Wojciech Drapała

adwokat

Specjalizuję się w prawie ubezpieczeń, odszkodowań i postępowaniu cywilnym. Reprezentuję ubezpieczonych i poszkodowanych przed ubezpieczycielami i sądami. Stawanie przeciwko dużym i czasami tylko na pozór dobrze przygotowanym do obrony swojego stanowiska przedsiębiorstwom, do jakich należą ubezpieczyciele, jest dla mnie przyjemnością i pasją (tym większą, jeśli robię to skutecznie).
[Więcej >>>]

Bezpłatne sprawdzenie sprawy

Ile odszkodowania za złamaną rękę?

Wojciech Drapała19 października 201513 komentarzy

Ostatnio spotkałem się z takim pytaniem Czytelniczki mojego bloga: ile odszkodowania za złamaną rękę przysługuje od zakładu ubezpieczeń?

Oczywiście w pytaniu chodziło o zadośćuczynienie za krzywdę związane z tym uszczerbkiem (bo odszkodowanie będzie dotyczyło np. wydatków na leczenie czy utraconego zarobku, a właśnie zadośćuczynienie ma rekompensować ból i cierpienie).

Będę się opierał na jednym szczegółowym stanie faktycznym i wyroku, ponieważ nie można generalizować, a wszystko zależy od powagi złamania, intensywności i czasu trwania bólu, czasu leczenia itp.

Oto ten stan faktyczny:

Poszkodowana zawadziła nogą o wystającą płytę chodnikową i upadła, w wyniku czego doznała złamania ręki (odpowiedzialność spółdzielni będącej zarządcą terenu).

Po przeprowadzonych badaniach w szpitalu stwierdzono złamanie lewej kości promieniowej i wyrostka rylcowatego lewej kości łokciowej oraz nadłamanie fragmentu paliczka bliższego palucha lewego i uraz palucha prawej stopy.

Poszkodowana następnie miała nastawione złamanie i unieruchomiono jej kończynę w opatrunku gipsowym ramienno-dłoniowym z ujęciem kciuka. Poszkodowana otrzymała zalecenie całkowitego zakazu obciążania kończyny.

Po sześciu tygodniach poszkodowana miała zdjęty opatrunek gipsowy. Kończyna została unieruchomiona w szynie gipsowej na okres dalszych 3 tygodni. Następnie przez niecałe dwa tygodnie uczęszczała na rehabilitację.

Poszkodowana odczuwała ból ręki przez cały okres jej unieruchomienia w gipsie oraz szynie gipsowej. Poszkodowana smarowała rękę maściami i zażywała środki przeciwbólowe. Po zdjęciu szyny stwierdzono przykurcz ręki.

W czasie rozpoznawania sprawy poszkodowana nadal brała leki, kiedy odczuwała dolegliwości bólowe ręki. Pojawiają się najczęściej przy podnoszeniu cięższych przedmiotów lub gdy następuje zmiana pogody.

Po wypadku przez 3 miesiące poszkodowaną opiekował się jej mąż, który pomagał jej przy czynnościach życia codziennego. Przez pierwsze dwa tygodnie poszkodowana prawie cały czas leżała.

Po dalszym leczeniu u poszkodowanej występuje nieznaczne zniekształcenie w miejscu przebytego złamania, ograniczenie ruchomości lewego stawu promieniowo-nadgarstkowego, umiarkowany zespół bólowy i pogorszenie sprawności lewej kończyny górnej.

Stały uszczerbek na zdrowiu wynosi według oceny biegłego 6%. W toku leczenia nie potwierdziło się zaistnienie złamania kości łódeczkowatej lewego nadgarstka i nadłamanie paliczka podstawowego palucha lewej stopy. Dolegliwości bólowe wymagające systematycznego stosowania leków przeciwbólowych trwały przez ok. 10 dni po wypadku. Rokowanie na przyszłość powódki jest raczej dobre. Odzyskała tylko nieznacznie ograniczony zakres ruchomości stawów kończyny.

Ubezpieczyciel wypłacił dobrowolnie zadośćuczynienie w wysokości 7.000 zł, sąd natomiast uznał, że adekwatne jest dalsze zadośćuczynienie w kwocie 7.000 zł, ponad kwotę 7.000 zł już wypłaconą.

Jeśli będziesz się zastanawiał ile odszkodowania za złamaną rękę powinieneś otrzymać od ubezpieczyciela/sprawcy, weź pod uwagę opisany stan faktyczny i rozstrzygnięcie sądu.

W czym mogę Ci pomóc?

Potrzebujesz indywidualnej oceny we własnej sprawie? Napisz lub zadzwoń i dowiedz się jak, mogę Ci pomoc.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Wojciech Drapała Kancelaria Adwokacka w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: