Ile wynosi odszkodowanie za wstrząśnienie mózgu?

Wojciech Drapała        20 listopada 2015        Komentarze (0)

Niedawno reprezentowałem  poszkodowanego, który doznał wstrząsu mózgu w wypadku komunikacyjnym. Być może miałeś podobny przypadek. Opiszę tę sprawę, dzięki czemu będziesz wiedział, na jakie odszkodowanie za wstrząśnienie mózgu (a właściwie – zadośćuczynienie) możesz liczyć.

W dniu wypadku poszkodowany został przyjęty w szpitalu na oddziale chirurgii z powodu urazu głowy z wstrząśnieniem i pourazowym obrzękiem mózgu oraz pourazowym zespołem szyjnym.

Zastosowano wobec niego leki przeciwobrzękowe, przeciwbólowe, sterydy (Ketonal, Mydocalm, Mannitol, Dexaven, PWE, Pyralgina). Poddano badaniom krwi, TK głowy i twarzoczaszki, jamy brzusznej.

Zalecono mu leki Biofenac, Controloc, Cavinton forte, Torecan.

Lekarz uznał jego niezdolność do pracy na okres jednego miesiąca. Odcinek szyjny kręgosłupa unieruchomiono kołnierzem ortopedycznym.

W szpitalu przebywał przez 10 dni. Konsultowany był chirurgicznie. Wykonano u niego badania kontrolne USG. Był również konsultowany neurologicznie.

Miesiąc po wypadku odbył wizytę u neurologa. Lekarz rozpoznał pourazowy ból głowy i zalecił obserwację w kierunku cerebrastenii pourazowej. Poszkodowany skarżył się na ból głowy w obu skroniach, zawroty głowy, zawroty głowy przy zmianach pozycji, rozdrażnienie, zaburzenia koncentracji, zaburzenia snu.

Po tygodniu odbył kolejną wizytę. Stwierdzono u niego duże ograniczenia bólowe szyi. Zalecono leki Mydocalm forte, Tramapar, konsultację neurologiczną i krioterapię. Lekarz przedłużył zwolnienie od pracy o kolejny miesiąc.

Poszkodowany przeszedł rehabilitację. Po trzech miesiącach odbył wizytę kontrolną u neurologa. Nadal zażywał leki – Pramolan (przeciwdepresyjny), Ketonal duo (przeciwbólowy), Tramal, Nasen. Nadal odczuwał bóle głowy i szyi, miał ograniczenia ruchomości głowy, cierpiał na zawroty głowy, miał problemy z koncentracją, był rozdrażniony, nie mógł prowadzić pojazdu.

Poszkodowany nie był zdecydowany na drogę postępowania sądowego. Dlatego ostatecznie po negocjacjach zawarliśmy ugodę na kwotę 10.500 zł. Osobiście uważam, że uraz kwalifikował się na o wiele wyższą kwotę zadośćuczynienia, jednakże  poszkodowany był zadowolony z tej wypłaty i nie chciał kontynuować sprawy w sądzie.

Przypadek ten obrazuje, jakie możesz otrzymać odszkodowanie za wstrząśnienie mózgu i mam nadzieję, że ten kazus będzie Tobie pomocny.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: