sądami. Stawanie przeciwko dużym i czasami tylko na pozór dobrze przygotowanym do obrony swojego stanowiska przedsiębiorstwom, do jakich należą ubezpieczyciele, jest dla mnie przyjemnością i pasją (tym większą, jeśli robię to skutecznie).
[Więcej >>>]

Bezpłatne sprawdzenie sprawy

Jak wycena naprawy w sądzie może się różnić od wyceny ubezpieczyciela

Wojciech Drapała01 sierpnia 20144 komentarze

W jednym z ostatnich postów pisałem jak w prosty sposób zweryfikować wycenę kosztów naprawy dokonaną przez ubezpieczyciela i tym samym sprawdzić, czy odszkodowanie z OC zostało ustalone we właściwej wysokości.

Pisałem również, że weryfikacja kosztorysu przez warsztat naprawczy może skłonić zakład ubezpieczeń do dopłaty odszkodowania, choć również może się okazać, że nawet taka dopłata nie zrekompensuje całości wydatków poniesionych na naprawę powypadkową. W rezultacie konieczna może się okazać ścieżka sądowa. Właśnie taki przypadek chciałbym opisać dzisiaj.

Sprawa, którą prowadziłem dotyczyła odszkodowania powypadkowego za naprawę. Na etapie postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel sporządził samemu kolejno dwie kalkulacje. Były one rażąco niskie. Dlatego warsztat naprawczy przedstawił własny kosztorys – i tu ciekawostka! Wycena warsztatu była czterokrotnie wyższa od pierwotnej wyceny ubezpieczyciela! Co na to zrobił ubezpieczyciel? Dokonał korekty własnego kosztorysu, jednak do poziomu ok. 60% wyceny warsztatu.

Przekonałem klienta, że warto wystąpić na drogę sądową, a co najważniejsze następnie w toku postępowania cywilnego udało mi się przekonać również sąd, że do naprawy niezbędne są części oryginalne (co było powodem zaniżenia odszkodowania)! Nadmienię, że wycena naprawy dokonana w postępowaniu sądowym nie różniła się od wyceny warsztatu więcej niż o kilka złotych.

Dlatego czasem warto zadać sobie niewielki trud i skorzystać z sądowej drogi dochodzenia należności, aby otrzymać pełne odszkodowanie z OC.

Więcej o odszkodowaniu komunikacyjnym:

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu.

Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Wojciech Drapała Kancelaria Adwokacka w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Mateusz 19 lipca, 2016 o 22:08

    Czy w przypadku wygranej z TU to właśnie towarzystwo pokryło Pana wynagrodzenie? tzn. czy poszkodowany odzyskał kwotę, którą musiał ponieść na wytoczenie sprawy i Pana wynagrodzenie?

    Odpowiedz

    Wojciech Drapała 22 lipca, 2016 o 18:10

    Tak, oczywiście, sąd przyznał zwrot kosztów, w tym za pełnomocnika.

    Odpowiedz

    Adam 7 grudnia, 2016 o 20:12

    Witam, miałem stłuczkę , pierwotnie szkodę miał likwidować mój ubezpieczyciel i wycenił uszkodzenia na 4 tys. okazało się jednak że szkoda musi być zlikwidowana z oc sprawcy i jego rzeczoznawca na podstawie tych samych dokumentów przyznał 3 tys (pierwotnie 4 ale wpisano jakiś rabat 30%) mam zamiar zrobić kosztorys w warsztacie i żądać wyższej wypłaty? ( auto ma już 15 lat ale uszkodzone elem. były fabryczne i nie zniszczone)

    Odpowiedz

    Wojciech Drapała 3 stycznia, 2017 o 12:00

    Myślę, że tak (własny kosztorys + żądanie wyższej kwoty).

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Wojciech Drapała Kancelaria Adwokacka w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: